Reklama

Niedziela Częstochowska

Nowi lektorzy w archidiecezji częstochowskiej

1 grudnia abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, podczas uroczystej Eucharystii o godz. 11.00 w kościele seminaryjnym Wyższego Seminarium Duchownego przy ul. św. Barbary 41 w Częstochowie udzielił posługi lektoratu 89 ministrantom z dekanatów regionu częstochowskiego i radomszczańskiego naszej archidiecezji.

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

lektorzy

WSD Częstochowa

Sławomir Błaut/Niedziela

Przy ołtarzu stanęło dwunastu kapłanów pod przewodnictwem księdza arcybiskupa. Na Mszy św. zgromadziła się także rzesza rodziców i krewnych nowych lektorów, by po zakończeniu uroczystości złożyć im serdeczne gratulacje.

Sławomir Błaut/Niedziela

Kandydaci na lektorów przed przyjęciem błogosławieństwa metropolity częstochowskiego przebywali na specjalnych rekolekcjach w dniach od 29 listopada do 1 grudnia w Archidiecezjalnym Centrum Duchowości „Święta Puszcza” w Olsztynie. Tam m.in. wręczono im krzyże lektorskie. Rekolekcje prowadzili: ks. Michał Zimny, ks. Michał Sokalski i ks. Paweł Wróbel – duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej.

2019-12-01 15:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: Wierzymy w Chrystusa poprzez Kościół i w Kościele

2020-05-22 21:42

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

Rycerze Kolumba

YouTube/Jasna Góra

– Wierzymy w Chrystusa poprzez Kościół i w Kościele – powiedział abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i kapelan stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce, który 22 maja przewodniczył Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze.

Podczas Eucharystii modlili się uczestnicy 10. spotkania delegatów Rady Stanowej Rycerzy Kolumba w Polsce z kapelanami rad lokalnych, kapłani archidiecezji częstochowskiej obchodzący 10. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich i Armia św. Michała.

– Każde pokolenie musi na swój sposób odkrywać piękno i radość wiary. Albowiem ona, będąc łaską Boga, angażuje to, co mamy najbardziej własnego: umysł, serce, wolność i głęboką relację z Bogiem, który działa w naszym wnętrzu – powiedział w homilii abp Depo.

Metropolita częstochowski nawiązał do czytania z Dziejów Apostolskich opisującego wystąpienie Żydów przeciwko Pawłowi w Koryncie. – Tak mocny i nieustraszony, zdawałoby się, Apostoł Narodów, także przeżywa chwile wahań i lęku. Dlatego Bóg kieruje do niego swoje słowo: „Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą i nikt nie targnie się na ciebie, aby cię skrzywdzić”. To doświadczenie pouczyło św. Pawła, a dzisiaj również i nas, aby bardziej i we wszystkim ufać Bogu, a nie sobie, swoim zamiarom i najlepszym projektom – podkreślił abp Depo.

– W tym krótkim fragmencie z Dziejów Apostolskich jesteśmy świadkami nieustannego wypaczania prawdy objawionej, która dostępna jest dla wszystkich, ale może być zinterpretowana na wiele sposobów. Słyszymy oskarżenie Pawła: „Ten namawia ludzi, aby czcili Boga niezgodnie z Prawem”. Prokonsul Achai Gallio powiedział wprost: „Spór toczy się o słowa i nazwy, i o wasze Prawo, rozpatrzcie to sami. Ja nie chcę być sędzią w tych sprawach” – cytował abp Depo.

– Dzisiaj mało mówi się o umiłowaniu prawdy, a wprost słyszymy o erze postprawdy i postchrześcijaństwie. Walą się fundamenty komunikacji międzyludzkiej, a ustanawia się nowe prawo, bez odniesień do Boga i prawdy objawionej? – pytał.

– Nie ma mowy o wychowaniu wartościowych ludzi, zwłaszcza mężczyzn, przy lekceważącym podejściu do prawdy – podkreślił abo Depo za założycielem Zakonu Rycerzy Kolumba, sługą Bożym ks. Michaelem McGivney'em. – Ludzie nieznający smaku prawdy będą ulegać iluzjom, w doskonaleniu których specjalizuje się świat, a iluzja jest nie tylko pozorem prawdy, ale zakłamaniem świata wartości i godności ludzkiej. Dlatego ks. McGivney wyznaczył drogę jedności w prawdzie, odkrywania tożsamości mężczyzn jako katolików oraz solidarności bratniej i obrony godności człowieka – zauważył.

– Prawda oznacza coś więcej niż tylko znajomość i wiedzę. Poznanie prawdy ma bowiem zasadniczy cel – osiągnąć zbawienie i wszelkie dobro, które Bóg przygotował tym, którzy w Niego wierzą i współpracują z Nim w codzienności zdarzeń – kontynuował metropolita częstochowski.

W tym kontekście dziękował za służbę księży przeżywających 10. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich, którzy otrzymali łaskę, aby „przez swoje serce, umysł i ręce przekazać ją innym, bo wiara, będąc aktem osobistym, jest również radykalnym aktem wspólnotowym”. – Wierzymy w Chrystusa poprzez Kościół i w Kościele – powiedział abp Depo.

– W odczytywanym dzisiaj fragmencie Ewangelii Jezus ostrzega nas przed reakcją tego świata, który nie przyjął Jego samego i nie uznał w Nim Zbawiciela. Dlatego świat będzie nas nienawidził, będzie weselił się naszymi cierpieniami – przestrzegał metropolita częstochowski. Nawiązał również do listu papieża emeryta Benedykta XVI z okazji 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II, który „w czasie, kiedy Kościół na nowo cierpi z powodu naporu zła, jest dla nas oznaką nadziei i otuchy”.

– Chrześcijańska radość z bliskości Jezusa wiązać się będzie z cierpieniem na podobieństwo rodzącej matki. Owo cierpienie przynosi nowe życie i wejście w zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią – podkreślił metropolita.

– W świetle Ewangelii najważniejsza będzie zawsze osobista więź z Jezusem. Ona jest miarą miłości Boga i człowieka, a wierzymy, że Duch Święty, którego Jezus wraz z Ojcem posłał, i którego otrzymaliśmy w sakramencie bierzmowania, będzie oświecał nasze drogi życia, i da poznać wszystko, co będzie konieczne i potrzebne dla nas i dla tych, którym służymy. Maryjo, prowadź! – zakończył abp Depo.

Msza św. była transmitowana przez TVP 3.

Spotkanie delegatów Rady Stanowej Rycerzy Kolumba w Polsce zakończy się w sobotę 23 maja.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Wierni powrócili na plac Świętego Piotra, by wysłuchać papieża

2020-05-24 13:51

PAP

Po raz pierwszy od ponad dwóch miesięcy wierni powrócili w niedzielę na plac Świętego Piotra, by wysłuchać i zobaczyć papieża Franciszka. W południe zwrócił się on do wszystkich z biblioteki w Pałacu Apostolskim, a potem stanął w oknie i błogosławił obecnych.

Plac Świętego Piotra i bazylika watykańska zostały otwarte 18 maja po trwającej od marca przerwie z powodu pandemii.

W obchodzoną w niedzielę we Włoszech i w innych krajach uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego wierni po raz pierwszy od wielu tygodni mogli wejść na plac w czasie południowej modlitwy maryjnej. W dalszym ciągu Franciszek odmawia ją nie w oknie, ale w bibliotece, a jego rozważania i pozdrowienia transmitują watykańskie media.

Dziesiątki ludzi słuchały go i oglądały na telebimie, stojąc na placu przed bazyliką w zalecanej odległości od siebie. Niektórzy mieli maseczki. Przestrzegania zasad bezpieczeństwa sanitarnego pilnowali obecni tam policjanci.

Zwracając się do wszystkich, papież wyraził bliskość z katolikami w Chinach.

Nawiązując do niedzielnej uroczystości Matki Bożej z Szeszan-patronki Chin, obchodzonej jako dzień modlitw za Kościół w tym kraju, Franciszek powiedział tamtejszym wiernym: "Pragnę zapewnić was, że Kościół powszechny, którego jesteście integralną częścią, podziela wasze nadzieje i wspiera was w chwilach prób".

Podkreślił następnie, że modli się też za "wszystkich ludzi dobrej woli, którzy w tych trudnych czasach, w każdym zakątku świata pracują z pasją i zaangażowaniem dla pokoju, dialogu między narodami, służby na rzecz ubogich, ochrony stworzenia i dla zwycięstwa ludzkości nad każdą chorobą ciała, serca i duszy".

Papież mówił także o obchodzonym tego dnia przez Kościół Światowym Dniu Środków Społecznego Przekazu. "Niech to wydarzenie zachęci nas do opowiadania i przekazywania budujących historii, które pomogą nam zrozumieć, że wszyscy jesteśmy częścią historii większej od nas i że możemy z nadzieją spoglądać w przyszłość, jeśli naprawdę zaopiekujemy się innymi jak bracia" - wskazał Franciszek.

Przypomniał, że miał udać się w niedzielę do miasta Acerra koło Neapolu na południu Włoch, na teren zwany "Ziemią Ogni". To poważnie zanieczyszczony obszar w regionie Kampania, na którym od lat dochodzi do procederu palenia przez mafię toksycznych odpadów, bardzo niebezpiecznych dla zdrowia ludności. Papież wyjaśnił, że podczas wizyty, przełożonej z powodu epidemii koronawirusa, chciał udzielić wsparcia mieszkańcom tych terenów oraz wszystkim, którzy walczą ze zjawiskiem ich zatruwania.

Franciszek nawiązał też do piątej rocznicy publikacji jego ekologiczno-społecznej encykliki "Laudato si'" i ogłosił, że do 24 maja 2021 r. trwać będzie specjalny rok dedykowany refleksji nad nią.

"Zachęcam wszystkie osoby dobrej woli, by przyłączyły się do troski o nasz wspólny dom oraz naszych najsłabszych braci i siostry" - dodał papież. Poinformował o tym, że gotowa jest specjalna modlitwa w tej intencji.

Po wygłoszeniu rozważań i odmówieniu modlitwy Regina coeli Franciszek stanął w oknie Pałacu Apostolskiego i pozdrowił oraz pobłogosławił obecnych tam ludzi, którzy głośno go witali i oklaskiwali.

Przez ponad dwa miesiące papież oglądał i błogosławił pusty plac.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ cyk/

CZYTAJ DALEJ

Rzym - pierwsza niedziela z otwartymi kościołami

2020-05-25 13:12

[ TEMATY ]

Rzym

kwarantanna

Włodzimierz Rędzioch

Dla katolików we Włoszech dzień 24 maja był dniem szczególnym – to pierwsza niedziela z otwartymi kościołami po kilkumiesięcznej kwarantannie. Po raz pierwszy, po długim „poście eucharystycznym” Włosi mogli przyjąć Komunię św. w czasie niedzielnych Mszy św. Wyszedłem z domu wczesnym rankiem, by osobiście przekonać się co się dzieje na mieście. Poniżej relacja z mojego dziennikarskiego spaceru po Rzymie.

Wokół Watykanu jest pusto, jedynie przy przy placu św. Piotra karabinierzy i policjanci – wszyscy w maseczkach i rękawiczkach – ustawiają barierki i bramki wejściowe. Przechodzę obok kościoła Świętego Ducha – jest jeszcze zamknięty, monumentalna aleja della Conciliazione jest pusta, zamknięte są też znane turystom tutejsze bary, w tym słynny bar „Antico Bar san Pietro”. Na zamkniętej żaluzji wywieszone wielkie ogłoszenie: „Bez pomocy rządu nie możemy rozpocząć na nowo. Tysiące miejsc pracy jest zagrożonych”. Takie kartki wiszą na wielu rzymskich barach i restauracjach. Otwarty jest znajdujący się przy niej kościół Santa Maria della Traspontina. Duże drzwi świątyni są otwarte na oścież, by wchodzący nie musieli dotykać klamek, nad jednymi umieszczono napis: „Entrata” (Wejście), nad innymi: „Uscita” (Wyjście).

Włodzimierz Rędzioch

Na stoliku, przy wejściu wielki pojemnik z płynem do dezynfekcji rąk, w ławkach pojedyncze osoby, ksiądz spowiada wiernego nie w konfesjonale, ale w bocznej kaplicy – krzesła kapłana i penitenta ustawione są w dużej odległości. W tą pierwszą niedzielę po kwarantannie w większości kościołów kapłani rozdają Komunię św. w rękawiczkach na rękę wiernych i noszą przy tym maseczkę. Ludzie też nie za bardzo wiedzą, jak się zachowywać – biorą hostię na rękę, ale niektórzy mają rękawiczki, inny chusteczkę na ręce.

Włodzimierz Rędzioch

Idę do centrum przechodząc przez most św. Anioła, na wprost Zamku św. Anioła. Jedynymi osobami, które spotykam, są właściciele psów, ludzie uprawiający jogging lub jeżdżący na rowerach. Wydaje się jakby miasto spało – zamiast hałasu samochodów słychać krzyk mew i szczekanie psów. Ulicą Coronari, znaną turystom z antykwariatów, barów i eleganckich sklepików, a dziś całkowicie pustą, dochodzę do placu Navona. Tutaj spotykam jedynie kilka osób. Na placu stoją jedynie wielkie wozy transmisyjne włoskiej telewizji państwowej RAI, która z kościoła św. Agnieszki in Agone ma transmitować Mszę św. Po przeciwnej stronie placu znajduje się drugi kościół – Nostra Signora del Sacro Cuore. Zakrystianin otwiera drzwi, na których wisi ogłoszenie Diecezji Rzymu z regulaminem uczestnictwa w Mszy św. – Widzi pan, możemy wpuścić do kościoła tylko 30 osób. Takie są przepisy – dodaje.

Włodzimierz Rędzioch

Przechodzę na plac przed Panteonem. Kilka osób, tak jak ja, robi zdjęcia, bo nie zdarza się, by słynny plac Rotundy był pusty. Tutaj zdaję sobie sprawę, dlaczego te historyczne place wydają się dziś jakby większe, bardziej monumentalne – normalnie są zastawione stolikami kawiarni i restauracji, które teraz są pozamykane. Przed Panteonem otwarty jest tylko jeden bar, przed którym ustawiono kilka stolików. Idę następnie do jednego z moich ulubionych kościołów, Najświętszej Marii Panny sopra Minerwa. Placyk przed kościołem ze słynnym słoniem dźwigającym egipski obelisk (dzieło Berniniego) też pusty, a świątynia zamknięta. Wracam więc w stronę Watykanu, przechodząc przez placyk sant’Eustachio, którego nazwa wzięła się od stojącej tutaj bazyliki św. Eustachiusza. Przy placu jest kilka barów, w tym słynny bar „Sant’Eustachio”, gdzie serwują jedną z najlepszych kaw w Rzymie. Tu przy stolikach siedzi trochę ludzi, włącznie z proboszczem, ale to najwyraźniej okoliczni mieszkańcy, którzy korzystają z zakończenia kwarantanny i „kawowego postu”. Nieco dalej znajduje się ulica Rinscimento zamknięta monumentalną fasadą kościoła św. Andrzeja – tu też nie ma nikogo.

Do Watykanu podchodzę ulicą Borgo Pio, która prowadzi do Bramy św. Anny, głównego wejścia na teren Państwa Watykańskiego. To deptak bez samochodów, zazwyczaj pełen turystów, pracowników watykańskich, księży i zakonnic. Dziś nie ma tu prawie nikogo a tylko jeden bar-cukiernia wystawił stoliki na ulicę. W Bramie św. Anny stoją gwardziści szwajcarscy, oczywiście w maseczkach, ale dziś nie mają prawie wcale pracy. Natomiast na placyku della Città Leonina, który ciągnie się wzdłuż Passetto del Borgo, czyli muru łączącego Pałac Apostolski z Zamkiem św. Anioła, dwa bary są otwarte i pełne ludzi, ale to policjanci i żandarmi, którzy od wczesnych godzin porannych pełnią służbę wokół placu św. Piotra i wpadają tu na kawę.

Dziś po raz pierwszy ludzie mogą wejść na plac, by zobaczyć papieża w oknie Pałacu Apostolskiego. Oczywiście Franciszek odmówi modlitwę południową w Bibliotece, a pojawi się w oknie jedynie, by udzielić błogosławieństwa. Jednak nie ma tłumów – jest trochę ludzi, którzy wchodzą na plac i po drugiej kontroli idą do bazyliki. Gdy zbliża się południe na placu jest trochę wiernych, może nieco ponad sto, którzy stoją z dala od siebie. To ich pobłogosławił papież, który pojawił się w oknie Pałacu Apostolskiego nieco po godz. 12. Dla niego to również pierwsze po kwarantannie spotkanie z ludźmi na placu św. Piotra. Gdy patrzę na tę małą grupkę ludzi po raz kolejny zdaję sobie sprawę, że sytuacja w Rzymie nie wróciła jeszcze do normy i że przeżywamy szczególny czas, również w Kościele.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję