Projekt „Familijni” powstał w odpowiedzi na potrzeby ludzi młodych. O ile udział i współtowarzyszenie rodziców, wychowawców i pedagogów w procesie standardowej edukacji jest oczywisty, o tyle przygotowanie do samodzielnego życia jest poważnym wyzwaniem innego rodzaju.
Towarzyszenie młodzieży jest ważne, ponieważ mają oni swoje plany i marzenia, które są najczęściej związane z rozwojem ich osobowości. Chcą rozwijać swoje talenty sportowe, artystyczne czy naukowe. Marzą o karierze, która da im dostatnie życie. Jednak standardowa edukacja nie sprzyja pogłębianiu umiejętności interpersonalnych. Są one niezbędne w odpowiedzi na pragnienia związane z poznaniem wymarzonego partnera, założeniem rodziny czy posiadaniem dzieci.
Projekt „Familijni” ma być pomocą w drodze do założenia rodziny i tworzenia bliskich relacji. Ten projekt jest tak stworzony, by dzieci i młodzież zdobywały odpowiednie umiejętności i wiedzę
w procesie kształtowania swoich postaw. To wszystko będzie owocowało za kilka lub kilkanaście lat, jednak nie wydarzy się to bez udziału rodziców, nauczycieli czy pedagogów. Właśnie, dlatego, projekt ma oddziaływać dwutorowo. Z jednej strony pokazuje rodzicom, opiekunom czy wychowawcom jak mogą pomóc młodym ludziom w budzeniu i rozwijaniu właściwych postaw. Z drugiej angażuje młodzież do tego, by sama w sobie kreowała odpowiednie zachowania i nawyki.
Reklama
Konspekty i przyjazne nagrania filmowe wchodzące w skład projektu „Familijni” są dostosowane do wszystkich jego odbiorców. Pierwsze dwie części zostały przygotowane tak, by wychowawca mógł je wykorzystać w rozmowie z rodzicami. Zawierają one treści dotyczące planowego i świadomego procesu wychowania dziecka, z uwzględnieniem własnego przykładu. Zachęcają również rodziców i wychowawców do obserwowania dzieci pod kątem rozwijających się u nich cech charakteru. Ma to niezwykle istotne znaczenie, zwłaszcza w czasie dojrzewania i może w wyrobieniu dobrych nawyków. Z kolei trzecia i czwarta część ukierunkowane są na rozmowę z młodzieżą. Treści te pomagają uświadomić młodym ludziom, jakie cechy są potrzebne do budowania właściwych relacji oraz pokazują pozytywne strony posiadania dzieci w rodzinie. Odpowiednio dobrane materiały filmowe pobudzają do refleksji. Dzięki aktywnemu uczestnictwu, młodzież sama dojdzie do odpowiednich wniosków. Powyższe materiały dzięki profesjonalnemu przygotowaniu oraz zawartych w nich: rzetelnej wiedzy i życiowych przykładów, z pewnością będą nieocenioną pomocą dla wszystkich, którym zależy na harmonijnym i odpowiedzialnym przygotowaniu młodych ludzi do dorosłego życia.
Projekt „Familijni” nie posiada charakteru naukowego. Ma stanowić raczej inspirację dla rodziców i ich dzieci oraz pomoc dydaktyczną dla osób pracujących z młodzieżą, w tak wrażliwej materii jak budowanie relacji międzyludzkich i zakładanie rodziny. W związku z tym, w jego tworzeniu brały udział osoby merytorycznie przygotowane, które posiadają praktyczne doświadczenia w przedmiotowym temacie.
Poniżej wywiad przeprowadzony w ramach projektu z Minister Rodziny i Polityki Społecznej Marleną Maląg:
Rodziny mają patrona: ministerstwo rodzin objął św. Jan Paweł II. Duszpasterstwo przygotowania do małżeństwa to osobny resort. Tekę ministra może przyjąć sługa Boży ks. Aleksander Zienkiewicz. Jest ekspertem
Do dziś słyszę tembr jego głosu. Drżący w powietrzu. Jasny, ale mocny i pewny. Nigdy nie budził niepokoju, ale czasem mówił głośniej, stanowczo. I wszyscy czekaliśmy na to, co powie, jaki nada kierunek, dokąd każe nam iść. Był wiodącym duszpasterzem wśród wszystkich duszpasterzy akademickich w Polsce. I dla mnie taki pozostał – to wspomnienie ks. inf. Ireneusza Skubisia, który znał sługę Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza przez 16 lat. Widywali się często, najbardziej cenili czas spotkań w kościele św. Anny w Warszawie, dokąd przyjeżdżali duszpasterze z całej Polski. – Te spotkania wniosły najwięcej do mojej kapłańskiej formacji – wspomina ks. Skubiś. – I stało się to przede wszystkim dzięki Zienkiewiczowi. Duszpasterstwa były środowiskami ludzi o niezwykłej wiedzy, inteligencji, ciekawości świata, duszpasterze akademiccy próbowali ze wszystkich sił skierować ten potencjał na właściwe tory, kierunek zgodny z nauką Kościoła. Jednak to, co robił Zienkiewicz we Wrocławiu, i jak w czasie warszawskich spotkań oddziaływał na duszpasterstwo w całej Polsce, było niezwykłe. Mam ich wszystkich przed oczami – wspomina ks. Skubiś. – Z Poznania przyjeżdżał ks. Kazimierz Żarnowiecki, z Krakowa – ks. Franciszek Płonka, ze Szczecina – ks. Władysław Siwek, a z Wrocławia – ks. Aleksander Zienkiewicz. Był jeszcze ks. Tadziu Uszyński, który wrócił z Paryża. I wszyscy to byli patriarchowie wśród duszpasterzy, ale on, Zienkiewicz, był dla nas mędrcem. Wierzyliśmy mu.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.