Reklama

Prawdziwy Jan Paweł II

Niedziela Ogólnopolska 38/2010, str. 20

Dominik Różański

Autorzy książki: ks. Sławomir Oder i dziennikarz Saverio Gaeta

Autorzy książki: ks. Sławomir Oder i dziennikarz Saverio Gaeta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z udziałem ks. Sławomira Odera - postulatora procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II i włoskiego dziennikarza Saveria Gaety odbyła się promocja ich wspólnej książki pt. „Dlatego święty”. Światowa premiera opowieści - której podtytuł brzmi: „Prawdziwy Jan Paweł II” - odbyła się w styczniu we Włoszech. Polska jest drugim krajem, w którym książka została opublikowana. Ukazała się w Wydawnictwie św. Stanisława BM Archidiecezji Krakowskiej.
W książce podzielonej na rozdziały: „Człowiek”, „Papież”, „Mistyk” ks. Oder opowiada o nienagłaśnianych dotąd wynikach swojej pracy związanej z dokumentacją gromadzonych świadectw. Drukuje nieznane dotąd opinii publicznej w oryginalnym brzmieniu dokumenty, potwierdza wyjątkowość postaci Ojca Świętego, jego mistycyzm, wielkie umiłowanie Chrystusa i wyjątkowość spojrzenia na każdego, indywidualnego człowieka.
- Od samego początku proces beatyfikacyjny, który został mi powierzony, uważam za wielki dar. Wiedziałem, że nie może on zostać tylko moim osobistym przeżyciem, bo jest dla mnie pielgrzymowaniem, czasem wielkich duchowych rekolekcji - zwierzył się ks. Oder. Podtytuł: „Prawdziwy Jan Paweł II”, nie jest przypadkowy. - W każdym procesie beatyfikacyjnym pojawiają się elementy, które pozwalają odkryć na nowo osobę, której dotyczą - mówi ks. Oder. Nowe elementy są właśnie w książce uwzględnione i oparte na świadectwach 114 osób. Wypowiedzi składają się na całość ukazującą złożony z bardzo wielu aspektów obraz postaci Jana Pawła II. - Jakiego dokonaliśmy odkrycia? Przede wszystkim poznaliśmy integralność i pełnię życia Karola Wojtyły - Jana Pawła II - podkreśla Gaeta. - Odkryliśmy, że Jan Paweł II był przede wszystkim mistykiem, bardzo głęboko zanurzonym w relacji z Bogiem. Poprzez modlitwę i kontakt z Bogiem przejawiał również swoją miłość do ludzi, a szerzej - do całej ludzkości. Ten wielki mistycyzm stanowił siłę motoryczną wszystkich jego działań - to jest właśnie wielkie odkrycie tej książki - mówi dziennikarz.
Ks. Order przywołał słowa samego Papieża, który powiedział: „Wielu chce mnie poznać tylko od zewnątrz. Natomiast ja mogę być poznany naprawdę tylko od środka”.
Autorzy książki stwiedzają, że Jan Paweł II może być nazwany prawdziwym mistykiem. - Jego mistyka jednak polegała może nie tyle na uniesieniach duchowych w sensie wizji, percepcji głosu, co przede wszystkim na obecności człowieka w obecności Boga w świecie i we własnym życiu - podkreślił ks. Sławomir.
W książce znajdziemy dokumenty do tej pory nieznane, m.in. niepublikowany dotąd list otwarty do niedoszłego zabójcy Alego Agcy. Jan Paweł II zawarł tam prorocze słowa, mówiące o potrzebie wybaczenia w celu budowania prawdziwej więzi między ludźmi, miłosierdzia, otwarcia serca na drugiego człowieka jako możliwości przezwyciężenia uprzedzeń i nienawiści. W książce zawarte zostało także potwierdzenie informacji, że Ojciec Święty rozważał możliwość ustąpienia z urzędu w przypadku niemożności sprawowania funkcji w pełni świadomie i odpowiedzialnie. - Była to oznaka wielkiej odpowiedzialności Jana Pawła II za sprawowany urząd i świadomości roli, jaką miał do spełnienia. Papież zaznaczył jednak, że tylko Chrystus jest władny wyznaczyć moment i okoliczności,w których będzie mógł opuścić swój urząd.
Opublikowanie książki „Dlatego święty” odbiło się szerokim echem we Włoszech. W Polsce na pewno nie będzie inaczej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 50 tysięcy pielgrzymów w Fatimie; wśród obcokrajowców przeważają Polacy

2026-07-13 07:27

[ TEMATY ]

Fatima

Adobe Stock

Ponad 50 tys. pielgrzymów, w tym około tysiąca pątników z Polski, dotarło na rozpoczęte w niedzielę wieczorem uroczystości modlitewne w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Nawiązują one do objawienia maryjnego z 13 lipca 1917 r.

Przewodzący uroczystościom ordynariusz diecezji Portalegre-Castelo Branco, biskup Pedro Fernandes przypomniał wiernym, że przed 109 laty Matka Boża przekazała trójce dzieci miejscowych rolników orędzie wzywające do nawrócenia i modlitwy różańcowej.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję