Reklama

Watykan

Umowa ramowa pomiędzy Stolicą Apostolską a DR Konga

Dzisiaj weszła w życie umowa ramowa pomiędzy Stolicą Apostolską a Demokratyczną Republiką Konga. Sekretarz Stanu, kard. Pietro Parolin i Prezydent Tshisekedi Tshilombo dokonali wymiany dokumentów ratyfikacyjnych. Umowa podpisana została w Watykanie, 20 maja 2016 roku.

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

Kongo

umowa

Vatican News/AFP

Dokument podkreśla niezależność oraz autonomię Kościoła i państwa, oraz określa zasady prawne obustronnych relacji. Uznaje ponadto wolność Kościoła w działalności apostolskiej oraz w regulowaniu spraw pozostających w jego kompetencji.

Sankcjonuje aktywność katolickich instytucji edukacyjnych, nauczanie religii w szkołach, działalność charytatywno-pomocową Kościoła, posługę duszpasterską w wojsku, zakładach penitencjarnych oraz w szpitalach, następnie system patrimonialny i podatkowy oraz otrzymywanie wiz na wjazd i prawo pobytu dla osób duchownych i zakonników.
Umowa przewiduje także rozszerzanie współpracy pomiędzy Konferencją Episkopatu a państwem na różnych polach obustronnego zainteresowania.

2020-01-17 17:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska – Stolica Apostolska, pierwsza monografia tysiącletnich relacji

2020-02-06 18:34

[ TEMATY ]

Polska

Polska

monografia

Stolica Apostolska

KEP

„Polska - Stolica Apostolska. Z dziejów wzajemnych relacji w 100. rocznicę odnowienia stosunków dyplomatycznych” to pierwsza pełna monografia ponad tysiącletnich relacji dyplomatycznych łączących Polskę z Papiestwem.

Jej wydawcą jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Książka pod redakcją Wojciecha Bilińskiego (także pomysłodawcy koncepcji) przy współpracy Piotra Samerka i Huberta Wajsa, zawiera teksty znakomitych historyków i dyplomatów oraz bogaty materiał ilustracyjny i źródłowy. Stanowi cenny wkład do europejskiej historiografii. Okazją do jej wydania jest 100-lecie wznowienia relacji dyplomatycznych pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Stolicą Apostolską.

Zamierzeniem twórców tej edycji jest prezentacja w formie popularno-naukowej - aczkolwiek nie pozbawionej rzetelnej źródłowej analizy - tysiącletnich związków Polski z papieskim Rzymem wraz z ich licznymi sukcesami, ale też i skomplikowanymi meandrami. Monografia ukazuje, że dla Polski Rzym jako stolica zachodniego chrześcijaństwa był niemal zawsze istotnym punktem odniesienia, a nieraz także gwarantem suwerenności. Z kolei dla Papiestwa Polska, jako jeden z większych chrześcijańskich krajów Europy, była istotnym i jednym z najbardziej lojalnych partnerów na arenie międzynarodowej. Dodatkowo książka w szczegółowy sposób prezentuje historię przedstawicielstw papieskich w Polsce, jak i polskiej reprezentacji nad Tybrem. Ramy czasowe publikacji obejmują czasy od Mieszka I do chwili obecnej.

Publikacja MSZ przeznaczona jest dla szerokiego grona odbiorów: historyków, dyplomatów, dziennikarzy oraz wszystkich zainteresowanych tematem.

Towarzyszy jej bogaty zestaw ilustracji (ponad 500), na który składają się dokumenty z epoki, ikonografia malarska, fotograficzna i mapy, pozyskane z polskich i zagranicznych archiwów, bibliotek i muzeów. Wiele z nich prezentowanych jest po raz pierwszy.
Podkreślić należy ich precyzyjny dobór i rozmaitość form, co wpisuje się doskonale w tok narracji poszczególnych artykułów. Imponująco przedstawia się strona graficzna edycji, której autorem jest Jacek Szczęsny Kotela.

Można mieć nadzieję, że jej publikacja w formie dwujęzycznej (polsko-angielskiej) ze streszczeniami po włosku, przyczyni się do zainteresowania badaczy z innych krajów relacjami między Polską a Papiestwem i ich rolą w dziejach Europy.

Pierwszy rozdział: „Polonia et Sedes Apostolica. Relacje polityczne, religijne i dyplomatyczne od X do XV wieku”, autorstwa dr. Huberta Wajsa, dyrektora Archiwum Akt Dawnych w Warszawie, ukazuje kluczowe znaczenie, jakie dla powstającego państwa Piastów miały relacje z Papiestwem. To dzięki przyjęciu chrztu przez Mieszka I oraz oddaniu państwa pod symboliczną opiekę Stolicy św. Piotra, wyrażonej w dokumencie „Dagome iudex”, Polska weszła w obręb kultury Zachodu. Zagwarantowanie jej odrębności kościelnej w trakcie Zjazdu Gnieźnieńskiego umożliwiło także zachowanie suwerenności politycznej. Autor ukazuje, że już w XI stuleciu państwo Piastów stało się istotnym partnerem dla papieża Grzegorza VII w trakcie jego sporu z cesarzem niemieckim.

Od XII wieku rozpoczynają się systematyczne wizyty legatów papieskich, nazywanych kolektorami, na ziemiach ówczesnej Polski. Miały one z jednej strony charakter ekonomiczny (kontrola poboru świętopietrza i innych danin), ale zarazem umacniały i podnosiły znaczenie miejscowych struktur kościelnych i ich autonomii wobec władzy świeckiej. Dobre stosunki z Papiestwem owocowały też szybkim rozwojem edukacji i kultury, czego wyrazem była m. in. zgoda papieża na powołanie Akademii Krakowskiej (późniejszego uniwersytetu) w 1364 r.

Olbrzymie znaczenie dla dobrych relacji z Papiestwem uwydatniło się podczas licznych wojen i sporów z Zakonem Krzyżackim, kiedy to Stolica Apostolska okazywała na ogół zrozumienie dla interesów polskich. A po Unii Krewskiej (1385) umożliwiającej chrzest Litwy, Polska stała się istotnym partnerem Papiestwa w zakresie ewangelizacji tych terenów i włączenia ich w krąg wpływów Rzymu.

Królestwo Polskie, poczynając od XIV wieku, stawało się stopniowo istotnym sojusznikiem Stolicy Apostolskiej wobec narastającego naporu tureckiego na tereny środkowo-wschodniej Europy.

Znaczna intensyfikacja relacji z Papiestwem za czasów monarchii Jagiellonów, wzmocniona także zagrożeniami, jakie niosły ze sobą prądy reformacyjne w sąsiednich Niemczech, zaowocowała decyzją o nominacji nuncjusza Zachariasza Ferreriego w 1519 r., a stała nuncjatura ustanowiona została w 1555 r. za Zygmunta Starego. Pierwszym nuncjuszem na stałe rezydującym w Krakowie został wtedy Alvise (Luigi) Lippomano.

Bp prof. Jan Kopiec przedstawił pracę nuncjuszy apostolskich w państwie polsko-litewskim od XVI do XVIII wieku. Przypomniał, że Sobór Trydencki (1545 – 1563) wyposażył papieskich przedstawicieli w kompetencje w sprawach apelacji oraz procesów informacyjnych kandydatów na biskupstwa. A na miejscu we współpracy z biskupami, nuncjusze mieli współdziałać we wprowadzaniu reform kościelnych mających postawić tamę rozwijającej się reformacji. W Polsce zadaniem nuncjuszy było wspieranie reform wewnętrznych w Kościele, w celu m. in. osłabienia wpływów protestantyzmu. Ale również uwrażliwienie polskich władców na niebezpieczeństwo tureckie i współpraca z Papiestwem w celu obrony chrześcijańskiej Europy. Do momentu utraty niepodległości na czele nuncjatury apostolskiej w Polsce stało 64 nuncjuszy, z czego 61 było Włochami. Byli oni na ogół starannie wykształceni w renomowanych uczelniach europejskich, głównie w zakresie obojga praw. Choć najważniejszymi z punktu widzenia Rzymu były poselstwa w Austrii, Francji, Hiszpanii i Portugalii, to znaczenie nuncjatury w Polsce stopniowo rosło.

W okresie I Rzeczypospolitej papieże w stosunkach z Polską pokładali nadzieje m. in. na doprowadzenie do zawarcia unii kościelnej Moskwy z Rzymem, w co realnie wierzono od czasów Unii Florenckiej w 1439 r. Wspierali zawarcie Unii Brzeskiej w 1596 r., która nie przyniosła jednak spodziewanego rezultatu, a na dodatek znacznie skomplikowała relacje z Moskwą.

