Reklama

Lednicki dar kobiet

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponad 80 tys. młodych ludzi z całej Polski oraz goście zagraniczni uczestniczyli 5 czerwca w XIV Ogólnopolskim Spotkaniu Młodzieży na Polach Lednickich. Motywem przewodnim czuwania była kobieta jako dar i tajemnica.

Kobieta - dar i tajemnica

Podczas czuwania młodzież, zgodnie ze słowami o. Jana Góry OP - charyzmatycznego organizatora i inicjatora lednickich spotkań - zgłębiała tajemnicę kobiety. Młodzi próbowali uświadomić sobie doniosłość obecności kobiet w życiu każdego człowieka, poznać lepiej archetyp Ewy, misję Maryi - w nich każdej kobiety, matek i sióstr, a ostatecznie Kościoła, który również jest kobietą - małżonką Chrystusa. Program tegorocznego spotkania wypełniony był różnymi akcentami podkreślającymi obecność kobiet w życiu człowieka. Na Lednicę zaproszone zostały wizerunki Matki Boskiej z różnych regionów Polski, które ustawione zostały przed Bramą Rybą. Symbolizowały one obecność Matki Boskiej wśród polskiej młodzieży. Od wczesnych godzin rannych młodzi korzystali z sakramentu spowiedzi oraz w ciszy adorowali Najświętszy Sakrament. Spotkanie rozpoczęła uroczysta procesja z udziałem przedstawicieli władz świeckich, duchowieństwa oraz rektorów wyższych uczelni. Uroczyście wniesiono relikwię św. Wojciecha oraz obraz Matki Boskiej Częstochowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Eros et iuventus!”

Reklama

Gościem specjalnym Lednicy była dr Wanda Półtawska - wybitny lekarz psychiatra, wykładowca wielu uniwersytetów, bliski współpracownik Jana Pawła II. W swojej konferencji przestrzegała młodych przed wczesnym rozpoczęciem współżycia seksualnego oraz podkreśliła wagę pięknej miłości i szacunku do własnego ciała. - Wszyscy, jak tu jesteśmy, zostaliśmy stworzeni przez Boga. Relacja Stwórcy i stworzenia jest wieczna. Każdy z nas jest w takiej relacji, relacji miłości, albo jest przegrany - tłumaczyła dr Półtawska. Zachęcała także młodych do sięgania i czerpania z nauczania Jana Pawła II, do obrony czystości, do roztropnego przeżycia młodości oraz do nienaśladowania stylu życia promowanego przez media. Każdy uczestnik spotkania otrzymał egzemplarz książki „Eros et iuventus!”, w której Wanda Półtawska przedstawiła swoje poglądy na temat miłości i życia seksualnego. Ponadto jako wyraz słodyczy kobiety uczestnicy spotkania lednickiego otrzymali słoiczek miodu - dar nowosądeckich pszczelarzy.

Pamięci ofiar 10 kwietnia 2010 r.

Młodzież zebrana nad Lednicą uczciła pamięć ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem poprzez uroczyste odśpiewanie hymnu państwowego oraz wniesienie stumetrowej flagi, która przewędrowała przez całe Pola Lednickie, tak, by każdy uczestnik spotkania mógł ją dotknąć i wyrazić swoje przywiązanie do ojczyzny. Żołnierze spadochroniarze wykonali skoki z samolotu i wylądowali wśród młodzieży, przynosząc na pole flagi Polski. Po wylądowaniu złożyli kwiaty u stóp wizerunku Matki Boskiej Katyńskiej. Każdy z nich otrzymał od o. Jana Góry 5 talentów lednickich, w podziękowaniu za uświetnienie spotkania i oddanie czci ofiarom katastrofy.

Pola Lednickie własnością polskiej młodzieży

Każdy, kto w tym roku przybył na Pola Lednickie, stał się posiadaczem skrawka tej ziemi. W uroczystym „Akcie nadania ziemi” o. Jan Góra i poznańscy dominikanie symbolicznie oddali Pola Lednickie na własność polskiej młodzieży. - Każdy z was może poczuć, że jest u siebie. Tu ma zasiać ziarno, tutaj ma ono kiełkować i owocować na przyszłość - w ten sposób o. Jan Góra tłumaczył symbolikę przekazania ziemi we władanie młodych. Jako dowód tego aktu młodzi otrzymali specjalne certyfikaty, które podpisali, odciskając umoczony w atramencie kciuk na liście uczestników spotkania.

Polska szkoła kobiecości

Reklama

Aktor Jerzy Zelnik poprzez recytację fragmentów m.in.: „Bogurodzicy”, „Księgi Henrykowskiej”, „Zapisków więziennych” Prymasa Wyszyńskiego i przemówienia Jana Pawła II z Gniezna z 1979 r. ukazał obecność Maryi w życiu naszego narodu i w polskiej kulturze. Misterium „Ewa - Maryja - Ecclesia” odsłoniło tajemnicę kobiety, jej archetyp oraz misję Kościoła, małżonki Chrystusa. Na zakończenie misterium został zaprezentowany tulipan noszący imię „Jan Paweł II”, który został wyhodowany specjalnie dla Papieża. Ojcem chrzestnym nowego tulipana został kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski.
Podczas misterium „Kobiety, które poszły za Chrystusem” polskiej młodzieży zostały przekazane relikwie bł. Karoliny Kózkówny, patronki czystości. Przekazaniu towarzyszyły siostry zakonne, pielęgniarki i uczone kobiety, zaś przedstawiciele Ruchu Czystych Serc w krótkim słowie zachęcili młodych do zachowania czystości przedmałżeńskiej.

Papieskie przesłanie

Swoje słowa do uczestników spotkania, wzorem Jana Pawła II, skierował Papież Benedykt XVI. „Myśląc o kobiecie, nie można zapominać o Maryi, Matce naszego Pana, o Marii Magdalenie, apostołce Zmartwychwstania czy o Weronice, patronce odważnych i ofiarnych kobiet miłosierdzia. Trzeba, abyście o nich pamiętali, gdy pragniecie rozważać powołanie kobiety nowoczesnej, wykształconej, zaangażowanej w życie społeczne; powołanie żony i matki, wychowującej dziecko i kształtującej mężczyznę, czy też kobiety konsekrowanej” - pisał Benedykt XVI w liście odczytanym przez prymasa seniora abp. Henryka Muszyńskiego.

Wybór Chrystusa

Reklama

Najważniejszym momentem każdego spotkania lednickiego jest wybór Chrystusa. Dokonali tego wszyscy zgromadzeni na polach młodzi oraz przedstawiciele delegacji międzynarodowych w obecności abp. Henryka Muszyńskiego, prymasa seniora. Następnie bp Wojciech Polak dokonał „Wielkiego Bierzmowania Dziejów”, podczas którego symbolicznie bierzmował całą polską młodzież. Eucharystii, koncelebrowanej przez kapłanów przybyłych z młodzieżą na Lednicę, przewodniczył abp Henryk Muszyński, zaś homilię wygłosił o. Jacek Salij OP. Nawiązał w niej do roli kobiety w życiu każdego człowieka oraz zaapelował do mężczyzn o poszanowanie kobiet we współczesnym świecie. Słowa o. Salija zostały przyjęte przez młodych gromkimi brawami. Po zakończonej Eucharystii odbyło się błogosławieństwo rąk kobiecych. Pola Lednickie zatonęły w absolutnej ciszy w momencie, gdy monstrancja z Najświętszym Sakramentem była przenoszona przez Bramę III Tysiąclecia. Każdy w ciszy adorował Chrystusa, oddając Mu swoje troski, zmartwienia, plany na przyszłość.
Młodzież lednicka modliła się także do sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki, który w niedzielę 6 czerwca został beatyfikowany. Swoje słowa do młodych skierowała za pośrednictwem nagrania wideo matka ks. Jerzego - Marianna Popiełuszko. Zwróciła uwagę na miejsce Boga w życiu człowieka jako gwarancję powodzenia we wszelkich sprawach codziennych. Młodzi duchowo łączyli się z przedstawicielami Polonii w Chicago, którzy w czasie, gdy w Polsce kończyło się spotkanie, rozpoczęli Lednicę na ziemi amerykańskiej.

Godzina Jana Pawła II

- Lednica nigdy nie zapomina o Janie Pawle II, tak jak on nigdy nie zapomniał o Lednicy - mówił o. Jan Góra na rozpoczęcie Godziny Jana Pawła II. Młodzi odśpiewali Litanię do Ojca Świętego i modlili się o jego beatyfikację. Jan Budziaszek, perkusista zespołu „Skaldowie”, wykonał krótki koncert ku czci Papieża Polaka oraz opowiedział o swoim życiu, opartym na modlitwie różańcowej i przykładzie Jana Pawła II. Nabożeństwo lednickie zakończył Akt zawierzenia Maryi młodzieży Polski i świata, a po nim nastąpiło przejście przez Bramę Rybę.
O. Jan Góra już zaprosił młodych na kolejną Lednicę, która odbędzie się 4 czerwca 2011 r. pod hasłem „Jan Paweł Wielki - świętym”.




Papież pozdrowił zebranych nad Lednicą

Pamiętajcie o Maryi!

Myśląc o kobiecie, nie można zapominać o Maryi, Matce naszego Pana, o Marii Magdalenie, apostołce Zmartwychwstania czy o Weronice, patronce odważnych i ofiarnych kobiet miłosierdzia. Trzeba, abyście o nich pamiętali, gdy pragniecie rozważać powołanie kobiety nowoczesnej, wykształconej, zaangażowanej w życie społeczne - napisał w przesłaniu do młodzieży zgromadzonej nad Lednicą Papież Benedykt XVI.

Marianna Popiełuszko do młodych

Bez Boga to ni do proga

Proste, mądre słowa skierowała do młodych zgromadzonych nad Lednicą Marianna Popiełuszko, matka Księdza Jerzego. - Bez Boga to ni do proga. Czuwajcie, by był razem z wami, bo gdzie jest Bóg i wiara, tam zwycięstwo będzie - powiedziała w przesłaniu do młodzieży lednickiej Marianna Popiełuszko.
Słowa matki Księdza Jerzego nagrano w jej domu, w pokoju pełnym kwiatów, obrazów i fotografii ks. Jerzego Popiełuszki.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję