To, że rodzina jest ważna, nie wystarczy mówić. Trzeba też pokazywać to konkretami i tworzyć przestrzenie, które będą pomagać rodzinom w pełnieniu ich roli i odkrywaniu wartości wspólnie spędzanego czasu.
W jakiś drobny sposób w tę troskę o rodzinę chcą wpisać się klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie, którzy postanowili zorganizować „Dzień Rodziny”. Będzie to wydarzenie, którego celem jest spotkanie, zabawę w gronie rodzin z naszej Archidiecezji.
Na tę okazję przygotowali wiele atrakcji, m.in. koncert zespołu kleryckiego, przedstawienie artystyczne zaprzyjaźnionych rodzin, konkursy rodzinne, a także możliwość zwiedzania budynku seminarium. Dla dzieci nie zabraknie aktrakcji, takich jak dmuchane zjeżdżalnie, trampoliny, food truck. Sami klerycy zadbają o przygotowanie przekąsek i napojów. Wydarzenie rozpocznie się o g. 10.00 od zwiedzania seminarium (mniejszymi grupami), zaś o g. 12.00 w kaplicy seminaryjnej zostanie odprawiona Msza Święta na rozpoczęcie „Dnia Rodziny”.
Przeprowadzeniem wydarzenia zajmuje się cała wspólnota seminaryjna, ale nad jego organizacją czuwają przede wszystkim klerycy, którzy wybierają się w tym roku na Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie. Alumni chcą w ten sposób pokazać dzielić się entuzjazmem swojej wiary oraz otoczyć troską rodziny, spędzając z nimi czas, a przez to przyczynić się do promowania jej wartości. Podczas spotkania będzie miała miejsce promocja Światowych Dni Młodzieży, ponieważ zaangażowani klerycy pragną przybliżyć idee spotkań młodych katolików na całym świecie. Wydarzenie posiada również charakter powołaniowy. Klerycy chcą podzielić się radością swojego powołania i zachęcić młodych ludzi do rozeznawania swojej drogi życiowej w oparciu o relację z Chrystusem.
Wydarzenie, na które serdecznie zapraszają organizatorzy, odbędzie się 3 czerwca 2023 roku w budynku Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej przy ul. Podzamcze 8. Klerycy razem z przełożonymi gorącą zachęcają do wzięcia udziału w tym wyjątkowym pikniku.
Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko
List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ
USA: katolicki portal przypomniał “Dobrego Maharadżę"
Porozumienie Sikorski-Majski z 1941 roku między Związkiem Sowieckim a Polską doprowadziło do uwolnienia dziesiątek tysięcy polskich jeńców wojennych przetrzymywanych w sowieckich obozach. Wśród nich znalazły się tysiące wysiedlonych dzieci, z których wiele było sierotami. Dzięki jednemu człowiekowi z niewielkiego księstwa w Indiach ich przyszłość została zabezpieczona. Wydarzenie to przypomniał Patrick J. Passmore na portalu EWTN News.
Cytowany przez EWTN News, ks. Piotr Wiśniowski, kapelan EWTN Polska, tłumaczy: „Dobry Maharadża, Jam Sahib Digvijaysinhji, zapisał się w historii dzięki niezwykłemu humanitaryzmowi. Gdy przyjął polskie sieroty w Balachadi, powiedział: ‘Nie jesteście już uchodźcami. Od dziś jesteście dziećmi Nawanagaru, a ja jestem waszym Bapu, waszym ojcem’. Te słowa nie były gestem PR-owym, lecz zobowiązaniem do wzięcia odpowiedzialności za najsłabszych”.
CZYTAJ DALEJ