Z kolei dr Wojciech Biliński z MSZ opisał sposób funkcjonowania reprezentantów dyplomatycznych państwa polsko-litewskiego przy papieżu w XVI-XVIII stuleciach oraz różne ich kategorie. Szczególne znaczenie mieli wśród nich kardynałowie protektorzy Królestwa Polskiego. Dopiero bowiem w latach 60. XVIII w. Polska założyła stałą placówkę dyplomatyczną w Rzymie. Okazjonalne misje, sprawowane przez dyplomatów kościelnych i świeckich, przebywały tam od kilku do kilkunastu miesięcy. Wyjątkiem była kilkakrotna, w latach 1500-1522 obecność bp. Erazma Ciołka, którego można uważać z pierwszego „quasi-stałego” posła. Dopiero król Stanisław August Poniatowski powołał pierwszego rezydującego permanentnie dyplomatę. Wyjątkowy charakter dyplomatyczny miały poselstwa obediencyjne, z których do historii przeszły te Jerzego Ossolińskiego w 1633 r. i Michała Kazimierza Radziwiłła w 1680 r. - swoim kolorytem i bogactwem przyćmiewały nawet poselstwa francuskie czy hiszpańskie.

Znaczenie Polski w oczach Rzymu jako „przedmurza chrześcijaństwa” (antemurale christianitatis) osiągnęło swoje apogeum podczas panowania Jana III Sobieskiego, którego zwycięstwo w 1683 r. nad Turkami pod Wiedniem zaowocowało powstaniem Ligi Świętej, w której Polska była równoprawnym członkiem obok Stolicy Apostolskiej, Cesarstwa Habsburskiego i Republiki Weneckiej. Jednak w XVIII stuleciu Rzeczpospolita pogrążona w sporach wewnętrznych i zagrożona przez mocarstwa ościenne przestała być atrakcyjnym partnerem dla Papiestwa.

Warto jednak zauważyć, że po trzecim rozbiorze papieski nuncjusz Lorenzo Litta, opuścił Warszawę dopiero w 1797 r., jako ostatni z europejskich dyplomatów.

Stosunek Stolicy Apostolskiej wobec ziem polskich i polskiej emigracji niepodległościowej w latach 1795 – 1918 analizuje w kolejnym rozdziale prof. Andrzej Szwarc. Badacz wyjaśnia, że z mapy Europy zniknęło państwo, w którym dominującą religią był katolicyzm i które utrzymywało ze Stolicą Apostolską bliskie i dobre stosunki. Jego miejsce zajęły monarchie absolutne, dążące do podporządkowania sobie Kościołów lokalnych przez osłabienie ich związków z Rzymem, zmniejszenie władzy biskupów i konfiskatę majątków kościelnych. Jednakże w politycznej doktrynie Rzymu dominowało niestety przekonanie o sakralnej sankcji władzy monarchów europejskich i konieczności utrwalania sojuszu ołtarza z tronem, choć ten ostatni ograniczał prawa Kościoła katolickiego i jego wyznawców. W tej sytuacji niemożliwe było wsparcie dla idei niepodległości Polski, chociaż nie ograniczało to zainteresowania Papiestwa losem Kościoła i katolików na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej.

Prof. Szwarc opisał szczegółowo zabiegi polskiej Wielkiej Emigracji o prawidłowe informowanie Stolicy Apostolskiej o sytuacji na ziemiach polskich, a w szczególności powołanego w tym środowisku zgromadzenia zmartwychwstańców. Dzięki temu Stolica Apostolska zajęła wobec Powstania Styczniowego 1863 znacznie bardziej zniuansowane stanowisko niż to miało miejsce w przypadku Powstania Listopadowego, i odrzuciła propozycję jego potępienia, sugerowaną przez rosyjskiego posła w Rzymie, co więcej papież Pius IX ogłosił we wrześniu 1863 r. dni uroczystych modlitw za Polaków, a 3 lata później wsparł propozycję powołania Kolegium Polskiego w Rzymie, pomimo ostrego sprzeciwu państw zaborczych.

Postulat niepodległości Polski zaczął popierać u schyłku I wojny światowej papież Benedykt XV, w szczególności po wybuchu rewolucji lutowej w Rosji. Wyrazem tej nowej linii było wysłanie do Warszawy w maju 1918 r. wizytatora apostolskiego, prałata Achillesa Rattiego.

O dyplomacji Stolicy Apostolskiej wobec niepodległej Polski w dwudziestoleciu międzywojennym pisze ks. prof. Stanisław Wilk SDB, który przedstawił proces uznania odrodzonego państwa polskiego przez Stolicę Apostolską i odnowienia stosunków dyplomatycznych, a także rolę, jaką odegrał pierwszy nuncjusz Achilles Ratti. Wielkie zasługi abp Ratti położył przy scaleniu Kościoła w Polsce po 123 latach zaborów. Już jako papież Pius XI osobiście nadzorował prace nad Konkordatem, który ostatecznie został podpisany w 1925 r. Prezentując dokonania kolejnych nuncjuszy: Lorenzo Lauriego, Francesco Marmaggiego i Filippo Cortesiego, autor tekstu zaakcentował, że Polska – choć jej relacje w okresie międzywojennym ze Stolicą Apostolską nie były pozbawione napięć – wypracowała stosunki wzajemne oparte na szacunku i współpracy, bodaj chyba jako jedyne duże państwo europejskie w tym czasie.

Wznowienie działalności polskiego poselstwa przy Stolicy Apostolskiej opisał Wojciech Biliński. Przedstawił niełatwą misję posła Józefa Wierusza-Kowalskiego, pierwszego przedstawiciela Rzeczpospolitej po zaborach, która zakończyła się niepowodzeniem. Po niej nastąpił długi, trwający siedemnaście lat, okres kierowania placówką przez ambasadora Władysława Skrzyńskiego, który z powodzeniem realizował politykę polską w Watykanie, korzystając z sympatii, jaką miał wobec Polski papież Pius XI, choć nie obyło się też wobec poważnych problemów we wzajemnych relacjach, jak choćby w związku z watykańskim planem wprowadzenia w Polsce obrządku wschodniosłowiańskiego czy implementacji konkordatu. Blisko dwuletni vacat na stanowisku ambasadora w latach 1938-1939 obniżył poziom relacji. Jednakże umiejętna działalność chargé d'affaires a.i. Stanisława Janikowskiego wspieranego przez radcę kanonicznego Waleriana Meysztowicza: „zapewniła ciągłość działania placówki” i pozwoliła na przekazanie jej kolejnemu ambasadorowi Kazimierzowi Papéemu w przededniu wojny.

Bardzo interesujący jest rozdział autorstwa Piotra Samerka z MSZ poświęcony dyplomacji rządu II RP na uchodźstwie wobec Stolicy Apostolskiej, skoncentrowany głownie wokół osoby i działalności Kazimierza Papéego, ambasadora w latach 1939–1958, a później w sposób mniej formalny przedstawiciela polskich władz emigracyjnych aż do 1976 r. Autor opisał najpierw zabiegi Papéego po wybuchu wojny o poparcie sprawy polskiej u papieża Piusa XII, czemu towarzyszyła szeroko zakrojona akcja informacyjna polskiej ambasady, polegająca na dostarczaniu najważniejszym osobom w Stolicy Apostolskiej stałych raportów, informujących o sytuacji na okupowanych ziemiach polskich, jak i działalności rządu na emigracji. Dotyczyły one także prześladowań ludności żydowskiej przez Niemców. Przyniosło to sukces w 1942 r. kiedy to Pius XII w orędziu bożonarodzeniowym jasno wypowiedział się o ofiarach wojny skazywanych na śmierć „tylko z powodu swojej narodowości bądź pochodzenia”. Z kolei podczas Powstania Warszawskiego dzięki zabiegom ambasadora Papéego Watykan interweniował u sprzymierzonych o pomoc dla ludności stolicy, a media watykańskie informowały o okrucieństwach wojsk niemieckich.

Samerek zauważa, że po wojnie i przejęciu władzy w Polsce przez komunistów, dla polskiego rządu w na emigracji relacje ze Stolicą Apostolską miały charakter priorytetowy.

Ks. Paweł Wójcik SVD z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w rozdziale: „Państwo-Kościół-Stolica Apostolska w latach 1945 – 1989” opisuje skomplikowane meandry watykańskiej Ostpolitik w okresie PRL-u, oraz radykalną i korzystną jej zmianę po objęciu sterów Stolicy Piotrowej przez Jana Pawła II. Cały okres komunistyczny można zdefiniować jako „skomplikowaną grę w trójkącie”, czasami w ramach dialogu, innym razem w ostrym zwarciu między stronami. W wyniku cierpliwie prowadzonego dialogu, w połowie lat siedemdziesiątych udało się Stolicy Apostolskiej nawiązać zinstytucjonalizowaną formę relacji dwustronnych z rządem PRL w postaci stałych kontaktów roboczych – absolutnie wyjątkowych w całym bloku wschodnim. Wreszcie lata osiemdziesiąte, czas pontyfikatu Jana Pawła II, to pełna nieoczekiwanych zwrotów droga do wznowienia relacji dyplomatycznych Polska – Stolica Apostolska, która odzwierciedlała ewolucję sytuacji politycznej w Polsce. Ostatecznie zakończyła się ona po wyborach 4 czerwca 1989 decyzją o normalizacji stosunków dyplomatycznych i wymianie stałych przedstawicieli w rangach nuncjusza i ambasadora.

Ostatni rozdział, autorstwa Marka Pernala z MSZ poświęcony jest stosunkom dyplomatycznym Polski i Stolicy Apostolskiej w ostatnim 30-leciu, po przełomie 1989 r. Opisuje negocjacje, jakie toczyły się wokół konkordatu, podpisanego 28 lipca 1993 r., a później przez 5 lat blokowanego przez parlamentarną lewicę. Przypomina, że w oparciu o Konkordat - i bazujące na nim zapisy w Konstytucji RP - został zbudowany w Polsce nowy model relacji z państwem, zgodny ze współczesnymi standardami prawa międzynarodowego. Omawia też znaczenie reformy administracyjnej Kościoła w Polsce, przeprowadzonej w kilku etapach, a ogłoszonej w papieskiej Bulli „Totus Tuus Poloniae populus” z 1992 r.

Pernal podkreśla, że wejście w życie Konkordatu że Stolicą Apostolską zbiegło się w czasie z rozpoczęciem negocjacji akcesyjnych Polski z Unią Europejską. Przyznaje, że „papież Jan Paweł II i Stolica Apostolska konsekwentnie byli ważnymi sprzymierzeńcami Polski w tym procesie”.

Autor podkreśla zasługi abp Józefa Kowalczyka, który był jednym z najdłużej urzędujących nuncjuszy papieskich w historii (21 lat) oraz jego następców abp Celestino Migliore i abp Salvatore Pennacchio.

Pernal omawia też pracę Ambasady Polskiej przy Stolicy Apostolskiej, kierowanej w tym okresie przez Henryka Skubiszewskiego, Stefana Frankiewicza, Hannę Suchocką, Piotra Nowinę-Konopkę i obecnie Janusza Kotańskiego. Konstatuje, że „wyjątkowo bliski charakter stosunków łączących Polskę ze Stolicą Apostolską pozostał trwałym elementem polsko-watykańskich relacji także po śmierci Jana Pawła II, o czym świadczy m.in. intensywność wizyt najważniejszych przedstawicieli Polski w Watykanie oraz podróży duszpasterskich kolejnych papieży do Polski”.

Publikacja MSZ jest cennym uzupełnieniem do dziejów dyplomacji polskiej. Ukazuje ona zarówno znaczenie dziejowych kontaktów Polski ze Stolicą Apostolską jak i wytycza drogi tych relacji na przyszłość.

Cenne jest, że ukazuje się w momencie rozpoczęcia obchodów 100. Rocznicy urodzin Karola Wojtyły – papieża Jana Pawła II.

Miejmy nadzieję, że książka „Polska-Stolica Apostolska” wydana niekomercyjnie przez MSZ znajdzie się także w szerszym obiegu.

CZYTAJ DALEJ

98-letni chiński biskup uleczony z koronawirusa

2020-02-18 15:28

[ TEMATY ]

biskup

Chiny

koronawirus

youtube.com

98-letni chiński biskup Joseph Zhu Baoyu z diecezji Nanyang jest najstarszym jak dotąd pacjentem, który wyzdrowiał po infekcji spowodowanej koronawirusem - donosi azjatycka agencja katolicka „Ucanews”. Sędziwy hierarcha trafił do szpitala na początku lutego. Teraz został zwolniony, ponieważ został uleczony z infekcji .

Zhu był w latach 2002-2010 uznanym przez Stolicę Apostolską biskupem diecezji Nanyang w prowincji Henan. Jako członek nie uznawanego przez państwo Kościoła „podziemnego” przesiedział wiele lat w więzieniach i obozach pracy. Sakrę biskupią otrzymał w ukryciu w 1995 r. jako biskup koadiutor w Nanyang.

CZYTAJ DALEJ

Policja odwołała Child Alert. 10-letni Ibrahim pozostaje pod opieką ojca

2020-02-18 20:15

[ TEMATY ]

dziecko

fsHH/pixabay.com

Służby belgijskie oficjalnie poinformowały, że życiu i zdrowiu Ibrahima nie zagraża niebezpieczeństwo. Chłopiec pozostaje w Belgii pod opieką ojca, a kolejne czynności może podejmować sąd. Child Alert został odwołany - poinformowała we wtorek polska policja.

Policjanci ogłosili Child Alert w poniedziałek o godz. 6.45. Zaginięcie 10-letniego Ibrahima zgłosiła jego rodzina, m.in. matka. Chłopca zabrał i wywiózł do Belgii były partner kobiety. Matka dziecka twierdziła, że mężczyzna ten jest pozbawiony praw do opieki.

We wtorek Child Alert został odwołany.

W godzinach wieczornych służby belgijskie poinformowały, że życiu i zdrowiu Ibrahima na chwilę obecną nie zagraża niebezpieczeństwo. Dziecko pozostaje w Belgii pod opieką ojca. Kolejne czynności dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem pozostają w kompetencji sądów — przekazała w komunikacie Komenda Główna Policji.

Jak zapewniono, od momentu zgłoszenia przez matkę uprowadzenia 10-latka jego odnalezienie traktowała priorytetowo.

Poszukiwania były prowadzone nie tylko w Polsce, ale i za granicą — zaznaczyła KGP. Na Twitterze funkcjonariusze podziękowali obywatelom za zaangażowanie i pomoc.

W rozmowie z PAP rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka poinformował, że polska policja cały czas prowadzi czynności w związku z zawiadomieniem o przestępstwie złożonym przez matkę 10-letniego chłopca.

W poniedziałek wieczorem Polsat News podał, że „z informacji prokuratury w Antwerpii wynika, że to matka Ibrahima złamała prawo, wywożąc go do Polski. Belgijski sąd rodzinny w październiku 2018 r. wydał wyrok, na mocy którego dziecko miało zostać w Belgii z ojcem, a nie z matką w Polsce”.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik poinformował we wtorek PAP, że rano wysłał pismo do ministra sprawiedliwości Belgii z prośbą o pomoc dotyczącą ustalenia stanu prawnego 10-letniego Ibrahima. Prokuratura Krajowa - podał wiceminister Wójcik - wystąpiła natomiast o przekazanie informacji o wszystkich orzeczeniach w tej sprawie, którymi dysponuje belgijska prokuratura.

Prokuratura Rejonowa w Gdyni, prowadząca śledztwo w sprawie uprowadzenia chłopca, zapowiedziała, że będzie ustalać sytuację prawną dziecka. Jak wyjaśniała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk, śledczy dysponują dokumentem, przedłożonym przez matkę, z którego wynika, że belgijski sąd w lipcu 2017 roku opiekę rodzicielską na dzieckiem przyznał wyłącznie kobiecie.

Matka chłopca we wtorek przed południem stawiła się na policji w Antwerpii.

Policjanci powiedzieli mi, że nie będą zajmować się sprawą, bo według ostatniego wyroku z października 2018 r. władza rodzicielska jest przy obu rodzicach, ale sąd ustalił stały adres Ibrahima przy ojcu — powiedziała PAP kobieta.

Po informacjach o drugim orzeczeniu Prokuratura Okręgowa w Gdańsku skierowała wniosek do prokuratury w Antwerpii o wszczęcie postępowania na terytorium Belgii celem niezwłocznego zabezpieczenia dobra dziecka. Jednocześnie, zwróciła się o zweryfikowanie stanu prawnego, celem wyjaśnienia, któremu z rodziców przysługuje władza rodzicielska nad dzieckiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję