Reklama

Niedziela Rzeszowska

W drodze na ołtarze

Pierwsza sesja Trybunału Beatyfikacyjnego sługi Bożego Jacka Krawczyka odbędzie się 25 marca br. Tym samym zostanie rozpoczęty jego proces beatyfikacyjny.

Niedziela rzeszowska 11/2022, str. I

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

Jacek Krawczyk

Archiwum rodzinne

Jacek Krawczyk (1966-91)

Jacek Krawczyk (1966-91)

Po śmierci Jacka Krawczyka w 1991 r. pamięć o jego świętości pielęgnowała rodzina i przyjaciele. Szczególnym miejscem tej pamięci było środowisko Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie Jacek studiował teologię i psychologię. I to właśnie środowisko z Lublina zgłosiło się do biskupa rzeszowskiego Jana Wątroby z zachętą do podjęcia odpowiednich kroków zmierzających do beatyfikacji Jacka.

Zielone światło z Krakowa i Rzymu

Po zebraniu wstępnych wiadomości na temat Jacka bp Wątroba rozpoczął przygotowania do procesu. W pierwszej kolejności należało przenieść kompetencje, gdyż do prowadzenia procesu upoważniony jest biskup tej diecezji, na której terenie zmarł kandydat na ołtarze, a Jacek zmarł w Centrum Onkologii w Krakowie. Metropolita krakowski w piśmie z 18 września 2021 r. zgodził się na przeniesie kompetencji do diecezji rzeszowskiej. 21 października 2021 r. taką zgodę wyraziła Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych w Watykanie. Następnie bp Wątroba poprosił wszystkich biskupów z Konferencji Episkopatu Polski o zaopiniowanie starań o beatyfikację. Biskupi wypowiedzieli się pozytywnie na ten temat podczas 390. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski 18 i 19 listopada 2021 r. na Jasnej Górze. Pod koniec listopada 2021 r. biskup rzeszowski wysłał do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych prośbę o wyrażenie zgody na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego. 3 lutego 2022 r. kongregacja wydała zezwolenie typu nihil obstat, które otworzyło drogę do procesu.

Pierwsza sesja trybunału

25 marca br. w 30. rocznicę powstania diecezji rzeszowskiej w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym w Rzeszowie odbędzie się pierwsza, uroczysta i publiczna sesja Trybunału Beatyfikacyjnego, wtedy też poznamy jego skład. Trybunał składa się najczęściej z czterech osób: delegata biskupa, promotora sprawiedliwości i dwóch notariuszy. Z trybunałem ściśle współpracuje postulator, który animuje cały proces. Zadaniem trybunału będzie przede wszystkim zebranie zeznań świadków pod kątem świętości życia i heroiczności cnót Jacka. Chodzi przede wszystkim o cnoty teologalne – wiarę, nadzieję i miłość oraz cnoty kardynalne – roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie, męstwo.

W oczekiwaniu na cud

Materiał zebrany przez trybunał jest przesyłany do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Tam następuje dokładne badanie otrzymanych tekstów i przygotowanie na ich podstawie tzw. positio, czyli opracowanie całości materiału. Kiedy kongregacja przychylnie oceni kandydata i zostanie ogłoszony dekret o heroiczności cnót, Jackowi będzie przysługiwał tytuł czcigodnego sługi Bożego. Rezultaty dowodzenia procesowego jednak nie wystarczą. Potrzebny jest jeszcze cud, znak nadprzyrodzony dotyczący ciała osoby – przypadki uzdrowień badają komisje medyczne, które stwierdzają, że uzdrowienie jest niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia. Cuda nie są wymagane w przypadku męczenników. Ostateczny głos należy zatem do Pana Boga.

2022-03-08 13:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkoda, że święta są tak rzadko

Niedziela rzeszowska 32/2022, str. VI

[ TEMATY ]

Jacek Krawczyk

Irena Markowicz

Pamięć o wyjątkowym studencie KUL trwa

Pamięć o wyjątkowym studencie KUL trwa

W życiu Jacka Krawczyka, tak jak w życiu każdego, czas świąt był czasem oczekiwanym i szczególnym.

Dziś, kiedy Jacek jest kandydatem na ołtarze, zastanawiamy się, jak przeżywał Wielkanoc i Boże Narodzenie. W zbiorowej pamięci zachowały się na ten temat okruchy cennych wspomnień.

CZYTAJ DALEJ

Londyński „bohater deskorolki” na drodze do świętości

2023-01-29 18:19

[ TEMATY ]

święty

Hiszpania

stock.adobe.com

W Madrycie rozpoczął się proces beatyfikacyjny 39-letniego Hiszpana, zwanego „bohaterem deskorolki”. Oddał swoje życie za innych, próbując powstrzymać terrorystów podczas ataku w centrum Londynu w 2017 roku.

Zanim sam został zabity, Ignacio Echeverría ocalił życie wielu ludzi. Do dramatu doszło 3 czerwca 2017 r. na Borough Market, największym targu spożywczym w Londynie, przy London Bridge. Ignacio był w drodze do skateparku, by spotkać się z przyjaciółmi, gdy zauważył mężczyznę, który z nożem rzucił się na policjanta, a następnie zaatakował kobietę. Wcześniej bandyci wjechali w tłum furgonetką. Ignacio chwycił deskorolkę i uderzył nią jednego z napastników, dzięki czemu kilkoro ludzi zdążyło uciec. Wtedy zobaczył drugiego terrorystę, atakującego policjanta. Zanim ruszył w jego stronę, został dwukrotnie pchnięty nożem w plecy. Zmarł z powodu odniesionych ran.

CZYTAJ DALEJ

Bądź radosny, jest Bosko!

2023-01-29 18:23

Homilię wygłosił ks. Michał Piechota

31 stycznia obchodzimy liturgiczne wspomnienie św. Jana Bosko, a zarazem jedno z dwóch najważniejszych świąt salezjańskich. Aby umożliwić większej liczbie wiernych udział w uroczystości, parafia św. Michała Archanioła na Ołbinie obchodzi ją już dzisiaj.

Eucharystii dla dzieci przewodniczył ks. Michał Piechota, salezjanin. W homilii przypomniał historię życia i powołania założyciela salezjanów. Jan Bosko urodził się w 1815 r. w biednej rodzinie, na terenie północnych Włoch, w małej wiosce niedaleko Turynu. – Od samego początku jako dziecko wykazywał pewne cechy, które go wyróżniały spośród innych: dobroć, wrażliwość na drugiego człowieka, chęć przyprowadzania innych do Pana Boga. Był bardzo dobrym organizatorem, zdolnym dzieckiem, próbował czegoś uczyć swoich kolegów, zachęcał do wspólnej zabawy, chciał być pozytywnym przykładem i wzorem dla innych – tłumaczył ks. Michał.
Kiedy Jan dorósł, usłyszał w sercu wołanie Pana Boga, by pójść do seminarium. Wstąpił do seminarium diecezjalnego a kiedy je ukończył, zaczął się zastanawiać co do swojej przyszłej pracy. Dostawał różne propozycje, ale odkrywając w sobie wrażliwość na biednych, słabych i pokrzywdzonych skierował swoje działania do chłopców odrzuconych przez społeczeństwo turyńskie. Byli to chłopcy pochodzący z biednych rodzin, którzy pracowali na swoje utrzymanie, ale byli oszukiwani przez swoich pracodawców. Ci chłopcy, gdy próbowali wyegzekwować to, co im się należało, byli traktowani jako młodociani przestępcy. Nieraz też bieda zmuszała ich do kradzieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję