Reklama

Niedziela Częstochowska

Abp Depo: chodzi o obronę człowieczeństwa przed demoniczną ideologią

Abp Wacław Depo podczas Mszy św. sprawowanej dziś na Jasnej Górze zwrócił uwagę, że w obecnym sporze o człowieka „chodzi o obronę człowieczeństwa, dzieci i przyszłych pokoleń”.

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Metropolita częstochowski przypominając też, że ostatnia niedziela października zobowiązuje katolików do dziękczynienia Bogu za rocznicę poświęcenia świątyń, zwłaszcza kiedy obostrzenia sanitarne związane z pandemią powodują ich opustoszenie, podkreślił, że Kościół i ludzkie życie mają jeden fundament – Chrystusa.

Reklama

- Chrystus pragnie z nas, żywych i wybranych kamieni wciąż odbudowywać, z naszą wiarą i odpowiedzialnością, jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół – apelował abp Depo. Za św. Pawłem akcentował w homilii, że jeżeli ktoś chce prawdziwie budować swoje życie i brać za nie odpowiedzialność, nie może kłaść innego fundamentu, niż ten, którym jest Jezus Chrystus.

Hierarcha wyjaśniał znaczenie współczesnego sporu o koncepcję człowieka. Zwrócił uwagę, że dziś żyjemy w świecie mocnych wyzwań, aby Kościół Jezusa Chrystusa, podporządkował się współczesnym programom, które decydują o koncepcji człowieka i jego życiu poza Bogiem. – Nie chodzi o konflikt dwóch wizji konkurencyjnych, ale chodzi o obronę nas samych, o obronę naszego człowieczeństwa, o obronę naszych dzieci i przyszłych pokoleń przed demoniczną ideologią, która odrzuca Boga Stworzyciela i ludzka naturę”.

W kontekście także ostatnich protestów na ulicach polskich miast abp Depo przywołał nauczanie Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, który uwrażliwiał, że tylko przykładem miłości społecznej zbudujemy Ojczyznę, nigdy zaś – nienawiścią. – Trzeba spróbować innej drogi porozumienia. W Ojczyźnie naszej musimy zaniechać zwycięstw, które rodzą się z nienawiści. Musimy zdobywać się na takie, które rodzą się z miłości i wzajemnego przebaczenia. Sztuki tej trzeba będzie się nam nauczyć jak najszybciej, zarówno na użytek społeczny i narodowy, jak i na użytek domowy w naszym współżyciu rodzinnym – nawoływał za Prymasem Tysiąclecia metropolita częstochowski.

Na zakończenie homilii abp Wacław Depo modlił się za przyczyną kard. Stefana Wyszyńskiego o zwycięstwo miłości w naszym życiu.

2020-10-25 13:41

Ocena: +17 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co mówi Duch do Kościoła?

2020-12-02 10:49

Niedziela Ogólnopolska 49/2020, str. 20-21

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

TV Niedziela

Z abp. Wacławem Depo, metropolitą częstochowskim, rozmawia ks. Krzysztof Guzowski.

Ksiądz Krzysztof Guzowski: Ekscelencjo, wielu katolików oczekuje na słowa umocnienia i wyjaśnienia w kwestiach, które są niepokojące. Zróżnicowanie opinii i eskalacja napięć między przedstawicielami różnych stanowisk nie służą jedności Kościoła widzialnego.

Arcybiskup Wacław Depo: Przez cały czas mojej wypowiedzi będę się starał trzymać obrazu Kościoła jako Ciała, w którym jest wiele członków, ale jedna Głowa – Chrystus oraz jeden Duch, który zarządza członkami. Taki obraz daje nam św. Paweł. Ważne jest to, abyśmy wiedzieli najpierw, czym – a raczej: Kim – jest Kościół, tak aby każdy czytelnik odniósł korzyść duchową. Jestem bowiem głęboko przekonany, że dyskusje w internecie na temat Kościoła, bez zrozumienia jego istoty poprzez nadprzyrodzony dar wiary, są bezcelowe i niczego nie wyjaśniają. Mam również nadzieję, że także w tym wywiadzie – jak podpowiada nam nowy kardynał o. Raniero Cantalamessa – obydwaj jesteśmy pytającymi i równocześnie oczekującymi odpowiedzi. Obydwaj wsłuchujemy się w głos Ducha Świętego, który udziela odpowiedzi i wypisuje je w sercach.

CZYTAJ DALEJ

Trzy wielkie postaci Adwentu

Zazwyczaj każdy człowiek, któremu przypadło choćby przez jeden rok służyć przy organach Panu Bogu, ma wyraźne pojęcie o roku kościelnym oraz liturgicznym. Podczas gdy "przeciętny" katolik wyobraża go sobie mniej więcej tak. Na początku mamy Adwent, po którym następuje Boże Narodzenie, czyli czas kolęd, no i niekiedy wędrówki "po kolędzie" . Potem przychodzi krótka przerwa, w sam raz na tyle, aby nabrać mocy do Gorzkich Żali i do Rezurekcji. Po odpoczynku znów wielki zryw: Boże Ciało, dodać jeszcze nabożeństwa majowe i czerwcowe, po których następuje trzymiesięczne wytchnienie aż do października, zakończonego Zaduszkami z miesięcznymi wypominkami. Cały ten cykl powtarza się rokrocznie i znowu Adwent, który przypomina nam trzy wielkie postaci: proroka Izajasza, św. Jana Chrzciciela i Matkę Bożą Niepokalaną.

Wyraz "adwent" będący spolszczeniem łacińskiego "adventus" - przyjście, przez skojarzenie fonetyczne przywodzi na pamięć słowo Modlitwy Pańskiej wypowiadane w języku liturgicznym przed Soborem Watykańskim II, a więc po łacinie - adveniat regnum tuum. Związek pomiędzy tymi słowami wykracza daleko poza podobieństwo dźwiękowe. Adwent to czas narastającego wciąż wołania ludzkości o przyjście królestwa Bożego, o przyjście samego Boga.

W dziejach ludzkości przyjście Syna Bożego na ziemię jest podwójne: przez łaskę narodził się On w ubogiej grocie w Betlejem, przez łaskę także ma się Bóg narodzić w naszych duszach - aby je uświęcić, abyśmy mogli skorzystać z owoców Jego pierwszego przyjścia na ziemię i aby dane nam było usłyszeć przepełniający wielką radością Jego wyrok, gdy na końcu wieków jako Sędzia po raz drugi przyjdzie na ziemię. Ale z łaską trzeba nam współpracować i owo narodzenie Boga w nas nie nastąpi, jeżeli nie przygotujemy na nie naszych dusz. Aby nam w tym niełatwym dziele dopomóc, liturgia stawia przed nami trzy wielkie postaci adwentowe.

Pierwsza z nich to Izajasz, mąż na wielką miarę urodzony i żyjący w Jerozolimie za panowania królów: Ozjasza, Jotama, Achaza, Ezechiasza i Manassesa. Pochodził podobno z rodu arystokratycznego i był spokrewniony z domem panujących. W czasach dla ojczyzny swojej bardzo trudnych, za panowania Achaza, miał Izajasz znaczne wpływy polityczne, a wzrosły one bardziej jeszcze, gdy stał się bliskim doradcą Ezechiasza. Jednak gdy berło Judy dostało się w ręce króla Manassesa, Izajasz znikł ze sceny politycznej i jakiś czas potem - jak głosi tradycja - na rozkaz tegoż króla poniósł męczeńską śmierć ok. 696 r. przed Chrystusem. Ale nie za zasługi polityczne, nie za bohaterstwo męczeństwa zdobył tak ważne miejsce wśród autorów ksiąg Starego Testamentu i w Liturgii Adwentowej. Izajasz był przede wszystkim prorokiem.

Termin "prorok" odpowiada łacińskiemu "propheta" i w potocznej mowie stosuje się do ludzi obdarzonych zdolnością przepowiadania przyszłości. We wszystkich czasach i we wszystkich krajach trafiali się ludzie widzący rzeczy przyszłe. "Propheta" znaczy właściwie tyle, co "rzecznik", ktoś przemawiający w imieniu kogoś innego, można powiedzieć: rzecznik Boży, człowiek mówiący w imieniu Boga. Od VIII wieku przed Chrystusem, gdy nauki proroków kierować się poczęły nie tylko do współczesnych, ale i do potomnych zaczęto je spisywać. Prorocy występowali w obronie moralności, wyjaśniali Stary Testament, zapowiadali Nowy Testament.

Przedmiotem pism prorockich są zazwyczaj: grzech Izraela, ukaranie tego narodu, nawrócenie i królestwo mesjańskie. Izajasz, który młodo, bo między 20 a 30 rokiem życia, rozpoczął swoją działalność prorocką, choć nie był chronologicznie pierwszy, zajmuje w kanonie ksiąg świętych pierwsze miejsce wśród proroków, on bowiem, według słów św. Hieronima, mówi o Chrystusie, jakby nie był prorokiem, lecz ewangelistą. Najpełniej prorok Izajasz staje przed nami w Adwencie, kiedy to przez cztery tygodnie czyta się jego proroctwa w Liturgii Słowa w czasie Eucharystii, jak i w Liturgii Godzin. Z jego słów zaczerpnięty jest werset: "Rorate coeli desuper et nubes pluant iustum: Aperiatur terra et germinet Salvatorem", który tak często powtarza się w Liturgii Adwentowej Mszalnej i brewiarzu.

Druga postać, która dominuje w Adwencie, to św. Jan Chrzciciel. Sam Chrystus świadczy o wielkości tego męża. Kościół poświęca mu co roku dwie uroczystości, 24 czerwca wspomina jego narodzenie i 29 sierpnia jego ścięcie. Jest to jeden jedyny święty, którego Kościół tak wspomina. Hymn, który wyśpiewał Zachariasz, ojciec jego, gdy nadano mu imię, stanowi w Jutrzni codzienny fragment modlitwy liturgicznej Kościoła. Rola św. Jana Chrzciciela w Adwencie polega na daniu świadectwa, zbliżającemu się Chrystusowi i na przygotowaniu nas na Jego przyjście. Słyszymy też słowa Janowego świadectwa, ilekroć przyjmujemy Komunię św.: Oto Baranek Boży...

Ale najbliżej Chrystusa stoi trzecia postać Adwentu. To Maryja, ta żywa monstrancja dająca nam Syna Bożego Jezusa Chrystusa. " Witaj, Jezu, Synu Maryi" śpiewamy w pieśni eucharystycznej. Wśród świąt Adwentu na pierwszy plan występuje Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny. Obchodzimy to święto 8 grudnia. Bądź pozdrowiona, pełna łaski. Cud, który się w Tobie spełnił, przewyższa wszystko i nic nie dorówna łasce, jaką Maryja otrzymała. Wydała na świat Boga. " Błogosławiona jesteś między niewiastami", bo przez Maryję Bóg pobłogosławił ludziom i wyzwolił ich z ciążącej nad nimi niełaski. Nosiła Boga, który wziął z Niej ludzkie ciało i przyniósł radość, wszystkich oświecił blaskiem swego Bóstwa. Matka Boga, Matka nasza dająca nam życie. Pismo Święte mówi: "Chwalcie Pana w świętych Jego". Jeżeli Pana chwalić należy w Jego świętych, przez których działa cuda i czyni wielkie rzeczy, to o ile bardziej trzeba Go chwalić w Tej, z której wziął ciało. Z Ciebie bowiem wzeszło nam słońce sprawiedliwości, Chrystus nasz Bóg, przez którego zostaliśmy zbawieni i odkupieni. Pan z Tobą, Maryjo, bo On sprawił, że Jemu wszelkie stworzenie tak wiele będzie zawdzięczać, a razem z Nim i Tobie.

W Adwencie każdego dnia, gdy odprawiamy Roraty, czcimy Matkę Boga. Król Polski Zygmunt Stary wyjednał sobie w Stolicy Apostolskiej przywilej, aby w jego kaplicy na Wawelu przez cały Adwent mogła być odprawiana Msza św. do Matki Bożej. Przywilej ten został później rozszerzony na cały kraj i tak zapoczątkowały się tak bardzo popularne w Polsce Roraty.

Tak - w bardzo szkicowym ujęciu - przedstawia się Adwent, czas oczekiwania na przyjście Boga, czas pragnienia Boga, czas przyzywania Boga całą pełnią człowieczeństwa. Ale nawet największy traktat nie wyczerpie głębi tej treści, której zakosztować może czytelnik, skupiając myśli swoje na jakimś fragmencie tekstów adwentowych. To pragnienie jednoczy nas z prorokami Starego Testamentu, z największymi umysłami starożytności, ze świętymi wszystkich czasów, z ludźmi żyjącymi pełnią człowieczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

KUL: koncert ku czci św. Jana Pawła II w rocznicę powstania uczelni

2020-12-02 16:45

[ TEMATY ]

KUL

kul.pl

Dobiega końca rok 100. rocznicy urodzin świętego Jana Pawła II. W rocznicę powstania uniwersytetu, 8 grudnia, społeczność akademicka KUL chce przywołać postać swojego wielkiego profesora i patrona.

O godz. 18.00 w Kościele Akademickim KUL z koncertem „Orędownik miłosierdzia. 100 rocznica urodzin św. Jana Pawła II” wystąpi Chór KUL pod dyrekcją dr. hab. Grzegorza Pecki.

- Będziemy mieli okazję wysłuchać utworów wybitnych kompozytorów, którzy zapisali się chlubnymi zgłoskami na kartach historii muzyki – tak do udziału w koncercie zachęca dr Andrzej Gładysz z Instytutu Nauk o Sztuce KUL. W programie znalazła się muzyka organowa Charlesa-Marie Widora, Johanna Sebastiana Bacha i Leona Boellmana. Na zakończenie zabrzmi „Te Deum" Antona Brucknera na chór, solistów i organy. Słowami hymnu „Ciebie Boga wysławiamy” chcemy dziękować za stulecie urodzin św. Jana Pawła II, Karola Wojtyły, niegdyś profesora, a dzisiaj patrona naszej uczelni – dodaje dr Gładysz.

Obok Chóru KUL podczas koncertu wystąpią soliści: Ewa Wołoszkiewicz (sopran), Agnieszka Tyrawska (alt), Maciej Gronek (tenor), Paweł Michalczuk (bas), na organach zagra Stanisław Maryjewski, a słowo o muzyce wygłosi dr Andrzej Gładysz.

Koncert będzie transmitowany online na stronie uniwersytetu. Wydarzenie odbędzie się dzięki wsparciu Miasta Lublin oraz Województwa Lubelskiego, które współfinansowały projekt.

Patronat honorowy nad koncertem objęli: Metropolita Lubelski abp Stanisław Budzik, Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski oraz Prezydent Miasta Lublin Krzysztof Żuk.

Po koncercie, w duchu wdzięczności za św. Jana Pawła II, twórców uniwersytetu oraz wszystkich, którzy przez ponad wiek tworzyli jego historię, rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski odprawi Mszę św. Ze względu na ograniczenia dotyczące liczby osób mogących uczestniczyć w liturgii zapraszamy do modlitewnej łączności za pośrednictwem strony uniwersytetu.

Uniwersytet Lubelski (taką nazwę nosił do 1928 roku) rozpoczął działalność 8 grudnia 1918, jako jedna z pierwszych instytucji w odrodzonej Rzeczypospolitej. Studia rozpoczęło 399 studentów na czterech wydziałach, z których dwa (teologiczny oraz prawa kanonicznego i nauk moralnych) były przeznaczone dla osób duchownych, a dwa kolejne (prawa i nauk społeczno-ekonomicznych oraz nauk humanistycznych) dla osób świeckich. Nie zaprzestał działalności podczas okupacji niemieckiej prowadząc tajne nauczanie, a po wkroczeniu wojsk radzieckich był pierwszym uniwersytetem w Polsce, który rozpoczął działalność. W okresie PRL był nazywany „oazą wolności”, był jedynym uniwersytetem, gdzie prowadzono badania naukowe wolne od nacisku ideologii marksistowskiej oraz gdzie swoje miejsce znajdowali wykładowcy i studenci usunięci za antykomunistyczne poglądy i działalność z innych uczelni. Przez ponad wiek wykształcił blisko 120 tysięcy absolwentów, którzy zgodnie z dewizą uniwersytetu służą Deo et Patriae (Bogu i Polsce) w życiu społecznym, politycznym czy ekonomicznym, a także pełniąc odpowiedzialne funkcje w Kościele. Dziś na jego 7 wydziałach kształci się blisko 10,5 tysiąca studentów i doktorantów.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję