Reklama

Benedykt XVI

Przede 9 laty kard. J. Ratzinger został wybrany na papieża

Przed 9 laty, 19. kwietnia 2005 r. w czwartym głosowaniu drugiego dnia zgromadzenia kardynałów kard. Joseph Ratzinger został wybrany 265. papieżem, przybierając imię Benedykta XVI. Papież nawiązał w tym do "papieża pokoju" Benedykta XV oraz patrona Europy i założyciela zakonu benedyktynów, św. Benedykta z Nursji. Był pierwszym Niemcem na tym urzędzie od czasów Wiktora II (1055-57).

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

"Drodzy bracia i siostry, Po wielkim Papieżu Janie Pawle II, kardynałowie wybrali mnie prostego, skromnego pracownika Winnicy Pańskiej. Pociesza mnie fakt, że Pan potrafi działać także poprzez narzędzia niedoskonałe, a przede wszystkim zawierzam się waszym modlitwom. W radości Zmartwychwstałego Pana, ufni w Jego ustawiczną pomoc idziemy naprzód, a Pan nas wspomoże, a Matka Boża będzie po naszej stronie. Dziękuję" - powiedział z balkonu Bazyliki św. Piotra 19 kwietnia zaraz po wyborze papież Benedykt XVI.
Publikujemy 10 kluczowych wydarzeń pontyfikatu papieża Benedykta XVI:
1. Encykliki "Deus caritas est" i "Caritas in veritate”
W Watykanie 25 stycznia 2006 r. ogłoszono tekst pierwszej encykliki Benedykta XVI - "Deus caritas est". Mówi ona o miłości chrześcijańskiej z punktu widzenia filozoficznego, teologicznego, duchowego, duszpasterskiego i etyczno-kulturalnego. Jako pierwszy tego rodzaju dokument nowego papieża miał on wymiar w pewnym sensie programowy, ukazując główny kierunek jego pontyfikatu.
Przypomniawszy najpiękniejszą prawdę chrześcijaństwa, że Bóg jest miłością, Ojciec Święty zachęca wszystkich, aby - kierując się nią - docierali do samych podstaw wiary. Jest to synteza ukazująca cechy chrześcijańskiej miłości, nie przeciwstawiająca jej jednak erosowi. Miłość chrześcijańska nie anuluje i nie dyskwalifikuje miłości człowieka, lecz ją odkupuje, uzdrawia od tendencji, które sprawiają, że zamienia się w egoizm.
7 lipca 2009 r. ukazała się trzecia encyklika Ojca Świętego - „Caritas in veritate”. Jej tematem jest integralny rozwój ludzki w miłości i prawdzie. Papież adaptuje w niej naukę społeczną Kościoła do wyzwań globalizującego się świata w dobie kryzysu. Integralny rozwój człowieka traktuje jako wartość nadrzędną wszelkiego postępu. Globalizację postrzega jako szansę, zauważając przy tym jej liczne wypaczenia. Wzywa do odnowy ekonomii, wskazując przy tym na jej grzech, polegający na rzekomej autonomii od kryteriów moralnych. Ekonomia bowiem potrzebuje etyki dla swego poprawnego funkcjonowania. Dlatego trzeba zabiegać, „aby nie tylko powstawały «etyczne» sektory lub działy ekonomii lub finansów, lecz aby cała gospodarka i finanse były etyczne”.
Benedykt XVI postuluje zastąpienie wąsko rozumianej „logiki rynku” – logiką daru i globalnej solidarności. Przypomina zatem, że „bez perspektywy życia wiecznego postęp ludzki na tym świecie pozbawiony jest oddechu”. Postęp „zamknięty jedynie w ramach historii”, techniki, ekonomii rynkowej czy nauk społecznych wystawiony jest na ryzyko, że sprowadzony zostanie do hasła, by „więcej mieć”. W takiej sytuacji ludzkość tracić będzie gotowość przyjęcia „wyższych dóbr” i bezinteresownych inicjatyw „wypływających z miłości”.
Zdaniem komentatorów papieski dokument zaproponował globalne spojrzenie na problemy naszej planety, jakiego nie ma do zaoferowania żaden polityk. Encyklika stanowi pełny inwentarz problemów świata, logiczny i rygorystyczny. Nie przynosi rozwiązań, lecz wskazuje drogi, na których można je znaleźć. Encyklika znalazła się w czołówce najlepiej sprzedawanych książek zarówno we Włoszech, jak i na świecie.
2. Papież z Niemiec w Auschwitz
Podczas swojej podróży apostolskiej do Polski w 2006 r. Benedykt XVI przebywał na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. W niedzielne popołudnie 28 maja przez bramę ze słynnym napisem "Arbeit macht frei" (Praca czyni wolnym) papież przeszedł samotnie, w milczeniu. Następnie, także sam, udał się pieszo do bloku nr 11, tzw. "Bloku Śmierci", gdzie na dziedzińcu przywitał się z 32 byłymi więźniami KL Auschwitz. Każdemu z osobna uścisnął dłoń i przez chwilę rozmawiał. Okazał każdemu wielką serdeczność - całował w policzki, głaskał po głowach, niektórzy z b. więźniów płakali ze wzruszenia.
Następnie wszedł do celi śmierci św. Maksymiliana Kolbego, gdzie paliła się świeca, ofiarowana w 1979 r. przez Jana Pawła II. Papież modlił się przez chwilę w ciszy, następnie głośno po łacinie powiedział: "Święty Maksymilianie Kolbe, módl się za nami, wszyscy święci męczennicy, módlcie się za nami". Potem przyjechał pod Międzynarodowy Pomnik Męczeństwa Narodów na terenie byłego obozu Birkenau. W zupełnej ciszy przy padającym deszczu przeszedł wzdłuż umieszczonych przed pomnikiem 22 tablic upamiętniających w różnych językach ofiary obozu, zatrzymując się przy kilku z nich. W tym momencie przestał padać deszcz, a nad obozem pojawiła się tęcza.
"Przybywam, aby o łaskę pojednania prosić Boga, ale i ludzi, którzy tu cierpieli" - powiedział Benedykt XVI. Przyznał, że mówić w miejscu największej kaźni w dziejach "jest rzeczą prawie niemożliwą, a szczególnie trudną i przygnębiającą dla chrześcijanina, dla papieża, który pochodzi z Niemiec". Przestrzegł też przed współczesnymi zagrożeniami dla świata: przemocą czynioną w imię Boga oraz cynizmem, który nie uznaje Boga i szydzi z Niego.
W przemówieniu trzykrotnie nawiązał do swojego niemieckiego pochodzenia i stwierdził, że wizyta na terenie b. obozu była jego obowiązkiem wobec prawdy, wobec tych, którzy tu cierpieli i wobec Boga. Dodał, że przybywa do Auschwitz "jako syn tego narodu, nad którym grupa zbrodniarzy zdobyła władzę przez zwodnicze obietnice wielkości, przywrócenia honoru i znaczenia narodowi, roztaczając perspektywy dobrobytu, ale też stosując terror i zastraszenie, by posłużyć się narodem jako narzędziem swojej żądzy zniszczenia i panowania".
Papież przyznał, że w miejscu takim jak Auschwitz brakuje słów i rodzą się pytania: "Panie, dlaczego milczałeś? Dlaczego na to przyzwoliłeś?" oraz "Gdzie był Bóg w tamtych dniach? Dlaczego milczał? Jak mógł pozwolić na tak wielkie zniszczenie, na ten tryumf zła?" Ojciec Święty powiedział, że człowiek nie jest w stanie przeniknąć tajemnicy Boga, powinien jednak wytrwale, pokornie, ale i natarczywie wołać do Boga: "Przebudź się! Nie zapominaj o człowieku, którego stworzyłeś".
Wizyta Benedykta XVI w Polsce przebiegała pod hasłem "Trwajcie mocni w wierze" i odbywała się szlakiem jego poprzednika Jana Pawła II, choć już na początku wizyty papież zapowiedział, że nie będzie to jedynie podróż sentymentalna, ale wędrówka wiary, wpisana w misję, jaką powierzył mu Bóg. Oprócz Auschwitz-Birkenau Ojciec Święty odwiedził Warszawę, Częstochowę, Kraków, Wadowice, Kalwarię Zebrzydowską i Łagiewniki.
3.Podróż do Turcji
Ekumeniczne spotkanie z prawosławnym patriarchą Konstantynopola, umocnienie niewielkiej tamtejszej wspólnoty katolickiej oraz spotkanie ze światem islamu - to były podstawowe cele wizyty, jaką w dniach 28 listopada-1 grudnia 2006 Benedykt XVI złożył w Turcji. Symbolicznymi a zarazem historycznymi jej akcentami było podpisanie przez papieża wraz z patriarchą Bartłomiejem I wspólnej deklaracji nt. kontynuacji dialogu katolicko-prawosławnego oraz modlitwa Ojca Świętego w Błękitnym Meczecie w Stambule.
Podczas Boskiej Liturgii ku czci św. Andrzeja, odprawianej przez Bartłomieja I w katedrze prawosławnej w dzielnicy Stambułu - Fanarze, patriarchowie Rzymu i Konstantynopola modlili się o pełną jedność Kościoła, szczególnie w wymiarze wspólnego sprawowania Eucharystii. Podpisali też wspólną deklarację, stwierdzającą, że nie zostały jeszcze wykorzystane wszystkie możliwości na drodze ku pełnej jedności Kościoła.
Relacjonujące pielgrzymkę media przede wszystkim zwracały uwagę na słowa i gesty papieża pod adresem islamu oraz na ich odbiór przez muzułmanów, którzy poczuli się zranieni jego wykładem z Ratyzbony, wygłoszonym 12 września w czasie pielgrzymki do Bawarii. Muzułmanów uraził cytat nt. proroka Mahometa.
Watykan rozpoczął wówczas dyplomatyczne zabiegi o zażegnanie konfliktu, a zarazem intensywny dialog z islamem. Jednym z jego owoców jest ogłoszony 13 października 2007 list 138 teologów muzułmańskich z całego świata do papieża, patriarchy Konstantynopola Bartłomieja I i honorowego zwierzchnika światowej Wspólnoty Anglikańskiej, abp. Rowana Williamsa, apelujący o dialog między religiami. Autorzy listu zwrócili uwagę, że jeśli muzułmanie i chrześcijanie nie będą żyli w pokoju, „stawką może być wspólna przyszłość ludzkości, a być może przetrwanie całego świata”. Po tym liście doszło do wymiany listów między Watykanem a uczonymi islamskimi.
4. Zdjęcie ekskomuniki z lefebrystów
24 stycznia 2009 Benedykt XVI zdjął ekskomunikę z czterech biskupów Bractwa św. Piusa X, konsekrowanych w 1988 r. bez zgody Stolicy Apostolskiej przez abp Marcela Lefebvre’a. Stosowny dekret na polecenie papieża wydał prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Giovanni Battista Re. Decyzja ta wzbudziła kontrowersje nie tylko w łonie samego Kościoła katolickiego, ale też wśród Żydów z powodu wypowiedzi jednego z tej czwórki - biskupa Richarda Williamsona, który zaprzeczył zbrodniom Holokaustu. W odpowiedzi na krytykę Benedykt XVI ogłosił 12 marca specjalny list do „braci biskupów”, w którym wyraża swe poruszenie i smutek z powodu reakcji, jakie wywołała także w samym Kościele jego decyzja.
W dwa lata później Benedykt XVI, odnosząc się do tej sprawy, w wywiadzie-rzece pt. "Światłość świata" wyznał, że zdejmując ekskomunikę nie wiedział o tym, że bp Williamson jest negacjonistą. „Gdybym wiedział, nie zrobiłbym tego” - stwierdził papież.
Od końca 2009 Stolica Apostolska prowadzi trudne rozmowy z Bractwem św. Piusa X na temat spornych punktów w nauczaniu Kościoła. W 2011 ówczesny prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. William Levada przedstawił przełożonemu Bractwa Preambułę Dogmatyczną, której podpisanie byłoby warunkiem pełnej jedności lefebrystów ze Stolicą Apostolską. Bp Bernard Fellay otrzymał ją 13 czerwca 2012. Jako warunek przyznania lefebrystom statusu kanonicznego w Kościele katolickim dokument wymienia uznanie przez nich ważności Mszału Pawła VI – czyli liturgii „posoborowej” oraz II Soboru Watykańskiego i Magisterium jako autentycznej interpretacji Tradycji.
