Reklama

Śp. ks. prof. Ryszard Rubinkiewicz SDB

Żył Słowem Bożym

W 73. roku życia, 54. roku ślubów zakonnych i 46. roku kapłaństwa, 30 kwietnia br. odszedł do domu Ojca ks. prof. dr hab. Ryszard Rubinkiewicz SDB. Profesor zwyczajny KUL, członek Papieskiej Komisji Biblijnej, dyrektor Instytutu Nauk Biblijnych KUL, znawca kultury żydowskiej, promotor dialogu między chrześcijaństwem i judaizmem, a jednocześnie wspaniały duszpasterz i dobry człowiek, był żegnany 6 maja br. w kościele Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Lublinie. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył bp Mieczysław Cisło. Po Liturgii, ostatnie modlitwy odmówiono na cmentarzu przy ul. Unickiej, gdzie ciało śp. ks. Ryszarda Rubinkiewicza zostało złożone w grobowcu salezjańskim.

Niedziela lubelska 22/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Współbracia salezjanie, współpracownicy z KUL, studenci, przyjaciele oraz rodzina ks. Profesora, gromadząc się na liturgii pogrzebowej pragnęli przez pryzmat wiary spojrzeć na wydarzenie śmierci. Czas jego odejścia z tego świata w oktawie Świąt Zmartwychwstania, wigilię uroczystości Bożego Miłosierdzia i w przeddzień beatyfikacji Jana Pawła II, dla nich był szczególnie wymowny. Śp. ks. prof. Ryszard Rubinkiewicz, który przez całe swoje życie pochylał się nad kartami Biblii, „dopełnił miarę swojego życia przeżywając 73 lata”. Urodzony 6 marca 1939 r. w Kielcach był profesorem Katedry Porównawczej Historii Religii w Instytucie Kulturoznawstwa KUL, który współtworzył. Związany z KUL od 1965 r. pozostał w pamięci jako niestrudzony poszukiwacz prawdy i propagator umiłowania Słowa Bożego. Znany był jako ten, który „nie tylko studiował Biblię, ale żył Słowem Bożym”. Po studiach z zakresu biblistyki, kierował Instytutem Nauk Biblijnych i kierował Towarzystwem Naukowym KUL jako jego sekretarz generalny. Był przewodniczącym Sekcji Biblistów Polskich i członkiem Papieskiej Komisji Biblijnej. Ks. prof. Ryszard pracę naukową w uniwersytecie łączył z pracą wykładowcy biblistyki w Wyższych Seminariach Duchownych Księży Salezjanów w Krakowie i Łodzi oraz w Wyższym Seminarium Duchownym w Siedlcach. Studiował w Ecole Biblique et Archéologique Française de Jérusalem zakończone stopniem eleve titulare de l’Ecole Biblique oraz brał udział w pracach Komisji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, Centralnej Komisji ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych oraz Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego. Znany jest jako autor ok. dwustu wybitnych prac naukowych, w tym wielu książek, a wśród wyróżnień otrzymał m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

Przykład życia i wiary

Słowa św. Pawła: „Nikt nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie” (Rz 14, 7) - spełniają się w osobie ks. prof. Ryszarda Rubinkiewicza. Wielu spośród tych, którzy zgromadzili się wokół jego trumny w kościele Matki Bożej Wspomożenia Wiernych i na cmentarzu przy ul. Unickiej, doświadczyli jego dobroci i pochylania się nad człowiekiem. Ten najwybitniejszy znawca literatury międzytestamentalnej, zdyscyplinowany i sumienny pracownik naukowy, który przez całe swoje życie chciał być potrzebny zgromadzeniu, uniwersytetowi i ludziom, dawał przykład rzetelności i zaangażowania. Jako świadkowie jego służby Bogu w zgromadzeniu salezjańskim, na KUL i w całym Kościele, gdzie dzielił się swoją wiedzą o Biblii, zgromadzeni na liturgii pogrzebowej byli świadomi jego wielkości naturalnie mu przydanej poprzez pracę, poświęcenie i zaangażowanie. - Śp. ks. prof. Rubinkiewicz rozdał między nas swoje talenty, radość i swoje serce. Dziękujemy Ci, ks. prof. Ryszardzie, że dawałeś przykład życia, kapłana, wykładowcy, uczonego - podkreślał Rektor KUL. Budził powszechny szacunek poprzez przykład życia i wiary, jakie wyrażał m.in. przez realizowanie swoich dewiz życiowych. Ci, którzy go znali, pamiętali, że dla niego było ważne, by „szukać tego, co ludzi łączy, nie dzieli”, że „w każdym człowieku jest promień dobra” oraz że „w sytuacji duchownego woli prowadzić politykę «Ojcze nasz», chociaż tam, gdzie trzeba, zdecydowanie staje po stronie prawdy”. Kiedy zaś pytano go o hobby, z uśmiechem podkreślał, że lubi towarzystwo życzliwych ludzi, a w miarę możliwości spacery po lesie, grę na pianinie i rozwiązywanie łamigłówek. Nie ma więc wątpliwości, że ks. prof. Rubinkiewicz pozostanie w pamięci wielu osób. - Pragniemy zachować go w naszej pamięci jako kogoś żywego, bo przecież on żyje w swoich dziełach, które dokonał za swojego życia. Żyje, bo przecież wierzył w słowa Chrystusa, nad którymi tak często się pochylał: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto wierzy we Mnie, choćby i umarł, żyć będzie Każdy zaś, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki” (J 11, 25-26) - mówili. - Pełni wiary w zmartwychwstanie żegnamy Cię, ks. Profesorze. Czynimy to z nadzieją, że po tamtej stronie będziesz orędował za nami u Boga, byśmy w codziennym trudzie zdążali w duchu ewangelicznych błogosławieństw do tego mieszkania, które przygotował nam Chrystus w domu swego Ojca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystość Objawienia Pańskiego - Trzech Króli

[ TEMATY ]

Trzej Królowie

www.pl.wikipedia.org

Podróż Magów, James Tissot.

Podróż Magów, James Tissot.
Dziś, 6 stycznia, Kościół obchodzi uroczystość Objawienia Pańskiego, w tradycji znaną jako Trzech Króli. Na Wschodzie była ona znana już w III w. Sto lat później pojawiła się także na Zachodzie, gdzie przeobraziła się w święto Trzech Króli. W liturgii uroczystość ta wiąże się nierozerwalnie z Bożym Narodzeniem. Ewangelia św. Mateusza mówi o Magach lub - według innych tłumaczeń - Mędrcach ze Wschodu, którzy idąc za gwiazdą przybyli do Jerozolimy i Betlejem szukając nowo narodzonego króla żydowskiego: "Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę".
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Boga i ludzi

2026-01-05 20:12

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: droga w Orszaku jest wyrazem naszej wiary i pragnienia spotkania z Dzieciątkiem Jezus

2026-01-06 20:38

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Orszak Trzech Króli 2026 w Łodzi

Orszak Trzech Króli 2026 w Łodzi

Za chwilę wyruszymy w Orszaku Trzech Króli i dobrze mieć tę perspektywę, że to nasze pójście w Orszaku przed łódzką katedrę, pójście do szopki, to jest też taka droga, którą mamy przejść, która jest wyrazem drogi naszej wiary, żeby spotkać żywego Chrystusa. - mówił bp Wołkowicz.

Już po raz kolejny w uroczystość Objawienia Pańskiego główną ulica Łodzi przeszedł barwny Orszak Trzech Króli, w którym udział wzięły tysiące wiernych. Uroczysty pochód rozpoczęła Msza święta celebrowana w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Łodzi. Liturgii - która zgromadziła w świątyni i poza nią uczestników - przewodniczył biskup Zbigniew Wołkowicz, administrator Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję