Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Będzie czystka

W Szczecinie policja aresztowała trzech urzędników miejskich, których podejrzewa się o łapówkarstwo. A jako że w Szczecinie rządzi SLD, to i aresztowani do sympatyków partii Leszka Millera należą. I tu głos zabrał zarząd wojewódzki Pomorza Zachodniego SLD. Jak się można było spodziewać, bystre i doświadczone oko starych działaczy dostrzegło w tym działaniu prowokację mającą na celu zbrukanie dobrego imienia SLD. Rozszyfrowując ten komunikat - "Będzie czystka w Policji" . Możemy towarzyszom wierzyć. Od czego jak od czego, ale od czystek to oni specjalistów mają naprawdę dobrych, i to z dużym doświadczeniem.

Obrońcy honoru

Reklama

Generał Jaruzelski kreuje się na człowieka honoru. Przyjmuje całą odpowiedzialność za zło stanu wojennego i innych zbrodni komunistycznych, ale tylko moralną, broń, Panie Boże, sądową. O jakości stwierdzeń generała przekonują szlachetni jego obrońcy w procesie o masakrę robotników na Wybrzeżu w 1970 r. Jeden z nich, były udziałowiec spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą PRL, strzelał kiedyś - ponoć po pijaku - do psa, a przypadkiem zabił dziecko. Jako udziałowca PRL, spotkała go odpowiedzialność ograniczona. Trzy lata w zawieszeniu. Dziś sprawa wyszła na jaw, a pan adwokat nie ma sobie nic do zarzucenia. Nie słychać też krytyki ze strony tzw. autorytetów. Można powiedzieć, z dzisiejszej perspektywy, że gorzej byłoby dla niego, gdyby wtedy zabił psa. "Zieloni" by mu tak łatwo nie darowali.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wysokie wymagania

Po burzliwych czasach rzucania się po scenie politycznej i kłopotów z samoidentyfikacją polityczną Unia Wolności nareszcie dokładnie określiła swój elektorat. Należą do niego wszyscy ci, którzy umieją wypełnić PIT i znają się na systemie podatkowym (Życie, 16 maja). Nie ma co. Unici postawili swoim wyborcom duże wymagania. Teraz liderzy UW rozjadą się po Polsce i będą udzielać bezpłatnych korepetycji.

Uczeń przerósł mistrza

W publicznej TVP głowę podniósł towarzysz Szmaciak. Szef Wiadomości Piotr Sławiński w wewnętrznym piśmie nazywał Jana Pawła II "Panem Karolem Wojtyłą", "przywódcą religijnym rzymskich katolików" i "liderem Państwa Watykańskiego". Prawdziwy wersal. Nawet towarzysz Wiesław nie powstydziłby się takiej tytulatury. Uczeń przerósł mistrza.

Co na to emeryci?

Polskę opanowała prawdziwa histeria w związku z odwołaniem Prezesa ZUS. Politycy mówią, że nie rozumieją, publicyści prześcigają się w szukaniu powodów dymisji, a związki zawodowe grożą strajkiem. Ci ostatni, choc głośno nie mówią, to liczą na wsparcie rencistów i emerytów.

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wzywam imienia Jezusa?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 12, 14-21. <- KLIKNIJ

Sobota, 18 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Szymona z Lipnicy, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Saletyńskie święto młodości

2026-07-18 12:41

Archiwum parafii

Bazylika w Dębowcu

Bazylika w Dębowcu

Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję