Reklama

Kościół

Bydgoszcz: jeden ksiądz, a trzy katechezy – w biegu, dla dzieci i w fotelu

„Pozdrawiam was bardzo serdecznie z owieczką Sarą. Tak nietypowo, bo nie możecie przyjść do kościoła” – tymi słowami ksiądz Łukasz Boruch rozpoczął w sieci „Katechezy dla dzieci”.

2020-03-25 21:18

[ TEMATY ]

katecheza

youtube.com

Duszpasterz pracujący na co dzień w bydgoskim Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej znany jest ze swojej aktywności w internecie. Kilka miesięcy temu zaczął publikować m.in. krótkie „Kazania w biegu”, wyjaśniając podczas aktywności fizycznej znaczenie i przesłanie słowa Bożego na dany dzień. Kapłan nie został również obojętny na trudny czas związany z epidemią koronawirusa. – Kiedy postanowiono o zamknięciu szkół i ograniczeniu ilości wiernych w kościele, stwierdziłem, że wiele dzieci będzie pozbawionych możliwości słuchania słowa Bożego i katechezy – powiedział.

„Pan Jezus też chce przywrócić życie człowiekowi, jeżeli ten nie widzi. A my możemy cierpieć na różnego rodzaju ślepoty w naszym życiu. Możemy na przykład nie zauważyć, że śmieci są niewyniesione. Możemy nie zauważyć, że ktoś jest smutny, ktoś płacze, trzeba go pocieszyć” – mówił ks. Łukasz Boruch, odnosząc się do Ewangelii, gdzie Jezus uzdrawia niewidomego.

– Usiadłem więc i dosyć spontanicznie nagrałem kazanie z owieczką, która wędruje co tydzień do innego dziecka – dodał ks. Łukasz.

Reklama

Wikariusz bydgoskiego sanktuarium maryjnego poszedł jeszcze dalej, proponując dorosłym „Kazanie w fotelu”. „Pewnie jak będziecie oglądali dzisiaj transmisje Mszy Świętych, to zobaczycie, że ksiądz ma ubrany ornat koloru różowego. Chociaż właściwie bardziej poprawnie należałoby powiedzieć, że jest to kolor różany, kolor nieba o wschodzie słońca. Dlatego że zbliżają się święta Zmartwychwstania Pańskiego. Jest to taki moment, w którym troszeczkę rozjaśniamy Wielki Post, w którym troszeczkę się uśmiechamy. Ale wcale nam nie jest do śmiechu. Tak jak napisał jeden z moich kolegów, ten kolor jakoś w ogóle nie pasuje do kontekstu, nie pasuje do tej aktualnej sytuacji…” – mówił duszpasterz. – Fotel jest na tyle wygodny i ładny, że może posłużyć jako przestrzeń do przepowiadania Słowa również dla dorosłych, ponieważ „Kazania w biegu” dla wielu osób są zbyt „zadyszane” – dodał.

Ksiądz Boruch podkreśla, że katechezy dla dzieci o zróżnicowanej formie będą skoncentrowane wokół tematu Eucharystii. – Myślę, że jest to także sposób na kontakt z moimi parafianami – powiedział, dodając, że także spotkania dla młodzieży oazowej czy tej związanej z Duszpasterstwem Akademickim „Źródło” są prowadzone za pośrednictwem programu Skype. – Zależy mi bardzo, by młodzi nie utracili kontaktu ze sobą nawzajem, a także formacji w ramach grup parafialnych – podsumował.

Ewangelizację w sieci proponują również o. Maciej Sierzputowski CSSp ze Zgromadzenia Ducha Świętego, ks. Rafał Ochojski MSF ze Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny czy ks. Łukasz Krzewiński z bydgoskiej parafii Świętych Polskich Braci Męczenników, który zaangażował osoby z Duszpasterstwa Młodzieży „Duc in altum”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja częstochowska: zdalne nauczanie religii

2020-03-27 11:31

[ TEMATY ]

katecheza

Adobe. Stock

„Zagrożenie związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa spowodowało, że konieczne jest prowadzenie procesu nauczania zaplanowanego na ten rok szkolny w zmienionych warunkach organizacyjnych, czyli z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość, z uwzględnieniem wskazań Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz szczegółowych zaleceń dyrekcji szkół” – pisze w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej archidiecezji częstochowskiej ks. dr hab. Roman Ceglarek, dyrektor Wydziału Przekazu Wiary, Nauczania i Wychowania Katolickiego Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

Jak informuje ks. Ceglarek Referat Katechetyczny Kurii Metropolitalnej w Częstochowie na swojej stronie internetowej Zobacz zamieścił informacje o materiałach potrzebnych do prowadzenia katechezy w formie zdalnej.

„Zakończyło się już zawieszenie zajęć w szkołach i od środy rozpoczęło się obowiązkowe zdalne nauczanie, co oznacza, że należy prowadzić systematyczną pracę katechetyczną. Prowadzenie lekcji religii w szkole jest zatem nadal kontynuowane, choć w zmienionej formie. Codziennie odbywają się katechezy, zgodnie z ustalonym w szkołach harmonogramem, które powinny realizować założenia podstawy programowej katechezy i aktualny program nauczania religii” – czytamy w komunikacie.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek do Polaków: zawierzcie siebie Bożemu Miłosierdziu i wstawiennictwu św. Jana Pawła II

2020-04-01 11:08

[ TEMATY ]

papież

papież Franciszek

yt.com/vaticannews

„W tych trudnych dniach, które przeżywamy, zachęcam was do zawierzenia siebie Bożemu Miłosierdziu i wstawiennictwu św. Jana Pawła” – zachęcił Ojciec Święty wiernych języka polskiego podczas dzisiejszej audiencji ogólnej transmitowanej przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego.

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do Polaków:

Serdecznie pozdrawiam Polaków. Bracia i siostry, współczesny człowiek dostrzega znaki śmierci, które na horyzoncie cywilizacji stały się bardziej obecne. Coraz bardziej żyje w lęku, zagrożony w samym rdzeniu swojej egzystencji. Gdy będzie wam trudno, niech myśl wasza biegnie ku Chrystusowi: wiedzcie, że nie jesteście sami. On wam towarzyszy i nigdy nie zawodzi. W tych trudnych dniach, które przeżywamy, zachęcam was do zawierzenia siebie Bożemu Miłosierdziu i wstawiennictwu św. Jana Pawła, w przededniu 15. rocznicy jego śmierci. Z serca wam błogosławię.

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, pragniemy dzisiaj przybliżyć sobie szóste błogosławieństwo Pana Jezusa z Kazania na Górze: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. Każdy z nas chciałby zapewne nawiązać osobistą relację z Bogiem. Jak to uczynić? Wspomniane błogosławieństwo przypomina, że kontemplacja Boga domaga się przede wszystkim wejścia w głąb samego siebie i uczynienia w sercu miejsca dla Boga. Nieodzowna jest przy tym czystość duszy. Jest ona wynikiem procesu, który zakłada wyrzeczenie się zła i wyzwolenie, które w Biblii nazywa się obrzezaniem serca. Pozwala ono nawiązać szczególną relację z Bogiem. Polega ona na poddaniu się natchnieniom Ducha Świętego i pragnieniu prowadzenia przez Niego. Jest to droga wiodąca do wizji uszczęśliwiającej „oglądania Boga” i eschatologicznej wizji radości Królestwa Niebieskiego. Ta relacja pozwala także rozumieć plany Bożej Opatrzności dotyczące naszego życia, rozpoznawać obecność Boga w sakramentach, w braciach, w tym, co przez Niego stworzone. Rozważane błogosławieństwo zaprasza nas do poważnej pracy nad sobą. Niech dzięki niej uda się nam poznać obecność Boga w naszym życiu, odczuć Jego bliskość i doznać pokoju, który wlewa w nasze serca.

CZYTAJ DALEJ

USA: Zostań w domu. „Ale ja nie mam domu...”

2020-04-04 16:43

[ TEMATY ]

USA

bezdomni

koronawirus

pandemia

Halfpoint/fotolia.com

W czasie epidemii szczególnie trudna jest sytuacja osób bezdomnych. Eksperci zwracają uwagę, że rozprzestrzenianie się wirusa może przebiegać szybciej w dużych miastach z większym odsetkiem osób bez dachu nad głową, a takich w Stanach Zjednoczonych nie brakuje. Łącznie w kraju żyje ponad 500 tys. bezdomnych. W USA potwierdzono już prawie 280 tys. przypadków zarażenia koronawirusem, zaledwie w ciągu ostatniej doby zmarło ponad 1500 osób.

Władze apelują, żeby pozostać w domach, jednak dla nich domem jest ulica, nocą zaś przepełnione są schroniska, w których nie czują się bezpiecznie. Wiele szkół i akademików, gdzie nie ma teraz uczniów i studentów, otworzyło swoje drzwi dla bezdomnych, aby zmniejszyć ich liczbę w noclegowniach, jednak to wciąż warunki dalekie od izolacji.

Są oni grupą szczególnie narażoną nie tylko przez warunki sanitarne w jakich żyją, ale również ze względu na częste występowanie w tej grupie chorób przewlekłych. Ich obecność na ulicach może powodować szybsze rozprzestrzenianie się patogenu. „Schroniska dla bezdomnych podejmują środki ostrożności, jednak gdy przebywałam w noclegowni nasze łóżka były bardzo blisko siebie i korzystaliśmy z jednej jadalni” – mówi Debbie, bezdomna z Bostonu, obecnie na kwarantannie.

„W lipcu miną cztery lata odkąd jestem bezdomna. Byłam pielęgniarką w szpitalu w Bostonie. Gdy straciłam tę pracę, to potem już nie mogłam znaleźć żadnego zajęcia. Wkrótce skończyły mi się pieniądze i musiałam opuścić swoje mieszkanie – opowiada Debbie. - Przez trzy lata mieszkałam w samochodzie, aż w końcu trafiłam do schroniska dla bezdomnych. Niedługo potem rozpoczęła się epidemia koronawirusa i pojawił się pierwszy przypadek w naszej noclegowni. Zostaliśmy przeniesieni do miejsca kwarantanny. Pielęgniarki codziennie sprawdzają nasz stan zdrowia i pytają o objawy. Na miejscu jest też lekarz. Personel jest bardzo miły i czuję się z nimi naprawdę bardzo dobrze. Mam nadzieję, że kiedy to wszystko się skończy będę mogła wrócić do schroniska, gdzie zostawiłam swoje rzeczy. Jestem bardzo wdzięczna za to, że tak wielu ludzi za mnie się modli”.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję