Reklama

Zdaniem plebana

Technokracja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiek XXI bardzo często określany jest mianem stulecia technokracji. Obserwujemy bowiem gwałtowne zmiany w społeczeństwie spowodowane powszechnym dostępem do osiągnięć naukowo-technicznych, doświadczając kulturowych przemian w wielu dziedzinach życia. Przede wszystkim dotyczą one sposobu komunikowania i maksymalnego skrócenia czasu przekazu informacji od jej źródła do zainteresowanego nią odbiorcy.
Można śmiało powiedzieć, że świat, który nas otacza, niezmiernie się skurczył. W dobie powszechnej globalizacji teoretycznie powinniśmy się lepiej i owocniej komunikować. Skoro bowiem przełamaliśmy wiele barier, szczególnie tych związanych z wielkimi odległościami, ludzie powinni stać się sobie bliscy.
Wydaje się jednak, że technokracja nie jest aż tak przyjazna człowiekowi, jak to może się wydawać na pierwszy rzut oka. Jako przykład niech posłuży zaobserwowana przeze mnie ostatnio para młodych ludzi, którzy - czując do siebie „miętę przez rumianek” - szli chodnikiem i trzymali się za ręce. Pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie drobny szczegół. Otóż każde z nich miało w uszach słuchawki połączone z odtwarzaczami mp3. Można przypuszczać, że nie słuchali tej samej muzyki. Nieobecnym wzrokiem ogarniali beznamiętnie przestrzeń przed sobą. Odseparowani od świata i zarazem od siebie, wyglądali bardzo obco pośród innych.
Dlatego też czasem zastanawiam się, czy przypadkiem owa technokracja wyjdzie nam na zdrowie. Przypadek tych nastolatków w prosty sposób pokazuje ów problem. Dobrze, że chociaż trzymali się za ręce. Może więc jeszcze nie jest za późno, aby nabrać iście człowieczego dystansu do tego, co sami stworzyliśmy, aby uczynić nasze życie lepszym i jeszcze bardziej ludzkim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Asyż: 15 tys. wiernych dziennie na wystawieniu doczesnych szczątków św. Franciszka

2026-02-17 17:47

[ TEMATY ]

św. Franciszek

Grażyna Kołek/Niedziela

Od najbliższej niedzieli do 22 marca, w dolnym kościele bazyliki św. Franciszka w Asyżu, po raz odbędzie się pierwsze w historii wystawienie relikwii doczesnych szczątków Biedaczyny z Asyżu, przed którymi będą mogli modlić się pielgrzymi. To część inicjatyw podjętych z okazji 800-lecia jego śmierci. Franciszkanin, o. Giulio Cesareo podkreśla w rozmowie z Vatican News ogromne zainteresowanie wydarzeniem: szacuje się, że w sumie do bazyliki przybędzie 370 tys. osób - ponad 15 tys. dziennie

Jak podkreśla o. Giulio Cesareo, franciszkanin, dyrektor Biura Komunikacji Sacro Convento (wspólnoty franciszkanów przy Bazylice św. Franciszka) w Asyżu, jubileusz 800-lecia śmierci świętego Biedaczyny z Asyżu jest okazją do umocnienia wiary, która „nie jest jakąś uprzednio istniejącą opinią, lecz jest relacją z Panem, który jest miłością". Wiara zaś przeżywana jest w jedności z Kościołem. „To, co nas łączy z innymi, to nie idee, lecz właśnie miłość, którą dzielimy się w naszych relacjach. Czczenie Franciszka to okazja, by zastanowić się nad tym, jak bardzo miłość dawana z autentycznością przynosi owoc, od 800 lat".
CZYTAJ DALEJ

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

[ TEMATY ]

nowenna

Wielki Post

Agata Kowalska

Wielki Post jest szczególnym czasem łaski, nawrócenia i powrotu do Boga. Kościół zaprasza nas, abyśmy poprzez modlitwę, post i jałmużnę przygotowali nasze serca na tajemnicę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Ta nowenna została ułożona jako dziewięciodniowe duchowe przygotowanie do rozpoczęcia Wielkiego Postu. Każdy dzień prowadzi nas ku głębszemu rachunkowi sumienia, oczyszczeniu intencji i odnowieniu relacji z Bogiem. Nowennę można odmawiać indywidualnie lub we wspólnocie.

CZYTAJ DALEJ

„Nigdy nie będziesz szła sama”? A to zależy…

2026-02-18 13:44

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Są takie momenty w historii państwa, kiedy mundur przestaje być tylko mundurem. Staje się symbolem. Twarzą granicy. Twarzą decyzji. Twarzą polityki, której wielu nie chce widzieć, ale która i tak musi być wykonywana.

W czasie kryzysu na granicy z Białorusią twarzą tej polityki była Anna Michalska. Nie jako polityk. Nie jako celebrytka. Jako funkcjonariusz. Rzecznik Straż Graniczna, który wychodzi przed kamery, gdy inni wolą zostać w cieniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję