Kolejne w naszej diecezji Katolickie Centrum Pomocy Rodzinie rozpoczęło swoją działalność przy połanieckiej parafii pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych.
Placówka pod nazwą „Otwarte serce” nosi imię św. Maksymiliana Kolbe, którego kult w tej wspólnocie parafialnej od lat jest bardzo żywy. W jej uroczystym otwarciu uczestniczył biskup ordynariusz Krzysztof Nitkiewicz, kapłani z całego dekanatu, na czele z ks. dziekanem Pawłem Cyganem, a także przedstawiciele lokalnych władz samorządowych: starosta staszowski Andrzej Kruzel, burmistrz Połańca Jacek Tarnowski i przewodniczący Rady Miejskiej Stanisław Lolo.
W Centrum, mieszczącym się przy ul. Żapniowskiej 9, wsparcie zyskać będą mogli wszyscy, którzy znaleźli się w kryzysowej sytuacji życiowej. Wachlarz oferowanych porad jest bardzo szeroki. Swoją pomocą służą tu wolontariusze o różnorakich kwalifikacjach i praktyce: lekarze psychiatrzy, pielęgniarki, pedagodzy, prawicy, logopedzi i inni. Wszyscy oni czują potrzebę dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem, z tymi, którzy sami nie potrafią poradzić sobie z trudnymi sytuacjami. Poza konsultacjami z zakresu problemów wychowawczych czy uzależnień, w placówce „Otwarte serce” można także uzyskać fachową informację na temat np. spraw pracowniczych i prawa pracy. Działalność Centrum wspierać będą dodatkowo: Domowy Kościół z parafii Koniemłoty - w sprawach małżeństwa, parafia św. Marcina w Połańcu - w poradnictwie rodzinnym (w niedziele po Mszy św. o godz. 10), a także Bractwo Dobrej Śmierci z parafii Niekrasów oraz Koła Żywego Różańca dekanatu połanieckiego.
Otwierając Centrum w Połańcu bp Krzysztof Nitkiewicz mówił o konieczności współdziałania szeregu instytucji w niesieniu pomocy zagrożonym rodzinom i ich członkom.
- Słabość rodziny jest dziś jedną z największych bolączek Kościoła i państwa. Wiele osób z ignorancji, wygodnictwa lub negatywnych doświadczeń przestaje wierzyć w sens instytucji rodziny. Trzeba pokonać to negatywne nastawienie, bo przecież rodzina istnieje z Bożego prawa, to w rodzinie na świat przyszedł Jezus Chrystus uświęcając ją. Kościół na przestrzeni wieków zawsze dokładał starań by umocnić rodzinę. Odpowiedzią naszych czasów na to wyzwanie jest m.in. tworzenie Katolickich Centrów Pomocy - powiedział Ordynariusz diecezji. Hierarcha zaapelował również, by na wszelkie sposoby propagować misję placówki tak, by jak najwięcej osób wiedziało o jej istnieniu i w razie potrzeby nie wahało się skierować doń swoich kroków. Wszelkie informacje na temat działalności Centrum uzyskać można pod numerem telefonu 723 814 347 w środy i piątki, w godz. 18-19.
Nawiedzając pewnego dnia przemyski kościół Ojców Franciszkanów byłem świadkiem niecodziennej sytuacji: przy jednym z bocznych ołtarzy, wśród rozłożonych książek, klęczy młoda dziewczyna. Spogląda w górę ołtarza, jednocześnie pilnie coś notując w swoim kajeciku. Pomyślałem, że to pewnie studentka jednej z artystycznych uczelni odbywa swoją praktykę w tutejszym kościele. Wszak franciszkański kościół, dzisiaj mocno już wiekowy i „nadgryziony” zębem czasu, to doskonałe miejsce dla kontemplowania piękna sztuki sakralnej; wymarzone miejsce dla przyszłych artystów, ale także i miłośników sztuki sakralnej. Kiedy podszedłem bliżej ołtarza zobaczyłem, że dziewczyna wpatruje się w jeden obraz górnej kondygnacji ołtarzowej, na którym przedstawiono rzymskiego żołnierza trzymającego w górze krucyfiks. Dziewczyna jednak, choć później dowiedziałem się, że istotnie była studentką (choć nie artystycznej uczelni) wbrew moim przypuszczeniom nie malowała tego obrazu, ona modliła się do świętego, który widniał na nim. Jednocześnie w przerwach modlitewnej kontemplacji zawzięcie wertowała kolejne stronice opasłego podręcznika. Zdziwiony nieco sytuacją spojrzałem w górę: to św. Ekspedyt - poinformowała mnie moja rozmówczyni; niewielki obraz przedstawia świętego, raczej rzadko spotykanego świętego, a dam głowę, że wśród większości młodych (i chyba nie tylko) ludzi zupełnie nieznanego... Popularność zdobywa w ostatnich stu latach wśród włoskich studentów, ale - jak widać - i w Polsce. Znany jest szczególnie w Ameryce Łacińskiej a i ponoć aktorzy wzywają jego pomocy, kiedy odczuwają tremę...
Papież Leon XIV znalazł się na liście 100 najbardziej wpływowych ludzi świata magazynu „Time”. Wybór Amerykanina na papieża był „punktem zwrotnym w historii Kościoła rzymskokatolickiego”, napisał legendarny hollywoodzki reżyser Martin Scorsese w okolicznościowym artykule. Przyznał, że ze strony nowej głowy Kościoła oczekuje świeżych impulsów, w tym również większego udziału świeckich w kierowaniu Kościołem.
Obok papieża, na liście 100 najbardziej wpływowych ludzi świata w 2026 roku, znalazło się wiele osobistości ze wszystkich środowisk: prezydent USA Donald Trump, prezydent Chin Xi Jinping, a także aktorka Dakota Johnson (znana m.in. z „Pięćdziesięciu twarzy Greya”) i brytyjska piosenkarka Victoria Beckham.
Siostra Elisabete Corazza, Brazylijka, opisuje Angolę, gdzie jest misjonarką od 8 lat: „To naród o wielkiej wierze, ale i wielkim cierpieniu”. Opowiada o trudnościach wynikających z braku pracy, słabej opieki zdrowotnej oraz antywartości utrudniających ewangelizację. „Ważne, aby świat spojrzał na Angolę” – mówi, wskazując, że do tego przyczyni się wizyta Leona XIV.
„Co to znaczy, że Papież jest tutaj, w Angoli? To łaska i błogosławieństwo!”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.