Na Zachodzie ma powstać film o katastrofie smoleńskiej. Produkcja nie byle jaka, bo na zamówienie znanej redakcji, jako jeden z odcinków popularnego cyklu o katastrofach lotniczych. Problem w tym, że realizatorzy nie zamierzali podejmować nawet próby własnego dociekania prawdy, opierając treść filmu na raporcie rosyjskiego MAK-u. W ich obrazie, pod znamiennym tytułem „Wykonując rozkazy”, głównym winowajcą katastrofy miał być pilot, który wykonywał „kontrolowany lot ku ziemi”. W tle, na co wskazywałby ów tytuł, pobrzmiewałaby sugestia, że winę ponosi także gen. Andrzej Błasik, który - według raportu MAK-u - miał być w kabinie pilotów i wywierać presję na pilotów.
Na jednym z forów internetowych przeczytałem, że przeciwko filmowi powinien zaprotestować polski minister spraw zagranicznych - tak jak protestuje, gdy w zagranicznych mediach czy też wypowiedziach osób publicznych pojawia się termin „polskie obozy koncentracyjne”. I rzeczywiście, do producentów protesty zaczęły napływać - jednak nie od polskich władz, a od zwykłych ludzi, dzięki czemu realizatorzy obiecali uwzględnić także inne niż tylko rosyjskie spojrzenie na katastrofę smoleńską.
Co do ewentualnej reakcji ministra nie mam złudzeń - protestu nie będzie! Gdyby się pojawił, oznaczałby zaprzeczenie wersji, której i minister, i premier, i inni „ważni” dawno zdążyli już przyklasnąć.
Zaraz po Matce Bożej świętym, który czyni najwięcej cudów jest obecnie św. Szarbel. Aktualnie istnieje 45 tysięcy potwierdzonych cudów – powiedział Polskifr.fr bp Samer Nassif, duchowny katolicki obrządku maronickiego, pochodzący z Libanu – ojczyzny św. Szarbela. Dziadek bp. Nassifa i jego wujowie byli świadkami niezwykłych okoliczności, które towarzyszyły otwarciu grobu św. Szarbela po wielu latach od śmierci pustelnika.
Szarbel został ogłoszony świętym w 1977 roku przez św. Pawła VI. Obecnie jest czczony w bardzo wielu miejscach na całym świecie, również w Polsce. Jego grób znajduje się w Annaja – miejscu szczególnie związanym z jego życiem pustelniczym. „Kiedyś byłem w miejscu pochówku Szarbela i spotkałem grupę Chińczyków. Rozmawiałem z kobietą, która krzyczała: Uzdrowił mnie! Uzdrowił!” – opowiedział bp Samer Nassif.
Kościoły chrześcijańskie w Indiach zgłaszają rosnącą presję związaną z przemocą, przepisami antykonwersyjnymi, kontrolą finansowania zagranicznego i audytami majątku kościelnego. Niepokojące są zmiany w ustawie o regulacji pomocy zagranicznej oraz ciągłe wykluczanie dalitów - „niedotyklanych”, którzy przeszli na chrześcijaństwo, ze świadczeń dostępnych dla najniższych kast.
Przemoc wobec chrześcijan i prawa antykonwersyjne, dyskryminacja dalitów - „niedotykalnych” pragnących przejść na chrześcijaństwo, przeszkody prawne i biurokratyczne mające zniechęcać do ewangelizacji, uznawane są za prozelityzm. Najnowsze oficjalne dane dotyczące obecności chrześcijan w Indiach pochodzą ze spisu powszechnego z 2011 roku: 27,8 mln, czyli około 2,3 proc. populacji. W międzyczasie jednak liczba ludności Indii wzrosła do 1,5 miliarda, a liczba chrześcijan, pomimo wielu trudności, rośnie. W niektórych stanach, takich jak Tamilnadu, Andhra Pradesh i Telangana, chrześcijaństwo przeżywa niepowstrzymany wzrost. W samym Andhra Pradesh chrześcijanie stanowią około 20 proc. populacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.