Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec Święty w Wenecji

Naśladujcie świętych

Reklama

Do naśladowania świętych w nowych, zmienionych warunkach życia, zdawania sprawy z nadziei chrześcijańskiej, wsłuchiwania się w Słowo Boże i czerpania sił z Eucharystii zachęcił Benedykt XVI wiernych z północno-wschodnich Włoch. Wygłosił on homilię podczas Mszy św., której przewodniczył w Parku św. Juliana w Wenecji-Mestre. Papież odbył swoją 22. wizytę duszpasterską na terenie Włoch.
Nawiązując do bogatej tradycji wiary tego regionu Ojciec Święty podkreślił, że także dziś trzeba odważnie krzewić i bronić prawd wiary w całej ich integralności. Współczesnemu człowiekowi, często gnębionemu poważnym kryzysem tożsamości, trzeba zdać sprawę z chrześcijańskiej nadziei. Papież zauważył, że chociaż jest to teren, gdzie chrześcijaństwo ma głębokie korzenie historyczne, to grozi mu jednak sprowadzenie go jedynie do wymiaru społeczno-kulturowego.
Papież zaznaczył, że dzieje się tak, kiedy współcześni uczniowie Jezusa nie wierzą już w moc i żywą obecność Pana.
Trzeba zasiąść - mówił Papież - z Panem do stołu Eucharystii, aby Jego obecność w Jego Ciele i Krwi przywróciła nam spojrzenie wiary, aby wszystko postrzegać oczyma Boga, w świetle Jego miłości.
Papież zachęcił wiernych, by nigdy nie ulegali pokusom kultury hedonistycznej i materialistycznego konsumizmu. Przypomniał, że nasza wiara i nadzieja są zwrócone ku Bogu, a północno-wschodnie Włochy są ojczyzną wielu świętych.
W ramach 22. wizyty duszpasterskiej Benedykt XVI przebywał w Akwilei i w Wenecji.

Audiencja Generalna

Człowiek epoki cyfrowej szuka Boga

Podczas audiencji generalnej w Watykanie 11 maja Benedykt XVI poświęcił swoją katechezę znaczeniu modlitwy w życiu człowieka i jego zmysłowi religijnemu. - Człowiek epoki cyfrowej, podobnie jak człowiek epoki jaskiniowej, poszukuje w doświadczeniu religijnym dróg przezwyciężenia swej ograniczoności oraz zapewnienia bezpieczeństwa swej niepewnej przygodzie na ziemi - powiedział Ojciec Święty. Podkreślił, że ludzkie życie bez horyzontu transcendentnego nie miałoby poczucia wypełnienia i szczęścia, do którego wszyscy dążymy, jest ono bowiem z natury ukierunkowane ku przyszłości, która jeszcze ma się spełnić. - Człowiek jest z natury religijny, jest homo religiosus, tak jak nim jest jako homo faber i homo sapiens - stwierdził Papież. Niezależnie od tego, jak bardzo człowiek łudziłby samego siebie i oszukiwał, iż jest samowystarczalny, to jednak doświadcza, że nie wystarcza sam sobie, że potrzebuje otwarcia na innego, na coś czy na kogoś, co mogłoby dać jemu to, czego mu brakuje, musi wyjść z siebie. To dążenie ku Bogu, które sam Bóg umieścił w człowieku, jest - zdaniem Benedykta XVI - „duszą modlitwy”, która następnie przybiera wiele form i sposobów w zależności od historii, czasu, danej chwili, łaski, a nawet grzechu każdego modlącego się człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Siewca wyszedł siać

Benedykt XVI naucza

W tych dniach okresu wielkanocnego dajmy się zdobyć przez Chrystusa zmartwychwstałego. W Nim ma swój początek nowy świat miłości i pokoju, stanowiący głębokie dążenie każdego serca ludzkiego. Niech Pan udzieli wam, mieszkańcom tych ziem bogatych długą historią chrześcijańską, łaski, abyście żyli Ewangelią na wzór rodzącego się Kościoła, w którym „jeden duch i jedno serce ożywiało wszystkich wierzących”.
Podczas modlitwy Regina Caeli, 8 maja 2011 r.

Pan nie przestaje powoływać - w każdej fazie życia - do włączenia się w Jego misję i do służenia Kościołowi poprzez święcenia kapłańskie i życie konsekrowane, a Kościół „winien chronić ten dar, cenić go i miłować. Kościół ponosi odpowiedzialność za narodziny i dojrzewanie powołań kapłańskich”.
Z orędzia na 48. Światowy Dzień Modlitw o Powołania, obchodzony w Kościele 15 maja 2011 r.

Benedykt XVI do Polaków

Wypełniajcie modlitwą każdy dzień

Reklama

Podczas audiencji generalnej w środę 11 maja br. Benedykt XVI pozdrowił pielgrzymów w kilku językach. Zwracając się do Polaków, powiedział: - Serdeczne pozdrowienie kieruję do Polaków. Moi drodzy, nasze życie wiary kształtuje się na modlitwie, gdy stajemy przed Bogiem, który objawił się w Jezusie Chrystusie, w milczeniu uczymy się wsłuchiwać w Jego głos, odkrywamy głębię Jego nieskończonej miłości, która nadaje sens naszemu istnieniu. Niech modlitwa wypełnia naszą codzienność. Niech Bóg wam błogosławi.

Personalia

Nominacje papieskie

Benedykt XVI mianował abp. Fernando Filoniego nowym prefektem Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Równocześnie przyjął dymisję, związaną z ukończeniem przewidzianego prawem wieku, złożoną przez dotychczasowego prefekta kard. Ivana Diasa. Ponadto mianował nowego substytuta ds. ogólnych w watykańskim Sekretariacie Stanu, którym został obecny nuncjusz na Kubie, pochodzący z Sardynii abp Giovanni Angelo Becciu.

Jan Paweł II mówi do nas:

Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara!

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prałat na koniu z wielkim krzyżem. Góralska banderia konna - w drodze do Emaus

2026-04-07 08:46

[ TEMATY ]

Emaus

prałat

na koniu

wielki krzyż

góralska

banderia konna

Parafia św. Marcina w Klikuszowej

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ponad 40 jeźdźców z banderii konnej wyruszyło w lany poniedziałek 6 kwietnia z Klikuszowej koło Nowego Targu do Morawczyny niedaleko Ludźmierza w góralskiej procesji z Chrystusem Zmartwychwstałym - w drodze do Emaus. Na jednym z koni podążał, trzymając w ręku wielki drewniany krzyż, ks. prałat Władysław Zązel.

Zanim jeźdźcy uformowali procesję, spotkali się na wspólnej modlitwie - koronce do Miłosierdzia Bożego w kościele św. Marcina w Klikuszowej koło Nowego Targu. Potem wyruszyli na trasę. Wszyscy byli ubrani w stroje regionalne. Na czele podążał na swoim koniu ks. prałat Władysław Zązel, który trzymał w ręku wielki drewniany krzyż z czerwoną stułą. Z kolei w lando była wieziona figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Siedział koło niej proboszcz z Klikuszowej ks. Stanisław Szklany.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: „Amoris laetitia” była „przełomem” dla Kościoła

2026-04-07 14:43

[ TEMATY ]

adhortacja

papież Franciszek

„Amoris laetitia”

dubia

Ks. Paweł Kłys

Dziesięć lat temu, 8 kwietnia 2016 r., papież Franciszek opublikował posynodalną adhortację „Amoris laetitia” (Radość miłości) poświęconą miłości w rodzinie. Dokument ten wywołał przede wszystkim ożywioną debatę na temat postępowania wobec osób rozwiedzionych, które ponownie zawarły związek małżeński. Debata ta osiągnęła punkt kulminacyjny w listopadzie 2016 r., kiedy to czterech kardynałów opublikowało list, w którym wyrażali wątpliwości („dubia”) i domagali się od papieża wyjaśnień. Kard. Christoph Schönborn, który dziesięć lat temu zaprezentował ten dokument w Watykanie, w wywiadzie dla austriackiej agencji katolickiej Kathpress odrzucił krążące od dziesięciu lat zarzuty i ponownie podkreślił, jaki „przełom” dla Kościoła dostrzega w tym dokumencie.

Papież Franciszek stwierdził w „Amoris laetitia”, że osoby ponownie zawarte w związek małżeński nie powinny być już kategorycznie wykluczane z dostępu do sakramentu pokuty i pojednania oraz komunii św. w Kościele katolickim; od tego czasu duszpasterze mogą decydować w zależności od konkretnego przypadku. Według kardynała i arcybiskupa seniora Wiednia nie oznacza to ani relatywizacji nauczania Kościoła, ani tego, że od tego czasu sakramenty są udzielane „za darmo”. Jak powiedział kard. Schönborn, kiedy wyjmuje ten dokument z biblioteczki lub nawet tylko o nim myśli, „nadal łzy napływają mu do oczu”. Dla wielu ludzi w Kościele, a także dla niego osobiście, dokument ten był „ogromną ulgą”: „Nie dlatego, że papież zmienił cokolwiek w nauczaniu Kościoła, ale dlatego, że mówi o życiu”.
CZYTAJ DALEJ

Z roku na rok coraz więcej. Nocne pielgrzymki podbijają Francję

2026-04-08 08:27

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Lourdes

Francja

Vatican Media

Francuzi odkrywają urok nocnych pielgrzymek. W większości są to nowe inicjatywy, podjęte w odpowiedzi na wzmożone zainteresowanie wiarą i problemy współczesnego człowieka. „Chcieliśmy pomóc ludziom znajdującym się na obrzeżach Kościoła, aby mogli odkryć Jezusa” – mówi Louis-Marie jeden z organizatorów nocnego marszu do Ars.

O odrodzeniu nocnych pielgrzymek we Francji informuje tygodnik Famille Chrétienne. Szczegółowo opisuje sukces marszu do sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Ars. To 30 km trudnej wędrówki przez skaliste zbocza Mont Thou, na północny zachód od Lyonu. Dwa lata temu w pielgrzymce wzięło udział 300 osób. W tym roku było ich już 1800. Wyruszali z czterech różnych miejsc. Wśród pątników znalazł się również prymas Galii, wielki propagator pieszego pielgrzymowania: „Z roku na rok jest was coraz więcej. Głębokim sensem naszego istnienia jest bowiem wędrówka ku Bogu. Wspieramy się nawzajem, a towarzyszy nam Duch Święty” – mówił arcybiskup Lyonu Oliver de Germay.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję