Reklama

Komentarz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak się składa, że w czasach, w których żyjemy, wielu księżom i parafiom dana była łaska budowania domów Bożych.

Tak, to łaska, dar od Boga, swego rodzaju wybraństwo. Nie każdy może jej dostąpić, znamy to wszak z Pisma Świętego, i nie każdy jej dostępuje.

W naszej diecezji ten dar otrzymało bardzo wiele parafii. Wiele z nich odśpiewało już uroczyste "Te Deum" w momencie poświęcenia nowego, wybudowanego kościoła. Ten śpiew słychać było szczególnie często w Roku Jubileuszowym 2000, a zebrane podczas każdej z tej uroczystości tłumy przekonywały, że ludzie, mimo umęczenia, z łaski wybraństwa są po ludzku dumni. Niektóre parafie wciąż realizują dar, naznaczając każdą przysłowiową cegłę - słodkim w tym przypadku wyrzeczeniem.

W dzisiejszą niedzielę wszystkich tych, którzy część swego życia oddali lub oddają Bogu, budując Mu dom na ziemi, wspominamy w sposób szczególny. Księży, pod których kierownictwem świątynie rosły w górę, i parafian, którzy pracą i ofiarami sprawiali, że mogły piąć się ku niebu, że stały się godne Właściciela, któremu były szykowane.

Bez wątpienia oni wszyscy mają wielkie, godne pozazdroszczenia zasługi u Pana na niebiosach. My, którzy dzięki temu, że Oni nie wystraszyli się daru, możemy gromadzić się w pięknych świątyniach, winniśmy im wieczną pamięć. Wieczną - to wcale nieprzypadkowe słowo. Przypominają mi się w tej chwili słowa Wieszcza: "Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie". Tak wyjątkowo w tym momencie pasują. Jak można zapomnieć o tych, którzy budowali dom Boży? Nie sposób. I jeszcze jedno zdanie. Dla chrześcijanina ta pamięć najpełniej wyraża się w modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim był Jeffrey Edward Epstein?

Urodził się w 1953 r. w żydowskiej rodzinie w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku. Jego ojciec był ogrodnikiem, a matka gospodynią domową. Chociaż nigdy nie ukończył studiów, pracował jako nauczyciel fizyki i matematyki w Dalton School, w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. W pracy poznał Alana Greenberga, menedżera „Bear Stearns” – słynnej nowojorskiej firmy inwestycyjnej. Greenberg był pod tak wielkim wrażeniem jego inteligencji, że zaoferował mu stanowisko młodszego asystenta w swojej firmie. Epstein bardzo szybko piął się po szczeblach zawodowej kariery, dlatego już w 1982 r., dzięki szerokim znajomościom w świecie finansów, mógł założyć własną spółkę finansową: J. Epstein & Co., która później przekształciła się w Financial Trust Company. Amerykańskie media przedstawiały Epsteina jako nowego Gatsby’ego, który zbudował swoją fortunę od zera, człowieka pełnego tajemnic, tak jak w większości nieznani byli jego klienci, którzy powierzali mu swoje kapitały, oprócz jednego – Lesliego Wexnera, właściciela firmy odzieżowej Victoria’s Secret. – Inwestuję w ludzi, niezależnie od tego, czy są to politycy czy naukowcy – powiedział kiedyś Epstein o swoich prestiżowych znajomych i klientach. Wśród ludzi zaprzyjaźnionych z finansistą byli Bill i Hillary Clintonowie, a także brytyjski książę Andrzej, brat księcia Karola. Wśród jego znajomych był również obecny prezydent USA Donald Trump.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Agaty, dziewicy i męczennicy

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

św. Agata

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną przed wspomnieniem św. Agaty (27 stycznia - 4 lutego).

CZYTAJ DALEJ

Dzieci bez imion i opiekunów. Caritas alarmuje o skutkach wojny w Gazie

2026-02-04 17:22

[ TEMATY ]

Caritas

Gaza

Adobe Stock

Caritas Polska alarmuje o dramatycznej sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy. Dziesiątki tysięcy dzieci pozostały bez opieki dorosłych, a miliony osób żyją w skrajnie trudnych warunkach. „Nie możemy patrzeć na tragedię tych rozmiarów z obojętnością” - podkreśla w rozmowie z KAI Radosław Sterna z Caritas Polska, apelując o długofalowe wsparcie psychospołeczne dla najmłodszych. „Żadna ilość pomocy materialnej nie zatrzyma tych głębokich szkód psychicznych” - dodaje Nina Mocior z Caritas Polska.

Sterna opisuje dramatyczne warunki życia w prowizorycznych obozach: „Trudno nam w Polsce wyobrazić sobie spanie w temperaturze 8 stopni w nocy w namiocie z plandek i blachy. Ludzie są skrajnie wyczerpani, niedożywieni, bardzo osłabieni”. Brak bieżącej wody, opieki medycznej i ogrzewania oraz lokalne powodzie pogłębiają kryzys humanitarny. Choć żywności pojawiło się więcej niż rok temu, większość produktów na rynku nie zaspokaja potrzeb osób niedożywionych, a transporty humanitarne wciąż bywają blokowane.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję