Psychowizja (jasnowidztwo) jest procesem, w którym człowiek (psychowizjoner) relacjonuje o obecności rzeczy i osób, a owej obecności nie można sprawdzić drogą zmysłowego poznania. Z tego tytułu psychowizję można zdefiniować jako zdolność określania położenia zagubionych przedmiotów i osób, nie doświadczając ich wcześniej zmysłami. Współczesna parapsychologia podkreśla przy tym, że nie ma metody do przebadania jasnowidztwa, choć nie znaczy to, że tego typu zjawiska nie istnieją.
Zjawiska takie są wykorzystywane w przypadkach zaginięć osób. Niekiedy nawet w procesach śledczych odwołuje się do opinii psychowizjonerów. Św. Antoni Padewski uchodzi za tego, który pomaga odnaleźć rzeczy zagubione. W Starym Testamencie „widzący” wskazywali na miejsca i osoby, które pełnią ważne funkcje w historii zbawienia. W odniesieniu do Jezusa to zjawisko może mieć zastosowanie do Natanaela, którego widział pod drzewem, zanim go fizycznie ujrzał. Nie był on wprawdzie osobą zaginioną, ale bał się w dzień przyjść do Nauczyciela.
Psychowizja - w podanym sensie - nie ma zbyt wielkiego znaczenia w uzasadnianiu teologicznofundamentalnym. Jeśli bierze się ją pod uwagę w parapsychologii i w religii, to trzeba wyraźnie odróżnić te pochodzące z nadzwyczajnych uzdolnień psychowizjonera od tych związanych z religią i łaską. Przy tym trzeba pamiętać, że religia chrześcijańska służy ostatecznie celom zbawczym, co nie oznacza, że zbawienie nie rozpoczyna się w historii i nie pomaga ona człowiekowi w życiu doczesnym.
Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi
Pół Francji ciągnęło do maleńkiego Ars, by prosić tamtejszego proboszcza o spowiedź, modlitwę i... cuda.
Świętego Jana Marii Vianneya nie trzeba nikomu przedstawiać. Proboszcz z Ars może nie należał do wielkich intelektualistów, jak św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein), za to wzbudzał podziw skromnością, pokorą i gorliwością w modlitwie, co przełożyło się na ogromny rozgłos, jaki zdobył. Cechował się jeszcze czymś, co zauważali ludzie żyjący w jego otoczeniu – Bóg pozwolił mu nawracać grzeszników. Dzięki niemu nawet zatwardziali ateiści klękali przed Bożym majestatem, co uczyniło Vianneya jednym z najbliższych współpracowników Boga w tym dziele. W ostatnim roku swojego życia wyspowiadał aż 80 tys. penitentów! Ciągnęły więc do niego, niczym metalowe opiłki do magnesu, zastępy różnych niedowiarków, ateuszy i ateistów. Ale nie tylko, bo również wielu chorych szukało u Vianneya ratunku, gdyż po Francji rozeszła się wieść o cudach, które dzięki niemu działy się w Ars.
Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych, do sądu został skierowany wniosek o tymczasowe aresztowanie - poinformowała w czwartek po południu Prokuratura Krajowa.
Samorządowiec został zatrzymany w środę w Częstochowie, w okolicy miejsca zamieszkania. W czwartek po południu zakończyło się jego przesłuchanie w siedzibie śląskiego wydziału PK.
Gotycki, pozłacany kielich liturgiczny, jeden z trzech zaginionych w czasie II wojny światowej z Bazyliki Konkatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kołobrzegu, został odnaleziony i wróci świątyni 1 marca. Wcześniej będzie prezentowany w Muzeum Miasta Kołobrzeg – przekazała instytucja.
- W 2019 r. Muzeum w Stralsundzie przekazało naszemu muzeum zbiór zdjęć wykonanych prawdopodobnie w 1932 r., na których jest trzeci kielich. Wcześniej nikt nie wiedział, że taki istnieje. Z zachowanych dokumentów wynikało, że były tylko dwa i że do przełomu 1943/1944 r. były jeszcze w Kołobrzegu. Potem ślad po nich zaginął – mówił w czwartek podczas prezentacji zabytku dr Dziemba.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.