W sanktuarium w Mzykach kapłani rozpoczęli czas Wielkiego Postu obecnością przed Mistrzem, modlitwą o nawrócenie, prośbą do Ducha Świętego, by dał moc wszystkim kapłanom, by byli dobrymi narzędziami w rękach w Boga w uświęcaniu ludzi.
– W drugim dniu Wielkiego Postu przypadał trzeci czwartek miesiąca. Dlatego ta modlitwa jest bardziej intensywna, ponieważ przed nami, księżmi, intensywny czas posługi wielkopostnej pośród ludu Bożego – to pierwszy powód ważności tej modlitwy – mówił bp Andrzej Przybylski w sanktuarium św. Jana Marii Vianney’a w Mzykach. – Drugi to taki, którzy zawsze nam towarzyszy, że my, księża, nosimy wielkie Boże dary w naczyniach glinianych, chorującym ciele, mając też swoje grzechy i słabości, i jesteśmy tutaj, aby za grzechy przepraszać, by modlić się za księży, którzy chorują i przeżywają kryzysy. Chcemy prosić Boga przez wstawiennictwo św. Jana Marii Vianney’a o nowe powołania kapłańskie i zakonne.
O modlitwie wyjątkowo ważnej dla kapłanów powiedział „Niedzieli” kustosz ks. Wojciech Torchalski: – Bardziej przeżywamy wymiar wspólnotowy, także to, że posypanie głów popiołem było w innej formie, że wszyscy razem usłyszeliśmy wezwanie do nawrócenia i pokuty. To pokazuje, że nawrócenia potrzebujemy indywidualnie, a także jako wspólnota. Myślę, że teraz jako księża się modlimy, to znak, że my też bierzemy sobie to do serca. Papież Franciszek mówił, że mamy wracać cały czas, więc chcemy wracać razem nie tylko mówić o tym, ale sami się nawracać.
Cyklicznej modlitwie w intencji częstochowskiego prezbiterium, diakonów i alumnów Wyższego Seminarium Duchownego oraz nowych powołań w sanktuarium św. Jana Marii Vianney’a w Mzykach w trzeci czwartek miesiąca 18 lutego Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Przybylski. Następnie przed Najświętszym Sakramentem modlili się Koronką za kapłanów
Biskup Przybylski zachęcał świeckich do modlitwy o świętość kapłanów, dla chorych o zdrowie, dla przeżywających kryzysy o powstanie z nich nie tylko w trzeci czwartek każdego miesiąca. W tym duchu podkreślił: – Modlitwa za kapłanów to Boże dobro, bo dobry kapłan jest dobrem całego ludu Bożego i święty ksiądz jest źródłem uświęcania przez Boga świata i całej ludzkości.
Kapłan „nie żyje dla siebie; żyje dla was” – powtarzał swym parafianom św. Jan Maria Vianney. Święty proboszcz patronuje sanktuarium w Mzykach. Charyzmatem tego miejsca jest modlitwa za kapłanów.
Święty św. Jan był bezkompromisowy. Ukazywał wielkość Bożego Miłosierdzia, piękno życia zgodnego z wolą Bożą oraz niewypowiedziane szczęście, które nam Bóg przygotował w niebie. Jego serce biło rytmem adoracji, konfesjonału, głoszenia Słowa Bożego i umartwienia, miłością do Najświętszego Serca Pana Jezusa i kapłaństwa.
Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera
Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.
W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.