Formalnie Bractwo Kapłańskie św. Piusa X zostało założone w 1970 r. z inicjatywy francuskiego arcybiskupa Marcela Lefebvre’a (1905-91). Skupia kapłanów, przywiązanych do liturgii przedsoborowej i przeciwnych takim zmianom, wprowadzonym przez Sobór Watykański II, jak: uznanie wolności religijnej, dialog międzyreligijny, ekumenizm, kolegialność biskupów itp. 30 czerwca 1988 r. bez zgody papieża arcybiskup wyświęcił na biskupów czterech księży Bractwa, co ściągnęło na nich automatycznie ekskomunikę.
5. List do katolików Irlandii
20 marca 2010 ogłoszono w Watykanie treść listu papieża do katolików Irlandii w związku z przypadkami nadużyć seksualnych wobec nieletnich, jakich w ciągu minionych dziesięcioleci dopuszczali się tamtejsi duchowni katoliccy. List wyrażał zarówno uznanie dla wkładu Kościoła na Zielonej Wyspie do dzieła ewangelizacji całego kontynentu, jak i surowe potępienie tego, co wydarzyło się tam w ostatnich dziesięcioleciach. Ojciec Święty wezwał episkopat i duchowieństwo tego kraju do rocznej pokuty za grzechy pedofilii, a wiernych do modlitewnego i duchowego wspierania swych księży; zapowiedział też przeprowadzenie przez specjalną komisję watykańską wizytacji tego kraju.
List był kolejnym etapem zapoczątkowanych w 2001 r. przez ówczesnego prefekta Kongregacji Nauki Wiary kard. Josepha Ratzingera działań pod hasłem: "Zero tolerancji" dla nadużyć seksualnych wobec nieletnich w Kościele. 16 maja 2012 r. Kongregacja Nauki Wiary w "Okólniku w sprawie nadużyć seksualnych" nakazała episkopatom całego świata przygotowanie w ciągu roku wytycznych w sprawie nadużyć seksualnych popełnionych przez duchownych wobec osób niepełnoletnich. Wytyczne miały dać biskupom diecezjalnym i wyższym przełożonym zakonnym wskazówki, jak postępować w przypadku, gdy zostaną poinformowani o takich nadużyciach. Kopię wytycznych należało przesłać do Kongregacji do końca maja 2012 r.
Podsumowaniem watykańskiej inicjatywy było sympozjum nt. wykorzystania seksualnego w Kościele katolickim pod hasłem: „W kierunku uzdrowienia i odnowy”, które odbyło się na Papieskim Uniwersytecie „Gregorianum” w dniach 6-9 lutego 2012. Wzięli w nim udział przedstawiciele 110 episkopatów krajowych z całego świata oraz wyżsi przełożeni 30 zakonów. Przy okazji spotkania rozpoczęło działalność Centrum na rzecz Ochrony Dzieci z siedzibą w Monachium.
W czasie konferencji wysłuchano przedstawicieli ofiar, zapoznano się działaniami duszpasterskimi na rzecz uzdrowienia, zastanawiano się, jak - w kontekście prawa cywilnego i kanonicznego - reagować na nadużycia, zgłaszać je oraz im zapobiegać. Poruszono również takie zagadnienia, jak pozytywna współpraca z mediami, promowanie spójnego i kompleksowego działania Kościoła wobec nadużyć.
O zaangażowaniu Benedykta XVI w walkę z pedofilią wśród członków Kościoła świadczą także konkretne gesty. Podczas swoich wizyt apostolskich w USA, Australii, Wielkiej Brytanii, Niemiec spotykał się on z ofiarami tych nadużyć. W książce-wywiadzie z niemieckim dziennikarzem Peterem Seewaldem pt. „Światłość świata” papież mówił o molestowaniu seksualnym przez osoby duchowne: ”To był dla nas wielki wstrząs. Nagle tak dużo brudu. To był naprawdę niemal krater wulkanu, z którego nagle doszło do erupcji ogromnej chmury brudu, wszystko pociemniało i pogrążyło się w brudzie. Doszło do tego, że duchowieństwo nagle stało się miejscem wstydu, a każdy ksiądz jest podejrzany i uchodzi za jednego z nich. Niektórzy księża opowiadali, że nie śmieli nawet podawać dzieciom ręki na przywitanie, nie mówiąc już o tym, by z nimi organizować obóz wędrowny".
6. Synod Biskupów dla Bliskiego Wschodu
Zgromadzenie Specjalne Synodu Biskupów dla Bliskiego Wschodu odbywało się w dniach 10-23 października 2011 pod hasłem „Kościół katolicki na Bliskim Wschodzie: wspólnota i świadectwo. «Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich, którzy uwierzyli» (Dz 4, 32)”. Obok hierarchów i przedstawicieli Kościoła katolickiego uczestniczyli w nim delegaci innych wyznań, jak również kilku przedstawicieli judaizmu i islamu.
W czasie obrad szczególnie wiele uwagi poświęcono trudnej sytuacji chrześcijan w tym regionie świata, mówiono o prześladowaniach i przemocy, jakiej doświadczają oni szczególnie w Iraku, a także w Palestynie i w innych krajach, zastanawiano się, co robić, aby powstrzymać masowe ich wyjazdy z tych ziem, będących kolebką chrześcijaństwa. Uczestniczący w pracach Synodu jako goście wysocy dostojnicy muzułmańscy zapewniali, że obecność chrześcijan w tych krajach jest bardzo ważna dla samego islamu.
Na zakończenie obrad ojcowie synodalni wystosowali obszerne orędzie do ludu Bożego, w którym podjęli główne tematy tego wydarzenia, m.in. współpracę i dialog ze współobywatelami – muzułmanami oraz wezwali wspólnotę międzynarodową do pamiętania i wspierania chrześcijan w tym regionie.
Zwieńczeniem obrad synodalnych była adhortacja apostolska „Ecclesia in Medio Oriente”, którą Benedykt XVI ogłosił podczas swojej wizyty apostolskiej w Libanie. Ta 24. zagraniczna podróż Ojca Świętego odbyła się w dniach 14-16 września. Jeszcze przed jej rozpoczęciem większość międzynarodowych komentatorów i mediów uznała tę podróż za jedną z najtrudniejszych w pontyfikacie obecnego papieża w wymiarze zarówno politycznym, jak i religijnym. Benedykt XVI musiał stanąć wobec takich problemów Bliskiego Wschodu jak "arabska wiosna" w Egipcie, Tunezji, Libii i innych krajach tego regionu, w wyniku czego coraz większe wpływy zdobywają tam radykalne ugrupowania islamskie.
Pielgrzymka miała jednak wymiar przede wszystkim duchowy i religijny. Papież przyjechał do kraju szczycącego się tolerancją i wolnością religijną, w którym wyznawcy Chrystusa stanowią 40 proc. wśród prawie 4 mln mieszkańców, a ich liczba stale maleje. Dlatego wielokrotnie padały z ust Benedykta XVI słowa otuchy i apele do maronitów, melchitów, katolickich Ormian i syrokatolików, aby nie emigrowali i pozostawali na ziemi swych ojców, będąc jej "światłem, solą i zaczynem".
Większość wyznawców Allaha, w tym także członkowie radykalnego Hezbollahu, przyjęła Ojca Świętego z otwartymi ramionami. Szczególną uwagę zwróciło oświadczenie muftiego sunnitów Mohammeda Raszida Kabbaniego, który zapewnił papieża, że sami muzułmanie pragną, by chrześcijanie pozostali na Bliskim Wschodzie. Ze swej strony papież m.in. zdecydowane potępił fundamentalizm, handel bronią i szerzenie nienawiści.
7. Spotkanie w Asyżu
27 października 2011 odbył się w Asyżu z inicjatywy Benedykta XVI Dzień Refleksji, Dialogu i Modlitwy o Pokój i Sprawiedliwość na Świecie „Pielgrzymi prawdy, pielgrzymi pokoju”. Na zaproszenie papieża do Miasta św. Franciszka przybyło 300 delegatów z 31 Kościołów chrześcijańskich i 12 religii świata. Po raz pierwszy na tego typu spotkanie zaproszono nie tylko przedstawicieli religii, ale też agnostyków, otwartych na dialog z wierzącymi. Dzień odbył się dokładnie w 25. rocznicę historycznego spotkania zwołanego przez Jana Pawła II w 1986 r., na którym po raz pierwszy w historii przywódcy Kościołów i religii modlili się o pokój.
„Kościół katolicki nie przestanie walczyć przeciw przemocy i angażować się na rzecz pokoju w świecie” – zapewnił Benedykt XVI w bazylice Matki Bożej Anielskiej. Przestrzegł przed pojmowaniem religii jako źródła i usprawiedliwienia dla przemocy. Przedstawiciele religii przyjęli 12 zobowiązań do podejmowania działań na rzecz pokoju.
8. Beatyfikacja Jana Pawła II
1 maja 2011 Benedykt XVI ogłosił błogosławionym Jana Pawła II. Na Placu św. Piotra i przed telebimami w innych miejscach Rzymu zgromadziło się 1,5 mln ludzi. W homilii papież powiedział po polsku: „Swoim świadectwem wiary, miłości i odwagi apostolskiej, pełnym ludzkiej wrażliwości, ten znakomity Syn narodu polskiego pomógł chrześcijanom na całym świecie, by nie lękali się być chrześcijanami, należeć do Kościoła, głosić Ewangelię". Zaznaczył, że Jan Paweł II "pomógł nam nie lękać się prawdy, gdyż prawda jest gwarancją wolności".
Beatyfikacja była wielkim świętem dla Polaków. Do Rzymu przybyło ich ponad 80 tys. Na uroczystość przyjechali też przedstawiciele 5 rodzin panujących. 16 państw reprezentowali prezydenci, podczas gdy na czele 7 delegacji stali szefowie rządów. Delegacji polskiej przewodniczył prezydent Bronisław Komorowski. Liturgiczne wspomnienie Jana Pawła II wyznaczono na 22 października. Był to jeden z najkrótszych procesów beatyfikacyjnych w nowożytnej historii Kościoła. Rozpoczął się 28 czerwca 2005 – niespełna trzy miesiące po śmierci Jana Pawła II. W 2009 r. Benedykt XVI podpisał dekret o uznaniu heroiczności cnót Papieża Polaka, który zamknął zasadniczą część jego procesu beatyfikacyjnego. Decyzję o wyznaczeniu beatyfikacji na 1 maja 2011 Ojciec Święty ogłosił w styczniu tegoż roku.
9. Trylogia "Jezus z Nazaretu"
Trzytomowa książka "Jezus z Nazaretu" - "owoc długiej wewnętrznej drogi" to jedno z najważniejszych dzieł Benedykta XVI. Przetłumaczona na wiele języków, wydana w milionowych nakładach stała się światowym bestsellerem. Książkę o Jezusie Joseph Ratzinger zaczął pisać latem 2003 roku, a więc jeszcze przed wyborem na Stolicę Piotrową. Na jej dokończenie, już jako Benedykt XVI, poświęcił – jak wyznał – „wszystkie wolne chwile”.
Papież postawił sobie w niej pytania, na które starał się odpowiedzieć: czy Biblia ukazuje prawdziwy obraz Jezusa? Czy Jezus był Synem Bożym? Czy jest sens wierzyć?
Książka Josepha Ratzingera–Benedykta XVI jest dziełem bardzo osobistym również dlatego, że papież często wypowiada się w niej w pierwszej osobie i podkreśla, że nie jest to dokument Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, dlatego „każdy ma prawo mnie się sprzeciwić”.
Pierwszy tom biografii Jezusa, zatytułowany „Jezus z Nazaretu – od chrztu w Jordanie do Przemienienia”, ukazał się w kwietniu 2007 roku, drugi tom pt. „Jezus z Nazaretu. Od wjazdu do Jerozolimy do Zmartwychwstania” wydano w 2011 a ostatni pt. "Jezus z Nazaretu. Dzieciństwo" - w 2012.
10.Ogłoszenie rezygnacji
Benedykt XVI ogłosił, że ustąpi z urzędu papieskiego. "Rozważywszy po wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłego wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować posługę Piotrową" - powiedział papież po łacinie 11 lutego 2013 r. do uczestników konsystorza w sprawie kanonizacji grupy błogosławionych. 265. następca św. Piotra, który 16 kwietnia br. skończy 86 lat, ostatecznie złoży swój urząd 28 lutego o godz. 20.
Wieść o rezygnacji poruszyła cały świat. Obecny na konsystorzu dziekan Kolegium Kardynalskiego kard. Angelo Sodano po odczytaniu po łacinie przez papieża oświadczenia powiedział: "Niczym grom z jasnego nieba zabrzmiało w tej sali Twoje emocjonujące przesłanie!" Po raz pierwszy od kilkuset lat następca św. Piotra sam z własnej woli zrezygnował z papieskiego urzędu.

