Reklama

XXVIII Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

Idziemy do Maryi

Niedziela toruńska 34/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

3 sierpnia Toruń wypełnił się pielgrzymami zmierzającymi na Jasną Górę. W tym dniu do miasta przybyli pielgrzymi z Chełmna i Chełmży, Jabłonowa i Wąbrzeźna, Grudziądza oraz grupy z diecezji pelplińskiej - z Tczewa, Chojnic, Starogardu, |wiecia. Również tego dnia przez Toruń przechodzili pątnicy najdłuższej w Polsce XXV Pielgrzymki Kaszubskiej, wędrujący z Helu przez Jasną Górę na Giewont. Po krótkim odpoczynku przy parafii św. Antoniego, udali się na nocleg na toruńskie Stawki. Pielgrzymom z poszczególnych grup gościny udzielili mieszkańcy parafii toruńskich. Wieczorem pątnicy gromadzili się w kościołach toruńskich na Apelu Jasnogórskim, a potem udali się na nocny odpoczynek, gdyż rano trzeba iść dalej.
W piątek 4 sierpnia o godz. 6.00 w toruńskiej katedrze |więtych Janów bp Andrzej Suski sprawował Mszę św. dla pielgrzymów. Był na niej obecny także przedstawiciel Episkopatu Polski ks. prał. Jerzy Pawlik. We Mszy św. wzięli udział także parlamentarzyści i przedstawiciele władz Torunia. W homilii Ksiądz Biskup nawiązał do słów św. Pawła: „Trwajcie mocno w wierze”, które stanowiły motto pielgrzymki Papieża Benedykta XVI do Polski i stały się myślą przewodnią tegorocznej pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. - Nie bez powodu Benedykt XVI wskazał nam na te słowa - mówił Biskup Andrzej. - Dzisiaj wielu żyje tak, jakby Boga nie było. Życie ludzkie jest pielgrzymowaniem. Podczas tej pielgrzymki człowiek dokonuje wyborów. Może iść drogą prostą albo skręcić w lewo lub prawo. Człowiek może iść za dobrem bądź być przeciw niemu, może wybierać prawdę bądź się jej sprzeciwiać. Trzeba pamiętać, że dokonując wyborów, należy zawsze wpatrywać się w dobro najwyższe - Boga. Człowiek, który wybierze Boga, „choćby szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknie, bo Bóg będzie z nim” - podkreślił Biskup Andrzej.
Uroczystość była transmitowana przez Radio Maryja. Ks. Wojciech Miszewski, kierownik Toruńskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę, wyraził wdzięczność słuchaczom Radia Maryja w Polsce i na świecie, wszystkim chorym i cierpiącym, którzy towarzyszą modlitwą pielgrzymom wędrującym do Częstochowy i zapewnił o modlitwie w ich intencjach.
Przez 26 lat pielgrzymi przez swój trud i modlitwę pragnęli nieść pomoc Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. Teraz tę samą pomoc modlitewną nieśli Benedyktowi XVI. W drodze pogłębiali refleksję nad przesłaniem Benedykta XVI skierowanym do Polaków oraz zastanawiali się nad realizacją złożonych 50 lat temu Jasnogórskich Ślubów Narodu.
4 sierpnia z Torunia wyruszyła do Częstochowy grupa 700 pielgrzymów z diecezji pelplińskiej i ponad 1100 pielgrzymów z diecezji toruńskiej. Inną trasą podążała na Jasną Górę pielgrzymka ziemi lubawskiej, licząca ok. 470 osób. Wśród tegorocznych pielgrzymów był biskup pomocniczy diecezji toruńskiej Józef Szamocki, który przez cztery dni podążał z pielgrzymami ziemi lubawskiej, a następnie dołączył do pielgrzymów z Torunia. Do Matki Bożej pielgrzymi dotarli 13 sierpnia, aby tam powierzyć Jej swoje intencje.
Pielgrzymka zakończyła się Mszą św. sprawowaną o godz. 12.30 na wałach jasnogórskich.
W drodze na Jasna Górę pielgrzymi musieli pokonać wiele trudności. Już w dniu wyjścia i przez najbliższe dni zmagali się z padającym deszczem. Do tego doszły: bolące scięgna, pęcherze na nogach, uczulenie od asfaltu. Wiedzieli jednak, że idą do Maryi, do Matki, która wszystko rozumie i sercem ogarnia każdego.
Pielgrzymom w sposób duchowy już po raz 27. towarzyszyła tzw. minipielgrzymka gromadząca tych, którzy nie mogą uczestniczyć w pielgrzymce na Jasną Górę. To duchowe towarzyszenie polegało na wspólnej modlitwie i Mszy św. w jednym z wyznaczonych kościołów Torunia oraz na symbolicznym przejściu z modlitwą i pieśnią ulicami miasta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie, wyłącznie dzięki Tobie coś znaczę!

2026-08-20 09:08

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

W bliskości Chrystusa odkrywam w sobie wartość, szczególnie wtedy, kiedy wielu wokół mnie mówi, że już nic nie znaczę, że jestem totalnym „zerem”, że nic nie potrafię. W wierze Jezus mówi mi wtedy, że jestem „skałą” i On chce na niej wznosić coś wielkiego i pięknego.

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
CZYTAJ DALEJ

O. Michał Legan: Pod krzyżem na Giewoncie narodziłem się na nowo

[ TEMATY ]

świadectwo

o. Michał Legan

Giewont

rażenie piorunem

Karol Porwich/Niedziela

o. Michał Legan

o. Michał Legan

O. Michał Legan, paulin, miał jechać na Kilimandżaro, bo zaplanował sobie że tam, na afrykańskiej górze zwanej Domem Boga spotka właśnie Jego. Pan Bóg jednak zmienił jego plany... . Gdy Ojciec Michał trafił w sam środek tragicznej burzy na Giewoncie - jak mówi - narodził się tam na nowo. Pierwszy raz zakonnik publicznie opowiedział swoją historię nawrócenia Paulinie Guzik w programie „Między Ziemią a Niebem”. W nawałnicy zginęło 5 osób, a ponad 150 zostało rannych.

Paulina Guzik: Jakie plany miałeś w sierpniu 2019?
CZYTAJ DALEJ

Zamość/ Syreny alarmowe zawyły przez pomyłkę podczas ćwiczeń

2026-08-23 10:02

[ TEMATY ]

bezpieczeństwo

pixabay.com

Alarm

Alarm

Zamiast testu cichego, został omyłkowo uruchomiony sygnał dźwiękowy. Był to trzyminutowy, jednostajny dźwięk, tj. odwołujący alarm – poinformował PAP w niedzielę rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, odnosząc się do uruchomienia syreny alarmowej nad ranem w Zamościu.

O sytuacji poinformował zamojski ratusz w niedzielę na portalu społecznościowym. Kilkuminowy sygnał alarmowy było słychać ok. godz. 7.00. „Syreny zostały uruchomione przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Był to element zaplanowanych ćwiczeń” – podano we wpisie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję