Rok temu pisaliśmy o dramacie rodziny Niedźwiedziów z Morawianek w parafii Bejsce, którzy wskutek kolejnych powodzi i innych przykrych okoliczności losowych zmuszeni byli przeżywać Boże Narodzenie w opłakanych warunkach - w starym, zawilgoconym, mocno zniszczonym dwuizbowym domu, pamiętającym czasy II wojny światowej. Dzięki inicjatywie Caritas Diecezji Kieleckiej nowy dom dla Niedźwiedziów został już wybudowany (część prac instalacyjno-wykończeniowych wewnątrz pozostaje w gestii rodziny) i tylko od nich zależy, kiedy zamieszkają w jego progach. Oby jak najszybciej!
Jak to wyglądało przed rokiem? Pisaliśmy w „Niedzieli Kieleckiej”: „Święta tuż-tuż. Wyobrażam sobie 7 osób w dwóch przesiąkniętych wilgocią, niskich, iście skansenowskich izbach, z dymiącymi wciąż garami, z zakrytymi do połowy śniegiem i parą z ziemniaków szybkami. Tutaj już chyba nie zmieści się świąteczna choinka. Marzenia? Żeby więcej nie było powodzi, żeby było gdzie zamieszkać. - I żeby dzieciakom lepiej, godniej się żyło - dodaje ks. Zawłocki. - Ciężkie będą te święta - wzdycha Wioletta Niedźwiedź”.
Jak sytuacja wygląda obecnie? - To są nieporównywalnie lepsze warunki, rodzina ma obecnie do dyspozycji całą kondygnację, czyli tyle, ile jest w stanie na razie zagospodarować - mówi ks. Stanisław Słowik, dyrektor kieleckiej Caritas.
Rodzina własnym sumptem zbudowała fundamenty, reszta to dzieło Caritas. - Dom wygląda bajecznie i estetycznie - pomalowany w ładnym odcieniu zieleni, jest parter, piętro, poddasze, wszystko pachnie nowością. To kawał dobrej roboty - ocenia ks. Marek Zawłocki, proboszcz w Bejscach.
Bezprecedensowy postęp - tak niedawne zmiany prawne, chroniące nienarodzone dzieci, określa portorykańska senator Joanne Rodríguez Veve. Pod koniec grudnia w Portoryko podpisano ustawę, uznającą, że człowiek od chwili poczęcia jest „osobą fizyczną”, a więc objętą przepisami prawa cywilnego. To nie jedyne zmiany w tamtejszym prawie.
Osoba fizyczna - od poczęcia do naturalnej śmierci
Leon XIV mówił o sytuacji w Wenezueli 4 listopada 2025, rozmawiając z dziennikarzami w Castel Gandolfo i wyrażając zaniepokojenie „napięciami” u wybrzeży Wenezueli między walką z handlem narkotykami a rozmieszczeniem amerykańskich marines na Karaibach, z utajnioną groźbą „zimnej wojny” - przypomina na łamach agencji ACI Stampa Andrea Gagliarducci.
Watykanista cytuje wypowiedziane wówczas słowa Ojca Świętego, który apelował o dialog, poszukiwanie właściwego sposobu rozwiązania problemów, i unikanie przemocy. Przypomina, że w latach 2021-2024 Wenezuela pozostawała bez nuncjusza, aż do 2024 r., kiedy to papież Franciszek mianował arcybiskupa Alberto Ortegi Martina nuncjuszem apostolskim w Caracas. Był on wcześniej nuncjuszem w Iraku, a następnie w Chile jako zaufany człowiek w sytuacjach skomplikowanych.
Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.
Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.