2014-04-19 14:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ratyzbona: chór katedralny pożegnał swego dyrygenta, ks. Georga Ratzingera

2020-07-06 21:12

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Ratzinger

youtube.com/ragensburgerDomspatzen

Podczas nieszporów za zmarłych słynny chór chłopięcy „Regensburger Domspatzen” pożegnał dawnego kapelmistrza katedry i dyrektora chóru, ks. prałata Georga Ratzingera. Ze względu na obowiązujące jeszcze przepisy w związku z pandemią koronawirusa, nabożeństwo 5 lipca nie miało charakteru otwartego. Uczestniczyło w nim 220 głównie dawnych śpiewaków.

Na to nabożeństwo obecny kapelmistrz katedralny Christian Heiss przygotował psalmy rozpisane na trzy lub cztery głosy. Uczestnicy siedzieli w katedrze w odpowiedniej odległości.

W kazaniu proboszcz ratyzbońskiej katedry ks. Franz Frühmorgen podkreślił wyjątkowy talent ks. Georga Ratzingera, który był „szczęśliwym trafem” dla katedralnego chóru. W ciągu 30-letniego kierowania młodymi śpiewakami uformował ich nie tylko muzycznie. Wielu darzyło Zmarłego wielkim uznaniem, choć były też osoby, które „z mieszanymi uczuciami wspominają gorsze doświadczenia czasu w Ratyzbonie”. Kiedy w 2010 roku zaczęto ujawniać skandale pedofilskie w Kościele w Niemczech, nie ominęło to Ratyzbony. Z raportu przedstawionego w 2017 roku wynika, że ofiarą przemocy cielesnej padło blisko 500 chórzystów, a 67 - seksualnej.

Ks. Frühmorgen podkreślił, że na wiadomość o przemocy i wykorzystywaniu seksualnym wśród „Domspatzen” ks. Ratzinger przyznał się do popełnionych wówczas błędów i za nie przeprosił. Choć na próbach chóru jako kapelmistrz niekiedy pokazywał swój temperament, to jednak „z natury był człowiekiem dobrotliwym, ciepłym i ojcowskim”.

Ks. Georg Ratzinger, brat papieża seniora Benedykta XVI, zmarł 1 lipca w wieku 96 lat. Chórem „Regensburger Domspatzen”, w którym śpiewają wyłącznie chłopcy i młodzi mężczyźni, kierował w latach 1964-1994 i głównie jemu zawdzięcza on międzynarodową sławę. Ks. Georg Ratzinger zostanie pochowany w grobie należącym do fundacji katedralnego chóru. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 8 lipca na przykatedralnym cmentarzu w Ratyzbonie.

W uroczystościach pogrzebowych swego brata nie weźmie udziału Benedykt XVI. 93-letni papież senior przebywał w Ratyzbonie w dniach 18-22 czerwca, by odwiedzić swego ciężko chorego brata. Obaj bracia, którzy tego samego dnia 29 czerwca 1951 roku przyjęli święcenia kapłańskie, przez całe życie byli z sobą bardzo związani.

Oczekuje się, że na pogrzeb ks. Ratzingera przybędą do Ratyzbony m.in. osobisty sekretarz papieża seniora abp Georg Gänswein i były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller, który w latach 2002-12 był biskupem Ratyzbony.

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

USA: 3 miliony zakażeń koronawirusem, ponad 60 tys. w ciągu ostatniej doby

2020-07-08 07:16

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe.Stock.pl

We wtorek w Stanach Zjednoczonych odnotowano już ponad trzy miliony zakażeń koronawirusem. W ostatnich 24 godzinach stwierdzono rekordowy przyrost dziennych infekcji - ponad 60 tys. Eksperci podkreślają, że wirus SARS CoV-2 nieoczekiwanie rozprzestrzenia się szybko wśród ludzi młodych.

Rekordowe ilości ponad 10 tys. zakażeń stwierdzono w ciągu ostatniej doby w Kalifornii oraz w Teksasie. Do tej pory najwyższy dzienny przyrost infekcji w USA był w stanie Nowy Jork, gdy 10 kwietnia stwierdzono 12 847 nowych przypadków.

Według danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa z Baltimore w ciągu ostatniej doby w całych USA zanotowano ponad 1100 nowych zgonów, tym samym liczba przypadków śmiertelnych od początku pandemii wynosi 131 362.

Jak zauważył w internetowym wydaniu dziennik „New York Times”, powołując się na swoją bazę danych, liczba nowych przypadków zakażenia rośnie szybko. Tylko od 26 czerwca zwiększyła się o pół miliona, przekraczając we wtorek trzy miliony. W ostatnim tygodniu sięgała średnio blisko 50 000 nowych przypadków dziennie - dwukrotnie więcej niż w połowie czerwca.

Według gazety czołowi urzędnicy ds. zdrowia są coraz bardziej zaniepokojeni. Zaskoczeni są zwłaszcza tym, że wirusem zaraża się dużo ludzi młodych.

„Nikt z nas tak naprawdę nie spodziewał się, że wirus tak znacznie rozprzestrzeni się w grupie wiekowej od 18 do 35 lat” - powiedziała dr Deborah L. Birx, koordynator ds. koronawirusa w administracji prezydenta USA Donalda Trumpa w krótkim wystąpieniu podczas panelu Rady Atlantyckiej.

„NYT” zwraca uwagę, że w stanach, gdzie ostatnio nasiliła się pandemia, znaczna część nowych przypadków dotyka ludzi poniżej 40. roku życia. Gazeta tłumaczy to zarażaniem się ludzi w barach, restauracjach i biurach, które niedawno zostały ponownie otwarte.

"Pozwalając się zarażać z powodu ryzykownego zachowania, jesteś częścią przenoszenia pandemii" - argumentował dr Anthony S. Fauci, uważany za najlepszego w Ameryce eksperta od chorób zakaźnych.

Według agencji AFP granica 3 mln zakażeń została także przekroczona w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach. W tym regionie krajem najbardziej dotkniętym pandemią jest Brazylia, gdzie we wtorek poinformowano o 1 668 589 zakażeniach od jej początku oraz o 66 741 przypadkach śmiertelnych.

W sumie w całym regionie zanotowano 3 023 813 przypadki infekcji oraz 139 999 zgonów.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ zm/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję