Reklama

Abdykacja

Benedykt XVI opuścił Watykan

[ TEMATY ]

papież

Benedykt XVI

abdykacja

Katarzyna Artymiak

Benedykt XVI pożegnał się ze swoimi współpracownikami i opuścił Watykan. Helikopter z papieżem na pokładzie leci właśnie do Castel Gandolfo, gdzie o 20.00 Ojciec Święty zakończy swój niespełna ośmioletni pontyfikat.

Kilka minut przed godz. 17.00 Benedykt XVI pożegnał się w Pałacu Apostolskim ze swymi wikariuszami dla diecezji rzymskiej - kard. Agostino Vallinim i dla Państwa Watykańskiego - kard. Angelo Comastrim, po czym podpierając się laską wyszedł na Dziedziniec św. Damazego. Zebrali się tam pracownicy Sekretariatu Stanu i członkowie Gwardii Szwajcarskiej w swoich galowych strojach. Papieża pożegnali: sekretarz stanu kard. Tarcisio Bertone i jego dwaj zastępcy: ds. ogólnych - abp Angelo Becciu i ds. relacji z państwami - abp Dominique Mamberti. Do Ojca Świętego podeszli także inni jego współpracownicy z Sekretariatu Stanu, w tym Polak, prał. Lech Piechota.

Reklama

Na Dziedzińcu rozległy się oklaski i okrzyki: „Niech żyje papież!”, na co Benedykt XVI odpowiedział: „Dziękuję!” i wszystkich pobłogosławił.

Następnie samochodem odjechał na watykańskie lądowisko helikopterów. Tam pożegnali go: dziekan Kolegium Kardynalskiego kard. Angelo Sodano i przewodniczący Gubernatoratu Państwa Watykańskiego kard. Giovanni Lajolo. W tym czasie biły dzwony bazyliki św. Piotra.

O 17.07 biały helikopter z papieżem na pokładzie odleciał w kierunku Castel Gandolfo, przelatując po drodze nad centrum Rzymu, m.in. nad Koloseum.

2013-02-28 17:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Benedykt XVI: dialog międzyreligijny nie zastępuje misji

[ TEMATY ]

papież

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Benedykt XVI oświadczył, że dialog z innymi religiami nie zastępuje głoszenia Ewangelii niechrześcijanom. Jego zdaniem prawdziwa motywacją pracy misyjnej jest dzielenie się radością z poznania Chrystusa. Opinie te znalazły się w przesłaniu, jakie papież senior przekazał na uroczystość nazwania jego imieniem wielkiej auli Papieskiego Uniwersytetu Urbaniańskiego w Rzymie, należącego do Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Słowa Benedykta XVI odczytał jego sekretarz, abp Georg Gänswein, prefekt Domu Papieskiego, podczas ceremonii, która odbyła się 21 października.

Jest to jeden z nielicznych upublicznionych tekstów papieża seniora od czasu jego rezygnacji w lutym 2013 r.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję