Reklama

Niedziela Częstochowska

Dumnie pod sztandarem Solidarności

– Dziś dziękujemy Bogu za tamte dni, za tamtych ludzi i za dzisiejszą Solidarność. Dziękujemy za ludzi Solidarności zarówno żyjących, jak i zmarłych – mówił ks. Ryszard Umański, kapelan częstochowskiej Solidarności, 28 września, w 40. rocznicę powstania regionu częstochowskiego Solidarności, w parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie.

2020-09-28 21:01

[ TEMATY ]

Częstochowa

40. rocznica Solidarności

Beata Pieczykura/Niedziela

W duchu wdzięczności za to, że byli ludzie, którzy się nie bali i bardzo kochali człowieka i ojczyznę, Mszy św. przewodniczył ks. Ryszard Umański, kapelan częstochowskiej Solidarności, który również wygłosił homilię. Przypomniał w niej słowa św. Jana Pawła II: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi!”. Ludzie, którzy usłyszeli te słowa, uwierzyli, że obok stoi człowiek, który także kocha swoją ojczyznę i chce, by stan zniewolenia komunistycznego się skończył i przyszedł piękny czas Solidarności. – Byli ludzie Solidarności, był entuzjazm, było 10 mln ludzi, którzy stali dumnie pod sztandarem Solidarności i przyszła próba tej miłości, internowania, ofiary stanu wojennego, represje, wyrzucanie z pracy, zastraszenie, ale miłość do Solidarności i ojczyzny przetrwała – mówił kaznodzieja. Wyraził radość, że zgromadzeni na Eucharystii pragną Bogu powiedzieć: dziękujemy, przepraszamy i prosimy o dalsze błogosławieństwo, bo Solidarność to noszenie brzemienia drugiego człowieka. – Te słowa św. Jana Pawła II są wciąż aktualne. Tym jest Solidarność również dzisiaj – podkreślił ks. Umański.

W uroczystości wzięli udział m.in. przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego Jacek Strączyński, członkowie Stowarzyszenia Więzionych, Internowanych i Represjonowanych WIR, emeryci i renciści oraz ludzie Solidarności, którzy przybyli z pocztami sztandarowymi.

Reklama

Pierwsze zebranie założycielskie częstochowskiej Solidarności odbyło się 28 września 1980 r. w budynku przy ul. Dąbrowskiego 15. Jej najważniejsze ośrodki znajdowały się m.in. w Hucie Częstochowa (wówczas Huta im. B. Bieruta), w dzielnicy Raków i Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji.

Jednym z istotnych wydarzeń w historii częstochowskiej Solidarności był protest w klubie „Ikar” przy MPK, który trwał od 11 do 19 listopada 1980 r. Opiekunem duchowym strajkujących był wówczas ks. Ireneusz Skubiś. W „Ikarze” także zaczęto drukować na ręcznym powielaczu „Biuletyn Solidarność Regionu Częstochowa”. Było to pierwsze niezależne pismo w regionie.

W latach 80. ubiegłego stulecia kościół św. Józefa Rzemieślnika w Częstochowie był miejscem spotkań opozycji demokratycznej. W listopadzie 1984 r. z udziałem m.in. działaczy Solidarności z Częstochowy, reprezentowanych przez poczty sztandarowe tajnych Komisji Zakładowych, została odprawiona pierwsza Msza św. za ojczyznę.

Reklama

Inicjatorem Mszy św. za ojczyznę był ks. Zenon Raczyński, duszpasterz ludzi pracy i kapelan Solidarności, który wówczas pełnił funkcję proboszcza parafii św. Józefa Rzemieślnika. Na jej terenie znajdowała się Huta „Częstochowa” i bodaj najsilniejsze w mieście środowisko NSZZ „Solidarność”.

Uroczyste obchody 40. rocznicy zorganizowały: Urząd Miasta Częstochowy, Muzeum Częstochowskie, Zarząd Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność”, Stowarzyszenie Więzionych, Internowanych i Represjonowanych w Stanie Wojennym WIR w Częstochowie oraz Instytut Pamięci Narodowej Oddział Katowice.

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierny powołaniu i posłudze

2020-10-24 15:35

ks. Łukasz Romańczuk

Ks. Roman Drozd został pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Legnicy.

Ks. Roman Drozd został pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Legnicy.

Dziś pożegnano śp. ks. dra Romana Drozda. Wieloletniego dyrektora Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitalnej. Wychowawcę wielu pokoleń katechetów. 

Msza św. pogrzebowa sprawowana była w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Legnicy. Przewodniczył jej ks. dr Adam Łuźniak, wikariusz generalny metropolity wrocławskiego, który na wstępie zaznaczył, że - przychodzimy Bogu podziękować za życie pełne zaangażowania w kapłańską formację i kształt duszpasterstwa Archidiecezji wrocławskiej.

Homilię wygłosił ks. Marcin Werczyński, prefekt Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Rozpoczął je od przytoczenia fragmentu wiersza “Przesłania Pana Cogito”, autorstwa Zbigniewa Herberta: "Strzeż się oschłości serca, kochaj źródło zaranne, ptaka o nieznanym imieniu, dąb zimowy światło na murze, splendor nieba (...) Bądź wierny, Idż!" - Choć Herbert pisał ten wiersz mówiąc o niezłomności człowieka w trudnych czasach komunizmu, to te przytoczone słowa wpisują się w definicję chrześcijaństwa - mówił ks. prefekt.

Nawiązując do przeczytanego wiersza, ks. Marcin wskazał na przykazanie miłości, którego fundamentem jest wierność. - Podstawą miłości jest wierność. Nie ma miłości bez wierności. One się uzupełniają. Zawsze idą razem. Wierność jest wartością, żeby trwać przy tym, co jest moim i z czym się utożsamiam - podkreślił.

Mówiąc o zmarłym kapłanie, kaznodzieja zaznaczył, że nie miał okazji poznać go jako przełożonego seminarium, ale stał się jego wychowankiem poprzez uczestnictwo w wykładach z katechetyki i dydaktyki prowadzonych przez ks. Romana. - Był wierny swoim zadaniom, które zostały mu wyznaczone. Skrupulatnie starał się wypełniać swoją rolę. Jako prefekta seminarium, dyrektora Wydziału katechetycznego, a przede wszystkim kapłana - zaznaczył ks. Werczyński.

Tym, czym odznaczał się ks. Roman Drozd była pracowitość i uporządkowanie. - Patrzyłem na niego, jak na tytana pracy. Wszystko poukładane, przygotowane. To była jego realizacja przykazania miłości, jego codzienne, wytrwałe, wierne wypełnianie swoich zadań - mówił ks. Marcin.

Dla ks. Romana większość kapłaństwa była poświęcona trosce o katechezę w Archidiecezji Wrocławskiej. - Z wielką wytrwałością nasz brat, kapłan realizował to powołanie - i dodając kaznodzieja stwierdził, że dla niego największą katechezą było wierne życie powołaniu u posłudze ks. Romana.

Po Komunii św. ks. Adam Łuźniak odczytał list ks. abpa Józefa Kupnego, metropolity wrocławskiego. Zawarte w nim było podziękowanie za lata posługi dla Archidiecezji Wrocławskiej - “Śp. ks. prałat na stałe zapisał się w historię Archidiecezji Wrocławskiej, jako człowiek i kapłan zatroskany o przyszłość lokalnego Kościoła. Był wychowawcą katechetów i osób duchownych, którzy zapamiętają go nie tylko jako wykładowcę i profesora ,ale jako autorytet jak realizować misję głoszenia Ewangelii.”

Z kolei proboszcza parafii ks. Jan Mateusz Gacek wspominając zmarłego kapłana przytoczył wydarzenie sprzed 40 lat, gdy miał okazję poznać śp. ks. Romana.
- Przybywał często do nas na plebanię, ponieważ na terenie naszej parafii mieszkają jego krewni. Uczestniczył tutaj w wielu wydarzeniach rodzinnych - powiedział proboszcz.

W imieniu rektora Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, głos zabrał ks. prof. Sławomir Stasiak. - Staję tutaj nie tylko jako prorektor PWT, ale także jako wychowanek. Poznałem ks. prefekta w 1984 roku. Był bardzo surowym i wymagającym przełożonym. Mimo, że wtedy tego nie rozumieliśmy, dziś wyrażamy naszą wdzięczność za kształtowanie naszego charakteru - mówił.

W imieniu dyrektorów Wydziałów katechetycznych naszej metropolii głos zabrał ks. Jarosław Kowalczyk z Legnicy - Całe kapłańskie życie ks. dr Romana Drozda było poświęcone głoszeniu Słowa oraz w wychowaniu w wierze dzieci, młodzież i dorosłych - powiedział.

Podziękował także zmarłemu kapłanowi za troskę o katechezę i formację katechetów przez wiele lat - Większości katechetów ks. Roman pozostanie znany jako wykładowca, ale także wizytator. Wyrażamy wdzięczność za jego gorliwość i zaangażowanie w rozwój katechezy - zaznaczył.

Ks. dr Roman Drozd został pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Legnicy.

CZYTAJ DALEJ

Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś o protestach w kościołach: to przestępstwo

2020-10-25 14:09

[ TEMATY ]

protest

TVP INFO

"To nie protesty, a przestępstwo. I barbarzyństwo" - mówi w rozmowie z KAI wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, komentując akcje organizowane przez Ogólnopolski Strajk Kobiet i Fundację Wolność Od Religii.

"Czytałyście pana Gądeckiego, biskupa? Jak cieszy się, że w Polsce będzie zakaz aborcji? Wiecie, jak cieszą się kościelni sadyści? Wiecie, jak jutro katofanatycy będą świętować zwycięstwo nad kobietami? Fakt legalizacji tortur? Popsujmy im humory! Bo cieszą się przedwcześnie! Weź nasz banknot, idź do kościoła i wrzuć na tacę! Nie chcesz wchodzić do środka - przyklej plakat na zewnątrz! Chcesz/ możesz napisać/ powiedzieć/ zrobić coś innego - działaj!" - napisano w Facebookowym wydarzeniu "Słowo na niedzielę", organizowanym przez przez Ogólnopolski Strajk Kobiet i Fundację Wolność Od Religii.

- To nie protesty, a przestępstwo. I barbarzyństwo. Art. 195 Kodeksu karnego jednoznacznie zabrania złośliwego przeszkadzania w publicznym wykonywaniu aktu religijnego. Grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo nawet pozbawienia wolności do lat 2 - mówi w rozmowie z KAI wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

Michał Woś apeluje, że o "każdym takim akcie barbarzyństwa trzeba powiadomić policję".

- Ma ona obowiązek reagować w przypadku łamania prawa. Warto zdarzenie dokumentować zdjęciami lub filmem. Przede wszystkim trzeba zachować spokój. Te prowokacje służą właśnie nakręcaniu emocji. Mała krzykliwa grupa próbuje wytworzyć wrażenie masowej akcji. To model przećwiczony na zachodzie, gdzie radykalna neomarksistowska lewica właśnie tak działa. Tyle, że my w Polsce możemy widzieć wieloletnie skutki ich działań w tamtych państwach: dyktat poprawności politycznej, absurdalne przepisy, szerząca się ideologia gender itp. Jestem przekonany, że większość kobiet, które nawet wyszły na tzw. spacer w ostatnich dniach wyrazić niezadowolenie z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, te barbarzyńskie ataki na kościoły i próby zakłócania Mszy świętych potępia - dodaje wiceminister sprawiedliwości.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję