Reklama

Profanacja w Brukseli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak już informowaliśmy na łamach "Niedzieli", w Brukseli trwa wystawa "Irreligia", której kuratorami są Wodek Majewski - dyrektor "Atellier 340" i Kazimierz Piotrowski - kustosz Królikarni, Oddziału Muzeum Narodowego w Warszawie. Wystawa stała się kolejną okazją do sprofanowania wizerunku Chrystusa i obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Tydzień temu wydrukowaliśmy protest Jasnej Góry wobec tego bluźnierczego aktu oraz stanowisko Redakcji "Niedzieli", a także artykuły Ewy Polak-Pałkiewicz, Wojciecha Skrodzkiego i Mariana Miszalskiego, komentujące ten brukselski skandal. Do naszej Redakcji nadal nadsyłane są protesty w związku z profanacją symboli religijnych na wystawie w Brukseli. W bieżącym numerze drukujemy niektóre z nich. Za tydzień powrócimy do tego tematu.
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ IM. KS. PIOTRA SKARGI KRAKÓW

Szanowny Pan Andrzej Celiński - Minister Kultury

Reklama

Stanowczo protestujemy przeciwko bluźnierczej i haniebnej dla całego środowiska polskich artystów postawie autorów wystawy "Irreligia", zorganizowanej w ostatnim czasie w Brukseli przez przedstawicieli polskich środowisk twórczych oraz Kazimierza Piotrowskiego - kustosza Królikarni, Oddziału Muzeum Narodowego w Warszawie.
Media w Polsce (Nasz Dziennik z 23 października 2001 r., Nasza Polska z 30 października 2001 r. i Rzeczpospolita z 7 listopada 2001 r.) poinformowały o przerażającej i wstrząsającej wystawie pokazywanej w brukselskim "Atelier 340", którego dyrektorem jest Wodek Majewski. Za zorganizowanie tej wystawy odpowiedzialny jest również wspomniany wcześniej Kazimierz Piotrowski - kustosz Królikarni, Oddziału Muzeum Narodowego w Warszawie.
Pośród licznych bluźnierczych eksponatów znalazły się m.in.: wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej z domalowanymi czarnymi wąsami; film wideo, na którym "artysta odbywa stosunek seksualny z figurą Chrystusa"; instalacja pt. Biczowanie, "pokazująca różne postacie oddające mocz na wizerunek Jezusa" (Rzeczpospolita, 7 listopada 2001 r.). Na dziedzińcu ratusza w Brukseli położono figurę Matki Bożej przygniecioną wielkimi pęcherzami z wodą (Nasz Dziennik, 7 listopada 2001 r.).
My, niżej podpisani, zwracamy się do Pana Andrzeja Celińskiego - Ministra Kultury z prośbą o podjęcie zdecydowanych działań wobec osób, które pretendując do reprezentowania polskich środowisk artystycznych, urządziły tę bluźnierczą wystawę, godzącą w kulturę Narodu, a przede wszystkim w uczucia religijne Polaków.
Postawa organizatorów wystawy oraz twórców owych "dzieł" zasługuje na usytuowanie jej w kręgu ekscesów, takich jak dewastacja cmentarzy i profanacja miejsc kultu. Bierność wobec tej profanacji stanowi zachętę do postaw antycywilizacyjnych i barbarzyńskich aktów.
Z powyższych względów całe to przedsięwzięcie powinno spotkać się ze zdecydowaną reakcją tych, którzy z racji piastowanego stanowiska zobowiązani są do ochrony i troski o dobra kultury i tradycję narodową.
Kraków, 10 listopada 2001 r. - Do pisma dołączono listy z podpisami

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ ANNY JENKE, JAROSŁAW

Reklama

Wyrażamy nasz głęboki ból z powodu bluźnierstw, jakich dopuścili się Polacy w Brukseli, urządzając wystawę pt. "Irreligia", czy w Londynie na pokazie mody. Wszystko dzieje się publicznie, czyli za zgodą władz.
Katolicy nieustannie są upokarzani i wciąż muszą domagać się swoich praw, także w naszej Ojczyźnie. A to nie oznacza "normalności", jaką nam obiecują obecnie rządzący, wręcz odwrotnie - krzywdę, która musi być naprawiona. Dlatego wołamy głośno i protestujemy przeciw wszelkim profanacjom najświętszych wartości: obrazów, figur Pana Jezusa i Matki Bożej. Protestujemy i czekamy na reakcje władz polskich i tych wszystkich, którzy mają jakiś wpływ na opinię publiczną w kraju i za granicą. Milczenie na ten temat będzie oznaczać zgodę na tego rodzaju wydarzenia.
Jesteśmy bardzo wdzięczni Ojcom Paulinom z Jasnej Góry za ich wrażliwość i miłość do Jezusa i Jego Matki, co objawiło się w natychmiastowej reakcji na zniewagę Boga i Matki Najświętszej. Tylko tak winien reagować każdy katolik.
Podążamy za Wami, Stróże Wartości Najwyższych, i dziękujemy za dany nam przykład. Prosimy o dołączenie nas do tej rzeszy wiernych, którzy w podobny sposób reagują, czyli boleją, protestują i domagają się zatrzymywania tego rodzaju fali zła.
Niech i nasz głos będzie słyszany w Polsce, a także w Londynie, Brukseli - i wszędzie, bowiem jesteśmy wyznawcami Chrystusa, Jego uczniami i świadkami stojącymi blisko Niego, toteż nie pozwalamy na profanację naszych świętości.
Zarząd i Członkowie Towarzystwa Przyjaciół Anny Jenke w Jarosławiu Prezes T.P.A.J. - mgr Zofia Tkaczyk - Jarosław, 12 listopada 2001 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

KLUB RADNYCH "WSPÓLNOTA" RADY MIASTA CZĘSTOCHOWA

Radni Klubu "Wspólnota" Rady Miasta Częstochowa, w pełni solidaryzując się ze stanowiskiem Ojców Paulinów z Jasnej Góry, wyrażają zdecydowany protest i oburzenie wobec aktów profanacji, jakich dopuścili się organizatorzy wystawy "Irreligia" w Brukseli i pokazu mody w Londynie. Nie można pozostawać obojętnym wobec niedopuszczalnych i bulwersujących wydarzeń obrażających uczucia religijne Polaków i chrześcijan na całym świecie.
Przewodniczący Klubu Radnych "Wspólnota" - Bogumił Sobuś
Wiceprzewodniczący Klubu Radnych "Wspólnota" - Edward Sokołowski Wiceprzewodniczący Klubu Radnych "Wspólnota" - Adam Banaszkiewicz
Częstochowa, 9 listopada 2001 r.

WITOLD TOMCZAK - POSEŁ NA SEJM RP

Reklama

Pan Marek Borowski Marszałek Sejmu RP Interpelacja do Prezesa Rady Ministrów RP Pana Leszka MilleraTelewizja Niepokalanów II w sprawie działań Rządu przeciwstawiających się profanowaniu polskiej kultury oraz dobrego imienia Polski przez autorów wystawy "Irreligia" w BrukseliTelewizja Niepokalanów II
Polskie środki przekazu poinformowały o godzącej w polską kulturę i dobre imię Polski wystawie zatytułowanej "Irreligia", która odbywa się jednocześnie z festiwalem polskiej sztuki "Europalia" w Brukseli. Prezentowane na tej wystawie eksponaty mają podobno prezentować " stosunek polskich artystów ostatnich 50 lat do religii". Część tzw. dzieł jest - według korespondenta PAP - pana Jędrzeja Bieleckiego - szokująca. To zaszokowanie odbiorców wynika z obelżywego dla narodu polskiego sprofanowania wizerunków czczonych przez znakomitą większość Polaków i przynajmniej szanowanych przez ludzi uchodzących za Europejczyków. Sposób prezentowania na omawianej wystawie m.in. wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej - Królowej Polski obraża uczucia religijne katolików. Ponieważ naród polski zachował swoją suwerenność właśnie dzięki polskiej kulturze, a ta - czy się komu podoba, czy też nie - "nosi wyraźne znamiona chrześcijańskie" (z przemówienia Ojca Świętego do młodzieży na Wzgórzu Lecha, Gniezno, 3 czerwca 1979), dlatego też domagam się pilnej odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy Rząd RP wiedział o tego typu skandalicznym zamachu na polską kulturę i dobre imię Polski?
2. Czy Rząd RP wystosował notę protestacyjną do władz Brukseli, które odważyły się finansować imprezę wrogą Polsce, domagając się jednocześnie natychmiastowej deinstalacji tzw. "dzieł" sztuki?
3. Czy Rząd RP zamierza wyciągnąć konsekwencje karne wobec autorów i organizatorów eksponatów godzących w polską kulturę i dobre imię Polski na arenie międzynarodowej?
Udzielenia odpowiedzi na powyższe pytania oczekuję w trybie określonym art. 115 ust. 1 Konstytucji RP.
Z poważaniem Witold Tomczak - Warszawa, 8 listopada 2001 r. Poseł na Sejm RP

KATOLICKIE STOWARZYSZENIE "CIVITAS CHRISTIANA"

Katolickie Stowarzyszenie "Civitas Christiana" wyraża stanowczy protest wobec prowokacji, jakiej dopuścili się polscy pseudotwórcy i ich mecenasi na wystawie "Irreligia" w Brukseli i pokazie mody w Londynie. Bezczeszczenie wizerunków Chrystusa i Matki Bożej Jasnogórskiej, stanowiących dla naszego narodu największe świętości, rodzi nie tylko żal, ale i oburzenie. Tego rodzaju forma obrażania uczuć religijnych milionów Polaków jest nie tylko niegodziwością moralną, ale postępowaniem ściganym przez prawo. Domagamy się stanowczej reakcji ze strony odpowiednich władz państwowych, które są zobowiązane strzec elementarnych praw ludzi wierzących w naszej Ojczyźnie.
Pragniemy jednocześnie wyrazić naszą głęboką solidarność z Ojcami Paulinami, kustoszami Sanktuarium Matki Bożej Jasnogórskiej, których ta prowokacja dotknęła w sposób szczególny. Szarganie świętych symboli, które wyrażają nie tylko naszą religijną, ale także narodową tożsamość, musi być przedmiotem naszego wspólnego zatroskania. Łączymy się z nimi w modlitwie o poszanowanie tradycji, z której wyrasta nasz naród i cała jego kultura.
Ziemowit Gawski Przewodniczący Zarządu Głównego Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana"
Warszawa, 9 listopada 2001 r.

KLUB INTELIGENCJI KATOLICKIEJ W KATOWICACH

Zarząd Klubu Inteligencji Katolickiej w Katowicach wyraża oburzenie w związku z bulwersującą wystawą "Irreligia" w Brukseli, pokazem mody w Londynie oraz ukazaniem się artykułu Osaczony Papież w tygodniku Wprost z 12 listopada 2001 r.
Solidaryzujemy się w pełni z treścią protestu Ojców Paulinów z Jasnej Góry, gdyż fakty te urągają kulturze europejskiej i stanowią szyderstwo wobec wartości drogich chrześcijanom.
Dr Antoni Winiarski Prezes Klubu Inteligencji Katolickiej w Katowicach
Jednocześnie informuję, że wystąpiliśmy do organizatorów wystawy "Irreligia" o nieumieszczanie w Katalogu wystawy reprodukcji prac obrażających uczucia religijne. Katalog ma się ukazać w grudniu br.
Niepokoi nas także, że w programie wystawy 7 października 2001 był "Irreligia" children´s workshop, adresowany do dzieci w wieku od 6 do 13 lat.
Szczęść Boże! Antoni Winiarski Katowice, 12 listopada 2001 r.

PARAFIA PW. NAWIEDZENIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY W SEJNACH

Wyrażamy najgłębsze ubolewanie, oburzenie i przyłączając się do Jasnej Góry, protestujemy przeciwko organizatorom brukselskiej wystawy "Irreligia" i pokazu mody w Londynie.
Nie możemy milczeć wobec profanacji wizerunku Chrystusa i Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej oraz wobec ośmieszania naszych najdroższych symboli religijnych.
Modlić się będziemy o nawrócenie dla ludzi odpowiedzialnych za te bluźnierstwa, ale jednocześnie żądamy od władz państwowych i kościelnych odpowiedniej reakcji na te wydarzenia.
Stanowczo mówimy: Nie ma miejsca w Polsce na tego rodzaju prymitywne, prostackie i ohydne pokazy!
Parafianie wraz z Radą Parafialną z Parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sejnach Sejny, 12 listopada 2001 r.

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Z samego dna wydobył mnie ten cudowny koralik”. Poruszające świadectwo Dariusza Stemplewskiego

2026-10-05 20:58

[ TEMATY ]

świadectwo

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.

Żyjemy w czasach, w których nie ma już miejsca na półśrodki. Wydarzenia zaledwie z ostatniego tygodnia – informacja o powstaniu "abortomatu" w Warszawie czy profanacja figury Matki Bożej przez dwóch młodych ludzi, którzy na nią wskoczyli, udając akt seksualny i ją policzkując – dają wiele do myślenia. Jeśli ktoś zastanawiał się, czy nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca jest dziś ważne i czy to, co mówiła Matka Boża w Fatimie o wynagradzaniu, wciąż pozostaje aktualne, ma przed sobą jasną odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa w obliczu sprzeciwu. Różaniec w obronie życia i kontrpikieta w Lublińcu

2026-10-05 19:02

[ TEMATY ]

pikieta

Joanna Popławska/Niedziela

Od ponad roku w centrum Lublińca gromadzą się obrońcy życia, by z różańcem w ręku prosić o ocalenie nienarodzonych dzieci. Choć inicjatywa regularnie spotyka się z nieprzychylnymi reakcjami, w minioną sobotę uczestnicy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z bezpośrednią kontrmanifestacją. Ich odpowiedzią była chrześcijańska troska i modlitwa za protestującą młodzież.

Comiesięczne spotkania przy Alei Solidarności w Lublińcu, organizowane przez Fundację „Życie i Rodzina”, wpisały się już w krajobraz miasta jako świadectwo wiary i odważnego upominania się o najsłabszych. Publiczne Różańce o Zatrzymanie Aborcji od samego początku wymagają od ich uczestników dużej determinacji. Osoby trwające na modlitwie regularnie doświadczają internetowego hejtu oraz słownych zaczepek ze strony niektórych przechodniów. Agresja przybierała niekiedy formę materialną – w ubiegłym roku doszło do dewastacji stojaków z plakatami pro-life.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję