Czwarta Niedziela Wielkanocna
w liturgii Kościoła
to Niedziela Dobrego Pasterza.
Staje przed nami obraz
Chrystusa z owieczką na ramionach,
którą znalazł
pośród szuwar tego świata,
gdzie się zagubiła
szukając własnej drogi życia.
Inny obraz
pokazuje Go
idącego na czele stada.
Woła On swoje owce po imieniu,
bo zna je wszystkie,
a one słuchają Jego głosu
i idą za Nim.
Te, które będą Go naśladować,
nie zatracą się,
lecz wydoskonalą.
Jeszcze inny obraz
ukazuje Go
w środku owczarni,
gdzie stoi na straży całego stada
chroniąc go przed wilkami.
Gdy one przyjdą,
stanie w obronie owiec
za cenę własnego życia.
Nie jest On najemnikiem,
który ucieka
przed niebezpieczeństwem
zostawiając stado
bez ochrony.
Troszczy się o nie
karmiąc je tym,
co sam posiada.
On jest
«drogą, prawdą i życiem»,
stąd każda owca,
która pójdzie
Jego drogą życia
odnajdzie prawdę istnienia
w wieczności,
gdyż On sam
daje swoim owcom
życie wieczne.
Nie zginą one nigdy
i nikt nie zdoła
wyrwać ich
z Jego ręki,
gdyż jest z Nim Jego Ojciec,
który Mu je dał.
On jest większy
od wszystkich potęg
tego świata.
Jezus - Dobry Pasterz
jest jedno z Ojcem,
tak w naturze,
jak też w działaniu,
stąd ta pewność
dotycząca naszego zbawienia,
że nikt i nic nie zdoła
wyrwać nas
z ręki
Miłosiernego Ojca.
Jezus mądrością swoich nauk sprawił, że każdy chciał poznać Jego zdanie na ważne tematy. Dlatego saduceusze, religijny establishment tamtych czasów, przyszli do Niego i opowiadając absurdalną historię, zapytali o rzecz najważniejszą – o życie po śmierci. Jezus wysłuchawszy ich, udzielił zaskakującej odpowiedzi: Bóg jest Bogiem żywych! Na tych słowach skupia się w komentarzu do Ewangelii na niedzielę 6 listopada ks. Krzysztof Wons, dyrektor Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie.
Saduceusze uznawali jedynie Torę – to inna nazwa Pięcioksięgu, czyli pierwszych pięciu ksiąg Biblii Hebrajskiej. Ponieważ fragmenty o zmartwychwstaniu są zapisane w innych księgach, a nie w Torze, doszli do wniosku, że zmartwychwstania nie ma, że życie to kilkadziesiąt lat spędzonych na ziemi. Jednak Jezus odwołał się do Mojżesza, a to co powiedział Mojżesz było dla nich świętością.
Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.