Reklama

PRZED ŚWIĘTEM NIEPODLEGŁOŚCI o bohaterach i wielkim zwycięstwie częstochowian

2019-11-07 20:54

Izabela Tyras

Ryszard Rzepecki
Pielgrzymka Jana Pawła II w 1979 r. trwale zmieniła Polaków

Rekonstrukcja „IKAR stan wyjątkowy. Wydarzenia z 1980r., które zmieniły częstochowian” zostanie zaprezentowana już w piątek, 8 listopada o godz. 13.30 w świetlicy IKAR, w budynku MPK w Częstochowie.

Przypomnienie wydarzeń z listopada 1980r., które były niejako owocem I pielgrzymki Jana Pawła II do Polski uwieńczy projekt edukacyjny „Nadzieja. Zwycięstwo” podejmowany m.in. przez delegaturę Kuratorium Oświaty w Częstochowie i Jasną Górę a wsparty przez program Niepodległa.

Wydarzenia w klubie „Ikar” to jedyny taki przypadek w najnowszej historii Polski, kiedy to społeczeństwo nie tylko zaprotestowało przeciwko komunistycznej władzy, ale i wypowiedziało władzy posłuszeństwo i zgłosiło swoje postulaty, argumentując swoje racje poprzez „siłę spokoju i pokoju”. Władza nie mając „wyjścia” nie tylko ustąpiła protestującym, ale i spełniła ich żądania.

Ten skuteczny i zwycięski protest zapomniany i niedoceniany jest ważną częścią historii nie tylko regionu częstochowskiego, ale i całej naszej Ojczyzny. W „Roku Niepodległej” stanowić może kolejną odsłonę ukazania niezwykłych postaw ludzi, którzy umocnieni m.in. nauczaniem naszego rodaka Jana Pawła II, gotowi byli różnymi sposobami „walczyć” o wolną i niepodległą Ojczyznę. Wielu z nich jeszcze żyje i dlatego najważniejszym elementem działań jest spotkanie młodych z nimi i ich „opowieścią”. Zachowały się także liczne pamiątki z tamtych dni zgromadzone przez częstochowską „Solidarność”.

Reklama

Wydarzenia, do których doszło w klubie „Ikar” w Częstochowie, w dniach 11-19 listopada 1980 roku, do dziś pozostają nie tylko na marginesie "wielkiej historii", ale także nie znajdują swojego miejsca w opracowaniach promujących historię naszej małej Ojczyzny.

Celem projektu „Nadzieja. Zwycięstwo” jest przypomnienie a dla młodszego pokolenia zapoznanie z niezwykłą postacią Jana Pawła II i jego wielkim wkładem w budowanie wolnej i niepodległej Polski, jedności narodowej a nade wszystko w odzyskanie przez Polaków godności, szacunku, dumy, przekonania o własnej wartości i odkrycia narodowej tożsamości. Zamysłem inicjatorów działań było przypomnienie I pielgrzymki papieża Polaka do naszej Ojczyzny, ze szczególnym zwróceniem uwagi na wizytę Jana Pawła II w Częstochowie w dniach od 04 do 06 czerwca 1979r.

Przesłanie wolnościowe wypowiedziane przez świętego papieża na Jasnej Górze miało ogromne znaczenie dla zniewolonej komunizmem Polski.

Umocnieni przesłaniem Wielkiego Rodaka Polacy odzyskali wiarę w swoją godność i nabrali sił do walki o wyrwanie z kajdan niewoli. Przypominamy o tym poprzez „opowiedzenie” o nieznanym w regionie częstochowskim, tym bardziej nieznanym w kraju proteście w klubie „Ikar” w Częstochowie, do którego doszło w dn. od 11-19 listopada 1980r.

