Reklama

Wiatr historii

Ojcobójcy

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Wszystko już było. Albo prawie wszystko. Mam na myśli realizowane obecnie pomysły, które godzą w podstawy ludzkiej cywilizacji. W historii gnębiono całe narody, zabijano niewinnych, porywano dzieci z domów, wychwalano homoseksualizm, deptano wszelki ład. Braterskie relacje ze zwierzętami nie były obce Indianom, których znamy z tylu książek. Braterskie relacje premiera Hiszpanii z szympansem nie są więc także niczym nowym. Nowością naszych czasów jest współwystępowanie wszystkich tych zjawisk w skali całego świata. Na tym właśnie polega rewolucja.
Kiedy tej rewolucji przyjrzymy się uważniej, dostrzeżemy, że pod jej ciosami pada przede wszystkim to, co stanowi dla człowieka pewne oparcie. Można powiedzieć nawet mocniej: to, co jest, pada pod ciosami tego, co nie jest. Ten światowy wicher komentowano od dwustu lat i - wydawałoby się - nic nowego o nim powiedzieć się nie da. A może jednak się da?
Ten felieton nie jest traktatem naukowym, więc wymienię tylko niektóre oparcia, które pozwalają człowiekowi funkcjonować prawidłowo w świecie. Proszę Czytelników o refleksję, gdzie jeszcze widzą podobne obiekty burzone buldożerem rewolucji.
Wszyscy widzimy, że powszechne szaleństwo każe ludzkości odwrócić się od obiektywnej prawdy ku totalnej niepewności. W szkołach coraz rzadziej uczy się prostej logiki: „Tak, tak; nie, nie”. Logicy w swych dysertacjach tworzą nawet „możliwe światy” oparte na absurdalnych zasadach. Świetna zabawa intelektualna, dopóki nie posłuży do burzenia realnego świata.
Spotkania z rodzinami podobnymi do mojej przypominają mi, jak daleko w naszym świecie poszło burzenie domu. Dom jest kruchą ostoją człowieka na krótki czas życia, ale jest też znakiem wiecznego domu, domu w pełni ojcowskiego. Polskie prawdziwe domy - to te od lat nieskutecznie wykańczane mieszkania ze ścianami pobazgranymi przez dzieci. Takich domów jest coraz mniej. Coraz więcej zaś pustych, zimnych klatek dla samotnych niewolników.
Rzadko się to zauważa, ale przecież atak rewolucji uderzył też w pieniądz. Przez tysiąclecia pieniądz był w miarę pewnym oparciem w życiu ekonomicznym. Królowie psuli monetę, każąc bić coraz cieńsze krążki z metalu, ale nie mogli tego robić bardzo gwałtownie. Zatem nawet ubogi właściciel woreczka miedziaków wiedział, że coś ma. Starsi i młodsi Polacy do dziś drżą na myśl o wymianie pieniędzy lub hiperinflacji, kiedy z dnia na dzień traci się wszystkie oszczędności.
Ale nie wydaje mi się, aby zniszczenie prawdy, domu, rodziny, szkoły czy pieniądza było celem rewolucyjnego sztabu, gdziekolwiek on się mieści. To był zaledwie szturm na przedmieścia. Eskadra rewolucji od ponad pół wieku z wyjątkową intensywnością bombarduje samo serce Ludzkiego Miasta, ludzkiej cywilizacji.
Dość otwarcie wskazał ten cel wybitny ideolog globalnej rewolucji - Herbert Marcuse. Na początku lat 50., w książce „Eros i cywilizacja”, przy okazji dewiacji seksualnych wskazał „opozycję przeciw kontynuowaniu łańcucha reprodukcji, a co za tym idzie dominacji ojca. Jest to próba zapobieżenia ponownemu pojawieniu się ojca”. Celem ataku jest zatem „wszelkie ojcostwo w niebie i na ziemi”. Jeśli wróg dostrzegł, że to właśnie jest źródło pewności i siły człowieka, musimy odwołać się do tego źródła. Jeśli sami nie rozpoznaliśmy, gdzie tkwi najgłębszy sens naszego istnienia, wróg nam ten sens ukazuje. Skorzystajmy z tej pomocy i uporządkujmy nasze działania tak, aby broniąc obrzeży naszego Miasta, nie zaniedbać obrony i odbudowy jego centrum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Solidarność zaczyna się od miłości. 46. rocznica protestu głodowego kolejarzy we Wrocławiu

2026-10-25 14:30

Marzena Cyfert

Msza św. w 46. rocznicę protestu głodowego kolejarzy we Wrocławiu

Msza św. w 46. rocznicę protestu głodowego kolejarzy we Wrocławiu

– Nie ma wolności bez miłości – przypomniał bp Jacek Kiciński podczas Mszy św. w kaplicy Dworca Głównego PKP we Wrocławiu. Eucharystia była częścią obchodów 46. rocznicy strajku głodowego kolejarzy.

W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele środowiska kolejarskiego z różnych regionów Polski oraz członkowie NSZZ „Solidarność”.Na początku homilii bp Kiciński zauważył, że Bóg zawsze jest wierny swoim obietnicom, a człowiek powinien zwracać się do Niego po pomoc.– Każdy z nas tu obecnych doskonale wie, że Bóg o nas pamięta. Zatem wierność Boga winna stać się źródłem wierności człowieka wobec człowieka – mówił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Kościoły w czerwieni: światło dla prześladowanych

2026-10-26 08:57

[ TEMATY ]

Kościoł prześladowany

Vatican Media/Grzegorz Ruszaj

Setki budynków w wielu krajach świata i ponad 125 tys. osób weźmie udział w tegorocznej edycji Czerwonego Tygodnia (Red Week), która odbędzie się w dniach 15-22 listopada. Akcja papieskiej organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP) ma zwrócić uwagę na los ponad 220 mln chrześcijan bezpośrednio narażonych na prześladowania.

W listopadzie setki katedr i zabytków rozświetlą się na czerwono - to kolor symbolizujący krew męczenników. Wśród podświetlonych obiektów znajdą się m.in. siedziba prezydenta Austrii, pomnik Chrystusa Króla w Portugalii oraz budynki Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.
CZYTAJ DALEJ

Rząd chce pozwolić na trzymanie urny w domu i rozsypywanie prochów? Ministerstwo Rozwoju i Technologii ma w planach takie zmiany

2026-10-26 14:38

[ TEMATY ]

śmierć

cmentarz

kremacja

Adobe Stock

Przechowywanie urny z prochami bliskiej osoby w domu, rozsypywanie prochów w miejscach ważnych dla zmarłego, a nawet wykorzystywanie ich do tworzenia pamiątkowej biżuterii – takie rozwiązania mają znaleźć się w przygotowywanej przez rząd nowelizacji przepisów dotyczących pochówków. Jak ustaliło RMF FM, Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad znacznym złagodzeniem obowiązujących regulacji.

Obecne zasady dotyczące chowania zmarłych wynikają z ustawy z 1959 roku. Przepisy określają dopuszczalne formy pochówku i nie pozwalają na swobodne dysponowanie prochami osoby zmarłej. Przygotowywane zmiany mogą jednak znacząco rozszerzyć możliwości wyboru miejsca i sposobu pochówku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję