A na prowincji to może nie do końca się znają na politycznych konwenansach, ale żeby dla poprawy atmosfery w koalicji „napić się wódki, zjeść kiełbasę z dzika”, jak radzi jeden - ten najbardziej oryginalny - poseł PO? Dość! To „knajpiane praktyki”!
Ale nawet jeżeli to jest tylko polityczna przenośnia, można odnieść wrażenie, że cofa nas w czasy siermiężnego PRL-u, gdy „partyjny beton” problemy rozwiązywał, jak mu się przynajmniej zdawało, „przy gorzale”, zresztą - przepraszam za dosadne słowo - chlanej nader często z towarzyszami z „bratnich” partii komunistycznych. Przeniesienie w 1989 r. tej „praktyki konsumpcyjnej” do słynnej Magdalenki do dzisiaj „odbija się czkawką” niektórym politykom „okrągłostołowym”.
Na prowincji mówią jeszcze, że może odniesienie do „partyjnego betonu” jest całkiem zasadne, skoro wspomniany poseł zaręcza: „(…) koalicja [PO-PSL - przyp. M.S.] jest zabetonowana jeszcze przynajmniej na najbliższy rok”.
A zatem - Pali…, pal licho złe skojarzenia. Beton to beton - jeszcze nie skała, ale jednak coś trwałego, zwłaszcza że dobrze zbrojony, „dwupartyjny”.
Narodziła się dla Nieba. 9. rocznica śmierci Sługi Bożej Heleny Kmieć
2026-01-23 14:45
Materiał nadesłany przez Fundację im. Heleny Kmieć /mfs
Fundacja im. Heleny Kmieć
24 stycznia 2026 roku w Libiążu, rodzinnej miejscowości Sługi Bożej Heleny Kmieć, odbędą się obchody 9. rocznicy jej śmierci.
W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy–misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.
Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.
Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
"Niemcy i Europa zmarnowały niesamowity potencjał. Staliśmy się światowymi mistrzami nadmiernej regulacji i zerowego wzrostu" – te słowa nie pochodzą z ust polityka PiS, ale od samego kanclerza Niemiec Friedricha Merza. To bardzo mocny cios wymierzony w politykę Angeli Merkel i szefowej KE Ursuli von der Leyen.
Unia Europejska jest w głębokim kryzysie, grozi jej samozagłada, albo przynajmniej pogłębiająca się marginalizacja na globalnej scenie gospodarczej. Chiny i USA rozwijają się i mają wzrost gospodarczy, a Unia Europejska produkuje tylko swoje regulacje. - Jednolity rynek został kiedyś stworzony, aby stworzyć najbardziej konkurencyjny obszar gospodarczy na świecie, ale zamiast tego staliśmy się światowym mistrzem w nadmiernej regulacji – mówił kanclerz Niemiec na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.