Na początku stycznia do wałbrzyskiego ratusza zgłosił się mężczyzna z niecodziennym znaleziskiem. Były to stare monety znalezione w ziemi, w lesie między Wałbrzychem a Boguszowem-Gorce. Bez mała 1400 monet ukrytych było na niedużej głębokości w dwóch dzbanach. Wkrótce mężczyzna udał się ze znaleziskiem do Biura Rzeczy Znalezionych przy Urzędzie Miejskim w Wałbrzychu, po czym urzędnicy Ratusza powiadomili tutejszą delegaturę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Wkrótce okazało się, że są to srebrne grosze praskie bite za czasów Wacława II i Jana Luksemburskiego, a zatem pochodzą z pierwszej połowy XIV wieku.
Odnaleziony skarb najprawdopodobniej uznany zostanie za wykopalisko archeologiczne i przejdzie pod opiekę konserwatora zabytków. Później monety zostaną poddane naukowej analizie, specjalistycznym badaniom, konserwacji, skatalogowaniu i ostatecznie oszacowana zostanie ich wartość. Na końcu skarb ma zostać przekazany do Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu, gdzie będzie udostępniony dla zwiedzających. Znalazca skarbu chce zachować anonimowość. Zgodnie z polskim prawem należy mu się nagroda w wysokości dziesięciu procent wartości znaleziska.
Piotr Koper – eksplorator, który nie ustaje w poszukiwaniu złotego pociągu
Kilka lat temu wielu Polaków ogarnęła gorączka złota związana z mitycznym pociągiem, którego legenda sięga końcowego okresu II wojny światowej.
Domniemany złoty pociąg III Rzeszy, między listopadem 1944 r., a końcem stycznia 1945 r., miał wyruszyć z Wrocławia w kierunku Wałbrzycha, jednak na dworzec do Wałbrzycha nigdy nie dotarł. Miał on zawierać złoto, kosztowności oraz dzieła sztuki zrabowane w czasie wojny przez nazistów. I choć jego istnienie nigdy nie zostało potwierdzone, legenda złotego pociągu stała się inspiracją dla licznych poszukiwań.
Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
Dzień skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących
Pod hasłem: Ave crux spes unica odbył się Wielkopostny Dzień Skupienia dla osób niewidomych i słabowidzących.
Rozpoczęła go Msza św. sprawowana przez ks. Tomasza Filinowicza, duszpasterza niesłyszących i niewidomych archidiecezji wrocławskiej. W programie znalazły się również konferencje „Zgorszenie krzyża” i „Nadzieja krzyża”, Koronka do Bożego Miłosierdzia przed Najświętszym Sakramentem, ale też integracja przy wspólnym obiedzie i kawie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.