Amerykańscy biskupi przyłączają się do głosów chrześcijan ubolewających z powodu rozporządzenia tureckich władz o przekształceniu bazyliki Hagia Sophia w meczet. Apelują też do prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, aby wycofał się z tej decyzji.
W wydanym wczoraj oświadczeniu amerykański episkopat przypomina, że od samego początku, czyli od roku 537, kiedy ta chrześcijańska katedra została konsekrowana, Hagia Sophia jest jednym z największych artystycznych i duchowych klejnotów świata. Przez wiele lat to piękne i cenione miejsce miało charakter muzeum, gdzie ludzie wszystkich religii mogli doświadczyć subtelnej obecności Boga. Było to też wyrazem dobrej woli i pokojowego współistnienia między chrześcijanami i muzułmanami, a także wyrazem obecnego w ludzkości pragnienia jedności i miłości – przypominają amerykańscy biskupi.
Mając to na względzie zwracają się oni do prezydenta Turcji, aby przywrócił Hagia Sophia jej uprzedni charakter jako miejsca modlitwy i refleksji dla wszystkich narodów.
Podziel się cytatem
W obronie prezydenta Recepa Erdogana wystąpił natomiast turecki ambasador we Włoszech. Podkreślił on, że los bazyliki leży w gestii suwerennej decyzji władz. Poinformował, że w Hagia Sophia pięć razy dziennie będą się odbywać muzułmańskie modlitwy, podczas których chrześcijańskie wizerunki zostaną zasłonięte. W pozostałym czasie bazylika będzie dostępna dla wszystkich zwiedzających.
Co szósty dorosły Amerykanin (17 proc.) blokuje, nie zawiera znajomości, przestaje obserwować lub zmienia swoje ustawienia w mediach społecznościowe, aby nie widzieć wpisów osób publikujących lub udostępniających treści religijne. Wynika to z nowego badania opinii publicznej przeprowadzonego przez renomowany ośrodek badawczy Pew.
Najczęściej robią tak ateiści (36 proc.) i agnostycy (29%), ale również około 20 proc. żydów, 13 proc. protestantów i 12 proc. katolików. Wielkość próby muzułmanów, buddystów, hinduistów i innych grup biorących udział w badaniu była zbyt mała, aby można je było analizować.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Dlaczego nie widzi? Czyja to wina? Takie pytania rodzą się w nas niemal odruchowo. Łatwo wtedy oskarżyć Boga. To niebezpieczna granica ludzkiego myślenia. Pytania często pozostają bez odpowiedzi. Jezus jednak patrzy inaczej.
ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 15 marca 2026; Rok A, II
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.