Słowo Boże jest dla Kościoła podporą i żywotną siłą, a dla jego synów utwierdzeniem wiary, pokarmem duszy oraz źródłem czystym i stałym życia duchowego. W odpowiedzi na tę prawdę Katechizmu Kościoła Katolickiego,
Kościół zachęca wszystkich do pochylania się nad Słowem Boga. Wymownym tego wyrazem był zorganizowany 25-26 listopada br. w Koninie konkurs biblijny dotyczący znajomości Ewangelii św. Łukasza, pod hasłem:
„Abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono” (Łk 1,4). Organizatorem konkursu było Gimnazjum Centrum Szkoleniowego Wiedza w Koninie. Patronat nad konkursem
objął wicedziekan dekanatu konińskiego II ks. prał. Józef Wysocki. Konkurs odbywał się w dwóch kategoriach: dla szkół podstawowych i dla gimnazjum. Nad jego przebiegiem i organizacją czuwała komisja w
składzie: Grzegorz Łechtański - dyrektor Gimnazjum, ks. Marek Józefowicz - wikariusz parafii Wilczyn, ks. Dariusz Ziemniak - wikariusz parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski
w Koninie oraz katecheci: Renata Tończyk i Monika Bąk. W konkursie brało udział 58 uczestników.
W kategorii szkół podstawowych najlepszą znajomością Ewangelii św. Łukasza wykazali się: Szymon Ławniczak - SP nr 6 w Koninie, Marta Czajkowska - SP nr 3 Koninie, Emilia Kucharczyk, także
ze SP nr 3 w Koninie.
Wśród gimnazjalistów I miejsce zajęła Marta Lewandowska z Gimnazjum w Wilczynie, II miejsce - Łukasz Natywa z Gimnazjum w Starym Mieście i III miejsce - Michał Sobczak z Gimnazjum we Władysławowie.
Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy, a finalistów uhonorowano specjalnymi nagrodami.
„Nieznajomość Pisma świętego jest nieznajomością Chrystusa” - mówił św. Hieronim. Niech lektura Słowa Bożego stanie się dla wszystkich codzienną praktyką, abyśmy jeszcze lepiej poznawali
Chrystusa i umieli w codzienności realizować to, czego On nas naucza.
„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.
Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.
Podziel się cytatem
Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.