Przyczyną protestu było wprowadzenie przez wojewodę częstochowskiego Mirosława Wierzbickiego stanu wyjątkowego w województwie w związku z zapowiedzianym strajkiem ostrzegawczym „S” w razie odmowy rejestracji „Solidarności”. 10 XI 1980 wojewoda polecił dyrektorom częstochowskich zakładów powstrzymać „S”, zapowiedział, że strajki jako akty antypaństwowe będą tłumione przy użyciu siły; dyrektorzy, wykonując polecenia wojewody, podali się w swoich zakładach za pełnomocników rządu, zakazali przygotowań do strajku i zgłaszania postulatów, zabronili dostępu do radiowęzłów, zarekwirowali maszyny do pisania, zrywali plakaty z hasłami „S”, zagrozili, że osoby, które nie podporządkują się zarządzeniom, zostaną zwolnione z pracy. 11 XI 1980 o godz. 9.00 na cotygodniowym zebraniu w klubie Ikar przy Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Częstochowie spotkała się tzw. Regionalna Komisja Koordynacyjna (przedstawiciele zakładowych komitetów założycielskich) oraz działacze Regionalnego Komitetu Założycielskiego „S”. Zażądano natychmiastowych wyjaśnień od wojewody i postanowiono nie opuszczać posiedzenia aż do skutku. Wojewoda zlekceważył związkowców. 12 XI 1980 Regionalna Komisja Koordynacyjna wystąpiła do premiera o odwołanie władz wojewódzkich i miejskich, zarzucając im nieudolność, nadużywanie władzy i prowokowanie napięć i zażądała przybycia do Częstochowy komisji rządowej. Organizacje zakładowe „S”, nie przerywając pracy, zgłaszały poparcie dla protestujących związkowców, przekazywały pieniądze i żywność, mieszkańcy miasta gromadzący się pod klubem dostarczali związkowcom nowych argumentów: wypomniano budowę nowego gmachu KW PZPR w Częstochowie (zamiast szpitala), willi, tzw. gryglówki, dla I sekretarza KW PZPR Józefa Grygla, przejścia podziemnego blokującego dojście do Jasnej Góry, marnotrawstwo żywności po pielgrzymce Jana Pawła II. W klubie zaczęto drukować na ręcznym powielaczu „Biuletyn Solidarność Regionu Częstochowa”. W niedzielę 16 XI 1980 duszpasterz akademicki ks. Ireneusz Skubiś odprawił mszę św. dla protestujących; Determinacja związkowców oraz poparcie społeczeństwa skłoniły władze do rozmów. Negocjacje trwały całą noc, ich przebieg transmitowano przez głośniki na zewnątrz klubu dla kilkuset oczekujących mieszkańców miasta. 19.11 osiągnięto „porozumienie”. W wyniku protestu odwołano m.in. wojewodę oraz prezydenta Częstochowy a także innych działaczy PZPR.

Tagi:
Częstochowa Jan Paweł II pielgrzymka Polska Polska

Reklama

Prezydent Duda: Polakiem jest ten, kto ma Polskę w sercu

2019-11-12 13:40

lk / Warszawa (KAI)

Nasza wielka tradycja opiera się na korzeniach chrześcijańskich, ale jest to tradycja wielkiego szacunku wobec wszystkich innych. Dla mnie Polakiem jest każdy ten, kto ma Polskę w sercu. To jest dla mnie najważniejsze kryterium - powiedział prezydent Andrzej Duda w orędziu wygłoszonym we wtorek 12 listopada podczas inauguracyjnego posiedzenia IX kadencji Sejmu RP.

Telewizja Trwam / wPolityce.pl
Prezydent Andrzej Duda

Inauguracyjne posiedzenie w południe otworzył marszałek senior Antoni Macierewicz, witając wszystkich parlamentarzystów oraz m.in. członków rządu, byłych prezydentów, korpus dyplomatyczny i przedstawicieli Konferencji Episkopatu Polski, a także przedstawicieli wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych funkcjonujących w Polsce, po czym głos zabrał prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, nawiązując z jednej strony do ostatnich wyborów parlamentarnych, a z drugiej do obchodzonej wczoraj 101. rocznicy odzyskania niepodległości, że w najistotniejszych dla Polski sprawach najważniejsza jest jedność. Tłumaczył, że Polska jest jedna i wspólna, a on sam jest przekonany, iż "w wielu ważnych sprawach da się znaleźć porozumienie i wspólne zdanie".

Przypomniał, że Rzeczpospolitą zawsze tworzyli obywatele różnych religii, wyznań i kultur, ale mimo tych różnic znajdowali porozumienie w sprawach dla Ojczyzny kluczowych. - Nasza wielka tradycja opiera się na korzeniach chrześcijańskich, ale jest to tradycja wielkiego szacunku wobec wszystkich innych, którzy mają odmienne poglądy religijne czy ideowe. To wielka istota tej wspólnoty, że wszyscy żyjemy w Polsce i nazywamy się Polakami - powiedział prezydent.

Prezydent wyraził przekonanie, że mimo różnic w poglądach wybrani na nową kadencję parlamentarzyści zasiadają tutaj z pobudek patriotycznych. "Dla mnie Polakiem jest każdy ten, kto ma Polskę w sercu. To jest dla mnie najważniejsze kryterium" - dodał.

Andrzej Duda wspomniał też słowa św. Jana Pawła II, które padły w Sejmie przed dwudziestu laty: "Miejsce, w którym się znajdujemy, skłania do głębokiej refleksji nad odpowiedzialnym korzystaniem w życiu publicznym z daru odzyskanej wolności oraz nad potrzebą współpracy na rzecz dobra wspólnego".

- Jakże te słowa są znaczące i w moim przekonaniu powinny być gdzieś tutaj wyrzeźbione. One są najważniejszym przekazem, jaki mógł dać papież ludziom, zasiadającym w tej izbie - podsumował prezydent.

Prezydent przypomniał, że w wolną Polskę - czy to w roku 1918, roku 1939 czy w Powstaniu Warszawskim - bili się ludzie różnych religii i wyznań, tak chrześcijanie, jak i wyznawcy judaizmu czy islamu. - To jest to, co ich wszystkich łączyło - nasza wielka wspólna tradycja ponad tysiąca pięćdziesięciu lat państwa polskiego, wyrosłego na korzeniach chrześcijańskich, chrześcijaństwa, które przyjęliśmy przez Czechy z Rzymu - powiedział.

- Ale to wiele kultur, które się spotkały na tej ziemi na przebiegu, ukształtowało przez stulecia nasze społeczeństwo - mówił prezydent. Wspomniał też o wielkiej roli polskiej inteligencji i duchowieństwa, które współtworzyły polską tożsamość narodową i polską państwowość.

Andrzej Duda wyjaśnił też, że podstawą patriotyzmu w odróżnieniu do nacjonalizmu i innych postaw jest miłość. - Niech miłość do współobywatela będzie tym elementem podstawowym, przed wszystkim, co się dzieje - dodał.

Zaznaczył, że "poglądy można mieć i trzeba je mieć". - Państwo je macie, one są bardzo często wyraziste, mocne i głębokie. Ja proszę, żeby język debaty nie był radykalny, a był językiem szacunku. To jest potrzebne Polsce. Proszę, by debata sejmowa nie budziła zgorszenia - zaapelował Andrzej Duda.

Marszałek senior Antoni powiedział z kolei, że zdecydowana większość Polaków chce jedności opartej na wartościach narodowych i chrześcijańskich. - Polacy dali temu wyraz, wybierając najbardziej reprezentatywny Sejm czasów najnowszych - dodał.

Zaznaczył ponadto, że nowy Sejm jest bardzo zróżnicowany, ale absolutna większość wyborców wsparła te ugrupowania, które jednoznacznie odwoływały się do wartości narodowych, katolickich i niepodległościowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Skandaliczna mapa w serialu telewizyjnym! Premier napisał list do szefa Netflixa

2019-11-11 10:46

mk/wpolityce.pl

Netflix przygotował serial dokumentalny „Iwan Groźny z Treblinki”, odpowiadającym o procesie przed izraelskim sądem ukraińskiego zbrodniarza wojennego Iwana Demianiuku. W pierwszym odcinku serialu zaprezentowana jest mapa, najpewniej z początku lat 90-tych (przed rozwiązaniem ZSRR), na której zaznaczone są obozy zagłady m.in. na terytorium Polski, bez słowa komentarza, że były to niemieckie nazistowskie obozy zagłady.

screen/TV Info

Dbajmy o prawdę historyczną! - apeluje Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
W czasie, o którym mowa w serialu „Iwan Groźny z Treblinki”, terytorium Polski było okupowane, a odpowiedzialność za obozy ponosiły nazistowskie Niemcy. Mapa pokazana w serialu nie jest zgodna z przebiegiem ówczesnych granic .

AKTUALIZACJA

W imieniu dystrybutora filmów wypowiedział się dziś rzecznik Netflixa.
Jesteśmy świadomi zaniepokojenia związanego z serialem "Iwan Groźny z Treblinki" i pilnie przyglądamy się sprawie oświadczył rzecznik Netflixa Władze oczekują, że Netflix usunie nieścisłości historyczne lub sprostuje je w kolejnym odcinku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czesi dziękują za upadek komunizmu

2019-11-12 19:08

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Watykan (KAI)

Do Rzymu przybyła narodowa pielgrzymka czeskiego Kościoła. Upamiętnia ona 30. rocznicę kanonizacji św. Agnieszki i aksamitną rewolucję. Wczoraj przedstawiciele czeskiego episkopatu zostali przyjęci przez Benedykta XVI. Jutro na audiencji ogólnej wszyscy pielgrzymi spotkają się z Papieżem Franciszkiem. Dziś w rocznicę kanonizacji Czesi uczestniczyli we Mszy w Bazylice Watykańskiej i wspominali św. Jana Pawła II.

Ryszard Rzepecki/Biały Kruk

Św. Agnieszka żyła w XIII w. Była córką czeskiego króla Przemysła Ottokara. Miała wyjść za mąż za cesarza Fryderyka II. Zamiast tego pociągnięta przykładem św. Klary i pozostając z nią w listownym kontakcie została klaryską w założonym przez siebie klasztorze w Pradze. Jej kanonizacja odbyła się na pięć dni przed rozpoczęciem aksamitnej rewolucji, dlatego też to właśnie jej wstawiennictwu Czesi przypisują obalenie komunizmu w dawnej Czechosłowacji.

Centralnym wydarzeniem czeskiej pielgrzymki była Msza w bazylice św. Piotra. Przewodniczył jej kard. Dominik Duka. Kazanie wygłoszone przez pomocniczego biskupa Pragi Zdenka Wasserbauera w całości zostało poświęcone postaci św. Jana Pawła II.

- Kanonizacja naszej Agnieszki miała miejsce w tym samym czasie, kiedy w Watykanie przygotowywano bardzo ważne wydarzenie: wizytę ówczesnego przywódcy Związku Radzieckiego Michaiła Gorbaczowa. Przybył on do Watykanu 1 grudnia 1989 r. i spotkał się z Janem Pawłem II. To również on potem ogłosił: to nie ja obaliłem komunizm, ale Jan Paweł II. Gorbaczow uważał Jana Pawła II za człowieka, który zmienił bieg historii. A zatem Jan Paweł II stoi obok Ronalda Reagana, Margaret Thatcher i innych, ale nie jako polityk – mówił w homilii bp Wasserbauer. – On nie zachowywał się jak polityk, nie podburzał, nie zajmował się intrygami, nie prowadził zakulisowych negocjacji. On zgodził się być narzędziem w rękach Boga: jasnym słowem, dobrocią, modlitwą, nieustannym wskazywaniem na niezbywalną wartość każdego człowieka, jego godność i wolność. A kiedy potem wielu mu za to dziękowało, on odpowiadał: było to dzieło Bożej Opatrzności. A kiedy go pytano, czy trudno jest być tym, który tworzy historię, odpowiadał: kiedy życzy sobie tego Bóg, to jest to lekkie, bo On wszystkim kieruje.

Bp Wasserbauer poparł również prośbę polskiego episkopatu, by św. Jana Pawła II ogłosić doktorem Kościoła i dołączyć go do grona Patronów Europy. Dodał, że do tego grona mogłaby również należeć św. Agnieszka, bo i ona przyczyniła się do upadku komunizmu.

Pomocniczy biskup Pragi bardzo obszernie mówił też o osobistej świętości Jana Pawła II i jego niesłabnącym kulcie. Przyznał, że polskiego papieża można by porównać do bogatego młodzieńca z Ewangelii. Również i on w chwili, gdy Bóg go powoływał, był już obdarzony licznymi darami, był dobrze zapowiadającym się aktorem. Na szczęście Karol Wojtyła nie odrzucił powołania, nie zachował dla siebie swych talentów. Inaczej dostałby może niejednego Oscara, do dziś podziwialibyśmy jego filmy, ale nie byłoby Jana Pawła II – mówił bp Wasserbauer.

Podczas Mszy w Bazylice Watykańskiej Czesi modlili się też za Polaków: “Módlmy się za Polskę, która dała światu św. Jana Pawła II. Niech polski naród nie przestanie być wierny swej tysiącletniej chrześcijańskiej wierze, a po próbach minionego wieku niech podoła też współczesnym zagrożeniom, które są wymierzone w jego duszę”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem