Reklama

Otwarcie wystawy „Polskie drogi do niepodległości”

2018-11-08 18:03

Zofia Białas

Muzeum Ziemi Wieluńskiej

W Muzeum Ziemi Wieluńskiej z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości, 4 listopada, otwarta została wystawa „Polskie drogi do niepodległości”. Na wystawie prezentowane są fotografie,  obrazy, elementy umundurowania i broń, jako że do historii XIX wieku zachowało się wiele obrazów z epoki, dużo broni, elementów umundurowania i oporządzenia wojskowego oraz wiele innych pamiątek patriotycznych, krzepiących Polaków w okresie zaborów.

Zobacz zdjęcia: Wystawa "Polskie drogi do niepodległości"

Wystawę zorganizowano w oparciu o zbiory Muzeum Ziemi Wieluńskiej, Muzeum Regionalnego w Kutnie, Muzeum okręgowego w Sieradzu, Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim, Muzeum Częstochowskiego, Narodowego Archiwum Cyfrowego oraz zbiory prywatne Jarosława Frątczaka z Łodzi, Edwarda Grobelnego z Sieradza, Henryka Krzemińskiego z Osjakowa, Przemysława Buckiego z Wielunia, Andrzeja Czyża z Wielunia oraz dzięki środkom na zakup eksponatów przekazanym przez Jadwigę Rand i rodzinę Drążkiewiczów.

Wystawa „Polskie drogi do niepodległości” to przede wszystkim wystawa obrazująca wysiłki Polaków , także tych z ziemi wieluńskiej, dążących do odzyskania niepodległości utraconej po trzech rozbiorach. Można na niej prześledzić wydarzenia z końca wieku XVIII (Powstanie kościuszkowskie), wieku XIX i początku XX ukazujące próby ratowania Ojczyzny, począwszy od czasów napoleońskich (Księstwo Warszawskie), poprzez wielkie powstania narodowe w Królestwie Polskim utworzonym na Kongresie Wiedeńskim po upadku Napoleona w 1815 roku (Powstanie Listopadowe, Powstanie Styczniowe) i wydarzenia z czasów I Wojny Światowej, w czasie której na skutek konfliktu między zaborcami zaistniała szansa wybicia się na Niepodległość.

Reklama

Otwarcie wystawy uświetnił koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu Zespołu Wokalnego pod kierunkiem Urszuli Tyczki ze Szkoły Podstawowej nr 2 im. Henryka Sienkiewicza w Wieluniu.

Wystawę będzie można oglądać do 31 marca 2019 roku

Tagi:
wystawa 100‑lecie niepodległości

Wernisaż wystawy „Wielki łuk Warty w obiektywie”

2019-04-11 20:26

Wernisaż wystawy „Wieli łuk Warty w obiektywie” odbył się 11 kwietnia w Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Zaprosili na niego Jan Książek - Dyrektor Muzeum Ziemi Wieluńskiej oraz Piotr Dudek - Autor fotografii. Wystawę wsparły finansowo Gminy: Działoszyn, Konopnica, Osjaków, Pątnów, Wierzchlas, wszystkie położone w Wielkim łuku Warty.

Zofia Białas

Piotr Dudek to rodowity wielunianin, pasjonat fotografii przyrodniczej i miłośnik natury.

Jest członkiem Towarzystwa Przyjaciół Wielkiego Łuku Warty, popularyzatorem piękna lokalnej przyrody, inicjatorem wiosennych plenerów fotograficznych na terenie Załęczańskiego Parku Krajobrazowego, wolontariuszem na rzecz ochrony środowiska, sympatykiem Greenpeace. Fotografuje głównie ptaki i ssaki (przyroda biegająca i latająca), piękne krajobrazy oraz owady i rośliny (makro fotografia). Uwielbia niecodzienną grę świateł, dynamikę i ruch. Kocha przyrodę taką jaka jest: piękną, tajemniczą, dziką. Najpiękniejsze jego zdjęcia pochodzą z Wielkiego Łuku Warty. Utrwalił na nich naturę między świtem i zachodem słońca. Swoją pasją zaraża innych, a utrwalone kadry pozwalają mu dzielić się z nimi swoimi fascynacjami.

Zapraszamy do Muzeum Ziemi Wieluńskiej by popatrzyć na zdjęcia zwierząt i roślin, na przepiękne nadwarciańskie krajobrazy zachowane w Załęczańskim Parku Krajobrazowym, położonym w środkowym biegu Warty . Wystawę można oglądać do 23 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: prawie 200 tysięcy pszczół z dachu katdery Notre-Dame przeżyło pożar

2019-04-23 09:35

kg (KAI/B-I) / Paryż

Około 180 tys. pszczół z uli umieszczonych na dachu katedry Notre-Dame przeżyło niedawny wielki pożar tej świątyni. Oznajmił o tym 19 kwietnia pszczelarz świątyni Nicolas Géant w rozmowie z amerykańską agencją Associated Press. Wyznał, że doświadczył "wielkiej ulgi", gdy zobaczył zdjęcia satelitarne, na których widać, że żaden z trzech znajdujących się na szczycie katedry uli nie ucierpiał.

marina_foteeva – stock.adobe.com

Według niego we wszystkich tych ulach żyje łącznie prawie 180 tys. pszczół. Jednocześnie Géant przypomniał, że owady te nie mają płuc a wydzielający się w czasie pożaru dwutlenek węgla wywołuje tzw. efekt sedatywny, czyli obniżenia aktywności w połączeniu z sennością. Zaznaczył, że gdy pszczoły poczują ogień, wówczas trutnie zaczynają jeść miód i chronić główną postać w ulu - matkę (królową).

Pszczelarz podkreślił, że występujące w Europie pszczoły w żadnych okolicznościach nie porzucają swych uli.

Wielki pożar, który ogarnął paryską katedrę, wybuchł 15 kwietnia wieczorem i został ugaszony nazajutrz nad ranem. Rozpoczął się na rusztowaniach, wznoszących się nad dachem świątyni, po czym przeniósł się do jej środka, powodując m.in. zawalenie się iglicy i dachu oraz inne ogromne straty we wnętrzu. Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył już, że wciągu najbliższych 5 lat katedra powinna zostać odbudowana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: Jezus zastępuje prawo odwetu prawem miłości

2019-04-24 10:17

st (KAI) / Watykan

Jezus zastępuje prawo odwetu – odwzajemnię tobie to, co mi zrobiłeś - prawem miłości: oddaję tobie to, co Bóg mi uczynił! – przypomniał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Tematem jego katechezy były słowa Modlitwy Pańskiej: „jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili” (Mt 6, 12). Słów papieża na placu św. Piotra wysłuchało dzisiaj około 15 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Na wstępie Franciszek przypomniał, że każdy z nas ludzi jest dłużnikiem wobec Boga. On nas miłuje nieskończenie bardziej, niż my Go kochamy. Ponadto w naszym życiu zawsze będzie coś takiego, z powodu czego powinniśmy prosić o przebaczenie Boga i bliźnich.

Ojciec Święty przypomniał, że Pan Jezus uczył nas, abyśmy łączyli prośbę do Boga o odpuszczenie naszych winy z przebaczeniem naszym winowajcom. „Znajdujemy tutaj ścisłe powiązanie między miłością wobec Boga a miłością bliźniego. Miłość przyzywa miłość, przebaczenie przyzywa przebaczenie” – podkreślił papież. Zaznaczył, że Pan Jezus wprowadza w relacje międzyludzkie siłę przebaczenia. „W życiu sprawiedliwość nie rozwiązuje wszystkiego. Zwłaszcza tam, gdzie trzeba położyć kres złu, ktoś musi kochać więcej niż musi, aby na nowo rozpocząć dzieje łaski. Zło zna swoje zemsty, a jeśli nie zostanie przerwane, grozi rozprzestrzenieniem się, dusząc cały świat” – przestrzegł Franciszek.

„Jezus zastępuje prawo odwetu – odwzajemnię tobie to, co mi zrobiłeś - prawem miłości: oddaję tobie to, co Bóg mi uczynił! Pomyślmy dzisiaj, w ten jakże piękny tydzień wielkanocny, czy jestem zdolny do przebaczenia. A jeśli nie jestem zdolny, to proszę Pana, by obdarzył mnie łaską przebaczenia, bo to jest łaska. Bóg daje każdemu chrześcijaninowi łaskę, by napisać historię dobra w życiu swoich braci, zwłaszcza tych, którzy uczynili coś przykrego i błędnego. Słowem, uściskiem, uśmiechem możemy przekazać innym to, co otrzymaliśmy najcenniejszego, a co jest tym czymś cennym, co otrzymaliśmy? – przebaczenie, zdolność do obdarzenia innych również przebaczeniem” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swojej katechezy.


Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dzisiaj uzupełnimy katechezę na temat piątej prośby „Ojcze nasz”, zastanawiając się nad wyrażeniem „jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili” (Mt 6, 12). Widzieliśmy, że cechą człowieka jest bycie dłużnikiem wobec Boga: od Niego wszystko otrzymaliśmy pod względem natury i łaski. Bóg nie tylko chciał naszego życia, ale je także umiłował. Kiedy składamy ręce, by się modlić, to nie ma doprawdy miejsca na zarozumiałość. W Kościele nie ma „ludzi, który stworzyli samych siebie”. Wszyscy jesteśmy dłużnikami wobec Boga i wielu osób, które podarowały nam pomyślne warunki do życia. Nasza tożsamość jest budowana począwszy od otrzymanego dobra, a pierwszym z nich jest życie.

Ten kto się modli, uczy się mówić „dziękuję” – wiele razy zapominamy dziękować, jesteśmy egoistami. Ten kto się modli, uczy się mówić „dziękuję” i prosi Boga, aby był dla niego, czy dla niej łaskawy. Niezależnie od tego, jak bardzo się staramy, zawsze pozostaje wobec Boga ogromny dług, którego nigdy nie będziemy w stanie spłacić: On nas miłuje nieskończenie bardziej, niż my Go kochamy. Ponadto nieleżenie od tego, jak bardzo staramy się żyć zgodnie z nauczaniem chrześcijańskim, zawsze będzie coś takiego w naszym życiu, z powodu czego powinniśmy prosić o przebaczenie: pomyślmy o dniach spędzonych leniwie, o chwilach, kiedy nasze serce było ogarnięte urazą... i tak dalej Te doświadczenia, które nie są niestety rzadkie, sprawiają, że błagamy: „odpuść nam nasze winy”. Prosimy Boga o przebaczenie.

Jeśli się dobrze zastanowimy, to wezwanie mogłoby ograniczyć się tylko do tej pierwszej części i byłoby piękne. Tymczasem Jezus łączy je z drugim wyrażeniem, które tworzy pełną jedność z pierwszym. Relacja łaskawości wertykalnej ze strony Boga załamuje się i musi przełożyć się na nową relację, jaką przeżywamy z naszymi braćmi, relację horyzontalną. Dobry Bóg zaprasza nas, abyśmy wszyscy byli dobrzy. Dwie części wezwania wiążą się absolutnie koniecznym połączeniem: prosimy Pana, by odpuścił nam nasze winy, nasze grzechy, tak jak my przebaczamy naszym przyjaciołom, osobom wśród których żyjemy, sąsiadom, ludziom którzy nam uczynili coś niedobrego.

Każdy chrześcijanin wie, że jest dla niego przebaczenie grzechów. Wiemy, że Bóg przebacza wszystko i przebacza zawsze. Kiedy Jezus mówi swoim uczniom o obliczu Boga, nakreśla je za pomocą określeń czułego miłosierdzia. Mówi, że w niebie jest więcej radości z jednego grzesznika, który się nawraca, niż mnóstwa sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia (por. Łk 15, 7.10). Nic w Ewangeliach nie pozwala podejrzewać, aby Bóg nie przebaczał grzechów tym, którzy są dobrze usposobieni i proszą, aby zostali ponownie wzięci w ramiona.

Ale bardzo obfita łaska Boża jest zawsze wymagająca. Ten, kto wiele otrzymał musi się uczyć, aby wiele dawać, a nie zatrzymywać tylko dla siebie, to co otrzymaliśmy. Kto wiele otrzymał, musi się nauczyć, by wiele dawać. Nie przypadkiem, Ewangelia św. Mateusza, zaraz po przekazaniu nam tekstu „Ojcze nasz”, pośród siedmiu użytych wyrażeń skupia się na podkreśleniu właśnie tego, które dotyczy przebaczenia braterskiego: „Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień” (Mt 6,14-15). Ależ mocne są te słowa! Niekiedy słyszałem, jak ludzie mówią: „Nigdy tej osobie nie wybaczę! Nigdy nie wybaczę, tego co mi zrobili! Ale jeśli nie przebaczysz, Bóg ci nie wybaczy. Zamykasz drzwi. Pomyślmy czy potrafimy wybaczyć, czy też nie przebaczamy.

Kiedy byłem w innej diecezji, pewien kapłan powiedział mi przygnębieniu, że poszedł dać ostatnie namaszczenie pewnej starszej kobiecie, która była umierająca. Biedna kobieta nie mogła mówić. A kapłan jej zapytał: „Czy żałujesz za grzechy?”. Odpowiedziała tak; nie mogła ich wyznać się, ale powiedziała. Że żałuje - to wystarcza. A potem kapłan zapytał: „Czy przebaczasz innym?” A kobieta na łożu śmierci powiedziała: „nie”. Ksiądz był przygnębiony. Jeśli nie wybaczysz, Bóg ci nie wybaczy. Pomyślmy, obecni tutaj, czy przebaczamy, czy jesteśmy w stanie wybaczyć. „Ojcze, nie mogę tego zrobić, ponieważ ci ludzie uczynili mi tak wiele zła ...” - „Ale jeśli nie możesz tego uczynić, poproś Pana, aby dał ci siłę, aby to uczynić: Panie, pomóż mi przebaczyć”. Znajdujemy tutaj ścisłe powiązanie między miłością wobec Boga a miłością bliźniego. Miłość przyzywa miłość, przebaczenie przyzywa przebaczenie. Ponownie w Ewangelii św. Mateusza znajdujemy bardzo wyrazistą przypowieść poświęconą przebaczeniu braterskiemu (por. 18,21-35). Posłuchajmy jej.

Był pewien sługa, który miał wielki dług wobec swego króla: dziesięć tysięcy talentów! Nie wiem, ile by to było dzisiaj, ale z pewnością setki milionów. Suma niemożliwa do spłacenia. Ale zachodzi cud i ten sługa otrzymuje nie tyle przedłużenia spłaty, ile jej całkowite darowanie. Niespodziewany akt łaski! Ale właśnie ten sługa, zaraz potem zaczął znęcać się nad swoim bratem, który był mu winien sto denarów, sumę niewielką, i chociaż był to dług możliwy do spłacenia, nie przyjął wymówek ani błagań. Dlatego w końcu wezwał go jego pan i potępił. Bo jeśli nie usiłujesz przebaczyć, nie otrzymasz przebaczenia; jeśli nie starasz się kochać, nie będziesz też kochany.

Jezus wprowadza w relacje międzyludzkie siłę przebaczenia. W życiu sprawiedliwość nie rozwiązuje wszystkiego. Zwłaszcza tam, gdzie trzeba położyć kres złu, ktoś musi kochać więcej niż musi, aby na nowo rozpocząć dzieje łaski. Zło zna swoje zemsty, a jeśli nie zostanie przerwane, grozi rozprzestrzenieniem się, dusząc cały świat.

Jezus zastępuje prawo odwetu – odwzajemnię tobie to, co mi zrobiłeś - prawem miłości: oddaję tobie to, co Bóg mi uczynił!

Pomyślmy dzisiaj, w ten jakże piękny tydzień wielkanocny, czy jestem zdolny do przebaczenia. A jeśli nie jestem zdolny, to proszę Pana, by obdarzył mnie łaską przebaczenia, bo to jest łaska.

Bóg daje każdemu chrześcijaninowi łaskę, by napisać historię dobra w życiu swoich braci, zwłaszcza tych, którzy uczynili coś przykrego i błędnego. Słowem, uściskiem, uśmiechem możemy przekazać innym to, co otrzymaliśmy najcenniejszego, a co jest tym czymś cennym, co otrzymaliśmy? – przebaczenie, zdolność do obdarzenia innych również przebaczeniem. Dziękuję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem