Reklama

Aktualności

Watykan: papież jeszcze klika dni pozostanie w Gemelli

Jeszcze kilka dni Ojciec Święty pozostanie w Klinie Agostino Gemelii Uniwersytetu Katolickiego – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

[ TEMATY ]

Franciszek

PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Papież Franciszek spędził spokojny dzień i zakończył cykl po operacji chirurgicznej. W celu zoptymalizowania terapii medycznej i rehabilitacyjnej Ojciec Święty pozostanie w szpitalu jeszcze przez kilka dni.

Reklama

Wczoraj, przed odmówieniem modlitwy „Anioł Pański", spotkał się z młodymi pacjentami z pobliskiego oddziału onkologicznego i ich rodzinami, a następnie udał się z nimi na taras na dziesiątym piętrze na modlitwę maryjną. Na zakończenie modlitwy przywitał się z pacjentami na piętrze i porozmawiał krótko z personelem medycznym i pielęgniarskim. Po południu odprawił Mszę św. w prywatnej kaplicy wraz z personelem, który mu codziennie pomaga.

Dzieląc radość ze zwycięstwa reprezentacji Argentyny i Włoch z bliskimi mu osobami, Jego Świątobliwość mówił o znaczeniu sportu i jego wartościach, a także o sportowej umiejętności przyjmowania każdego wyniku, nawet porażki: «tylko w ten sposób, w obliczu trudności życia, można zawsze stawiać siebie na linii frontu, walcząc nie poddając się, z nadzieją i ufnością» - stwierdził Franciszek.

2021-07-12 12:44

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Złota róża od Papieża Franciszka już przy Cudownym Obrazie

[ TEMATY ]

papież

Jasna Góra

Franciszek

Krzysztof Świertok

Z Złota Róża ofiarowana przez papieża Franciszka podczas pobytu na Jasnej Górze dn. 28 lipca została umieszczona przy Cudownym Obrazie w Kaplicy Matki Bożej. Jest wyeksponowała pośrodku pozostałych róż papieskich zamontowanych w nastawie ołtarzowej po prawej stronie cudownego wizerunku Maryi Jasnogórskiej.

Ofiarowana przez Ojca Franciszka róża umieszczona jest na różowej marmurowej podstawie, na której znajduje się srebrny wazon z herbem papieskim. Z wazonu wyłaniają się gałązki z kwiatami i liśćmi.

CZYTAJ DALEJ

Jak naprawdę jest w czyśćcu? Poznaj kilka wizji od św. Faustyny!

2021-09-24 09:24

[ TEMATY ]

duchowość

czyściec

stock.adobe.com

Każdy z nas ma chwile, w których zadaje sobie pytanie: co będzie po śmierci? Od razu niebo, a może najpierw czyściec? Jeśli tak, to jak tam jest? To aż tak bolesna rzeczywistość? Poznaj kilka cytatów z Dzienniczka św. Faustyny mówiących o wizji czyśćca.

Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję „Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. [Usłyszałam głos wewnętrzny], który powiedział: Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe (Dz. 20).

CZYTAJ DALEJ

Biada nam, obłudnikom

2021-09-26 08:32

Adobe Stock

Od dłuższego czasu towarzyszy mi myśl, że jesteśmy obłudnikami, jeżeli chodzi o wiarę, gdyż jestem przekonany, że Syn Boży do większości z nas, współczesnych chrześcijan powiedziałby te same słowa, jak 2 tysiące lat temu mówił prosto w oczy faryzeuszom: Biada wam, obłudnicy.

Dlaczego mam wrażenie, że staliśmy się obłudnikami? Wystarczy przyjrzeć się, jak większość z nas podchodzi do naszej wiary. Zapewne od niejednego bym usłyszał: Ale czego się czepiasz? Rano i wieczorem pacierz odmówię, Koronkę do Bożego Miłosierdzia też, Różaniec też, w niedzielę prawie zawsze jestem na Mszy Świętej itp. Ale co z tego? Czy my modlimy się, bo faktycznie czujemy żywą obecność Boga czy „bo tradycja nakazuje” lub „bo w domu tak się przyjęło”. Dlatego uważam, że staliśmy się niejako faryzeuszami obecnych czasów, czyli „musimy spełnić jakiś obowiązek, bo tak wiara nakazuje” i tyle. Nie robimy to z miłości do Boga, ale raczej dlatego, żeby uniknąć Jego gniewu i ewentualnej srogiej kary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję