Reklama

Wiadomości

Wyciekły dane przetwarzane przez dwie firmy współpracujące z Tauronem

Wyciekły dane części klientów Taurona, gromadzone i przetwarzane przez dwie firmy współpracujące z tym największym w Polsce dostawcą energii. Chodzi o nagrania rozmów telefonicznych z klientami na temat oferowanych produktów i usług. Tauron zapewnia, że dane na jego własnych serwerach są bezpieczne.

Bożena Sztajner

"Możliwość nieuprawnionego dostępu do danych osobowych dotyczy tylko i wyłącznie tych klientów, z którymi te firmy zewnętrzne prowadziły rozmowy telefoniczne w sprawie oferowanych produktów i usług" – podkreśliła w sobotę rzeczniczka spółki Tauron Sprzedaż Elżbieta Bukowiec.

Tauron nie sprecyzował na razie skali wycieku danych, tłumacząc, że jest to obecnie szczegółowo weryfikowane przez odpowiednie służby. Problem dotyczy nieuprawnionego dostępu do nagrań rozmów, które były prowadzone z klientami przez dwie firmy partnerskie Grupy. Rozmowy te były zapisane na serwerach firm zewnętrznych, które nie mają dostępu do serwerów Taurona i zawartych tam danych.

Reklama

"Wszystkie dane klientów, przechowywane na serwerach Taurona są bezpieczne" – zapewniła rzeczniczka, podkreślając, że choć do incydentu związanego z wyciekiem danych doszło u partnerów Grupy, Tauron również czuje się w tej sprawie odpowiedzialny i podjął działania w interesie swoich klientów.

"Natychmiast przystąpiliśmy do działań, których celem jest przede wszystkim zabezpieczenie interesów naszych klientów. Informujemy ich o tym, że nieuprawnione osoby mogły wejść w posiadanie rozmów oraz danych. Pracujemy nad wdrożeniem dla nich bezpłatnej usługi - alertu bezpieczeństwa danych osobowych" – poinformowała Elżbieta Bukowiec.

Pod numerem 32 606 0 606 czynna jest infolinia dla klientów, która będzie pracować także w niedzielę.

Doniesienie o przestępstwie zostało już zgłoszone organom ścigania, stosowną informację przekazano także do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. "Na bieżąco monitorujemy sytuację oraz przygotowujemy audyt dotyczący przyczyn wystąpienia tego incydentu" – zapewniła rzeczniczka, zapowiadając dalsze informacje w tej sprawie, gdy ustalone zostaną kolejne szczegóły.

2021-08-04 08:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Tato – bądź, prowadź, chroń”. Znane nazwiska zapraszają na Narodowy Marsz Życia i Rodziny

2021-09-17 12:47

[ TEMATY ]

marsz dla życia i rodziny

Mat.prasowy

Już 19 września o godz. 11:30 na Placu Zamkowym w Warszawie rozpocznie się Narodowy Marsz Życia i Rodziny, którego hasło przewodnie brzmi: „Tato – bądź, prowadź, chroń”. Ambasadorzy Marszu – artyści, dziennikarze, sportowcy, duchowni i osoby, które wspierają ideę Marszu, zapraszają na wydarzenie wszystkich, którym leży na sercu dobro rodziny i życie każdego człowieka.

W gronie ambasadorów Narodowego Marszu Życia są m.in. Zofia Klepacka, Barbara Nowak, Dawid Mysior, aktorzy Marcin Kwaśny i Dariusz Kowalski, redaktorzy Jan Pospieszalski, Paweł Chmielewski, Paweł Lisicki i Krystian Kratiuk. Narodowy Marsz dla Życia wspierają także dr Jacek Pulikowski, ks. Dominik Chmielewski SDB i ks. Tomasz Kancelarczyk.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Płacząca. Mija 175 lat od objawień w La Salette

2021-09-18 22:50

[ TEMATY ]

La Salette

Monika Książek

Jest rok 1846. Francja przechodzi poważny kryzys, epokę fermentu i zmian społecznych. Kraj przeżywa najpierw rewolucję, czasy napoleońskie, wreszcie lata nędzy. Rodzi się moda na racjonalizm i krytykę Kościoła. W wielu miejscach z wolna zanika wiara.

Nawet najzdrowsze zdawałoby się środowiska – wsie – tracą swą tożsamość i wyrzekają się swoich tradycji. W Corps ludzie żyją tak, jakby Boga nie było. Tam właśnie mieszkała Melania Calvat (lub Mathieu). W 1846 r. miała czternaście lat. Tam żył też jedenastoletni Maksymin Giraud. Choć oboje mieszkali w tej samej parafii, La Salette, pierwszy raz spotkali się dopiero na dwa dni przed objawieniem się Matki Najświętszej. Nic dziwnego, byli tak różni, że nawet gdyby się gdzieś zobaczyli, nie zauważyliby swojej obecności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję