Abp Grušas dla KAI: końcowy dokument zgromadzenia w Pradze bez propozycji reform
Propozycje reform w Kościele nie będą tematem dokumentu końcowego europejskiego zgromadzenia synodalnego, jakie w dniach 5-12 lutego odbywa się w Pradze. Potwierdził to przewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE) abp Gintaras Grušas.
Odpowiadając na pytanie KAI, metropolita wileński oświadczył, że nie taki jest cel dokumentu ani samego procesu synodalnego. Zaznaczył, że „nie mamy przedstawiać rozwiązań problemów, mamy doświadczać synodalności:. Spodziewa się jednak, że problemy i „rany”, o których mówiono w czasie zgromadzenia, będą w nim wspomniane. – Ale to nie jest dokument programowy, nie będziemy więc w nim proponować ostatecznych rozwiązań problemów, jakie występują w Kościele – podkreślił abp Grušas.
Interesujące i owocne – takimi słowami określił metropolita wileński samo europejskie zgromadzenie synodalne podczas spotkania z dziennikarzami. Przypomniał, że zgromadzenie dotyczy synodalności i prowadzone jest drogą rozeznawania duchowego, a nie dyskusji. Uczestnicy najpierw dzielą się swoimi przemyśleniami, po czym w drugiej turze mówią o tym, co ich poruszyło w wypowiedziach innych. Nie jest to ścieżka podejmowania decyzji, lecz okazja do wzajemnego słuchania się z szacunkiem.
Hierarcha wyjaśnił, że powstający już dokument końcowy zgromadzenia, oparty na wypowiedziach 39 delegacji europejskich konferencji episkopatu, sprawozdaniach z pracy grup roboczych i wystąpieniach na zgromadzeniu będzie próbą syntezy najważniejszych tematów, jakie na nim wybrzmiały. Jutro rano zostanie przedstawiony jego projekt, delegaci wyrażą swoje opinie, po czym komitet redakcyjny nada mu ostateczny kształt. Ponieważ synod nie jest parlamentem, więc nie odbędzie się głosowanie, lecz przyjęcie dokumentu przez aklamację.
Wraz z dokumentami innych zgromadzeń kontynentalnych posłuży on do napisania dokumentu roboczego zgromadzenia Synodu Biskupów, jakie zbierze się w październiku w Watykanie. Celem etapu kontynentalnego nie jest bowiem przedstawianie konkretnych rozwiązań kościelnych problemów i „zranień”, lecz doświadczenie tego, na czym polega synodalność. – Zasadnicze znaczenie ma odnowa osobistej relacji z Jezusem. Synod ma zmienić nas, członków Kościoła, a poprzez nas Kościół – wskazał abp Grušas.
Dodał, że przewodniczący konferencji biskupich Europy pozostaną w Pradze dwa dni dłużej niż pozostali delegaci, aby przeprowadzić proces duchowego rozeznania i napisać w jego wyniku krótką refleksję na temat dokumentu końcowego. Do Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów zostaną więc przekazane dwa dokumenty: jeden przyjęty przez całe zgromadzenie kontynentalne, drugi – przez samych biskupów.
Pytany dlaczego w obradach nie uczestniczą osoby czujące się zmarginalizowanymi w Kościele, np. LGBTQ+, metropolita wileński odpowiedział, że skład swoich delegacji ustalały same konferencje episkopatu. Natomiast problemy wspomnianych osób wybrzmiewają zarówno w wypowiedziach poszczególnych delegacji, jak i w grupach roboczych, gdyż były poruszane na szczeblu narodowym.
O nieuleganie przez małżonków kulturze tymczasowości i odrzucenia apeluje ks. Andrzej Koprowski SJ w wywiadzie udzielonym Radiu Watykańskiemu. Dyrektor programowy tej rozgłośni tłumaczy, że przyszłoroczne zgromadzenie Synodu Biskupów nt. rodziny zajmie się nie tylko - jakby chciały media - sprawą przyjmowania Komunii św. „przez tych, którym małżeństwo się rozsypało i podjęli nowe więzi”. - Synod Biskupów podejmie refleksję i nad tymi sytuacjami, jest to ważny „problem duszpasterski”, ale z pewnością w bardziej całościowym kontekście stwórczego i zbawczego planu Boga, charakteru człowieka (mężczyzny i kobiety) jako obrazu i podobieństwa samego Boga w tym planie, znaczenia kultury wzajemnych odniesień - dodał ks. Koprowski.
Synod 2014 „Wyzwania duszpasterskie związane z rodziną w kontekście ewangelizacji” – rozmowa z ks. Andrzejem Koprowskim SJ, dyrektorem programowym Radia Watykańskiego
RADIO WATYKAŃSKIE: Dlaczego w obecnym czasie Kościół tak wielką uwagę zwraca na rodzinę? Czy jest aktualnie potrzeba pogłębienia doktrynalnego tego zagadnienia ze strony Kościoła?
KS. ANDRZEJ KOPROWSKI SJ - Rodzina jest tematem zawsze aktualnym, choć przedstawianym często w krzywym zwierciadle… Nie tylko w mediach, ale przede wszystkim „w życiu”. W Niemczech mówi się sporo o tendencjach jednej z komisji duszpasterskich archidiecezji Fryburga odnośnie osób rozwiedzionych i żyjących w „kolejnych związkach” i ich przystępowania do Eucharystii. Kierujący watykańską Kongregacją Nauki Wiary abp Gerhard Müller w swoich wypowiedziach podkreśla rolę sakramentu i jego konsekwencje, co warunkuje też dostęp do Komunii św. Papież Franciszek na październik 2014 r. zwołał Synod Biskupów i określił jego temat: „Wyzwania duszpasterskie związane z rodziną w kontekście ewangelizacji”. Lobbingi medialne (i stojące za nimi siły ekonomiczne) zdają się promować „społeczeństwo bez rodziny”, ale i bez przyszłości, tak demograficznej, jak i kulturowej, opartej o głęboko ludzkie więzi. Są one konieczne dla rozwoju społeczeństwa, które zwykło się określać jako „obywatelskie”, jeśli nie ma ono stracić charakteru „życzliwego ludziom”. W końcu października w Rzymie „u grobu Apostoła Piotra” spotykały się z Papieżem rodziny przybyłe z całego świata. W szczytowym momencie było niemal 200 tys. osób – znak żywej potrzeby zaczerpnięcia „świeżego powietrza”. Myślę, że trzeba wszechstronnej refleksji duszpasterskiej na ten temat, i to w skali całego Kościoła.
W których punktach, zdaniem Ojca, małżeństwo i rodzina są dziś szczególnie zagrożone?
- Czas przyspiesza. Ilość rozwodów rośnie. Rośnie procent młodych, którzy w ogóle nie zawierają małżeństwa, ani „cywilnego”, ani „sakramentu”. Rośnie też ilość orzeczeń kościelnych o „nieważności kiedyś zawartego sakramentu małżeństwa”. Znaki ludzkich porażek, dramatów, narastającego osamotnienia, poczucia pustki, przeradzających się często w agresję lub prowadzących do samobójstwa. Statystyki porażają. Uświadamiają, że doszliśmy do punktu krytycznego. Jak mówi Papież Franciszek - już nie chodzi o różnorodność opinii, ale „osoba ludzka jest w niebezpieczeństwie”. Jako „jednostka”, ale i jako rodzina, jako wspólnota. Wspólnota to jest coś więcej niż suma osób… Ideologie gender i presja konsumpcji zdają się zamykać wszystko w skrajnym indywidualizmie. Wielu młodych decyduje się jednak na założenie rodziny, chcą by ich rodzina owocowała życiem, „chcą mieć dzieci”, ale stają przed serią trudności, bo nie mają szansy na własne mieszkanie, perspektywa pracy zawodowej jest mglista, deklaracje polityków przypominają kolorowe baloniki a nie konkret polityki rodzinnej. W tym kontekście stawiamy sobie pytanie – co robić, by zachować moc chrześcijaństwa dla nas samych, ale i co zrobić, byśmy jako chrześcijanie wnieśli dobro i moc życia w coraz bardziej popękane społeczeństwo.
Benedykt XVI mówił, że u podstaw wielu kryzysów współczesności jest „kryzys antropologiczny”. Jaki jest w nauczaniu Papieży obraz małżeństwa jako uświęconego przez Boga związku kobiety i mężczyzny, przy czym każde z nich ma specyfikę podmiotowości?
- Papież Franciszek, jak i jego Poprzednicy, mówi: punktem odniesienia istotnym do zrozumienia, kim jesteśmy, musi stać się znów sam Bóg, Jego Słowo, które stwarza i które zbawia, pełne trwałej, miłosiernej miłości. Przez fakt stworzenia ziemia z chaosu stała się kosmosem. Wśród stworzeń jedno jest szczególne: człowiek, para ludzka – mężczyzna i kobieta, ani „tylko mężczyzna”, ani „tylko kobieta”. „Stworzył Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę” (Rdz 1, 27). W tej komplementarności zawiera się podobieństwo do Boga, z powołaniem, by stać się jedno poprzez głęboką więź i tak „czynić sobie ziemię poddaną”, nie dewastowaną dla natychmiastowego użycia, ale rozwijaną i szanowaną jako Boży dar.
Leon XIV wyruszył do Algierii, gdzie będzie przebywał do 15 kwietnia. O godz. 9.07 Airbus A330-900neo włoskich linii lotniczych ITA z papieżem na pokładzie wystartował z rzymskiego lotniska Fiumicino im. Leonarda da Vinci do stolicy Algierii, Algieru. Hasłem wizyty są słowa: „Pokój z wami”. W ramach dziesięciodniowej, od 13 do 23 kwietnia, trzeciej podróży zagranicznej pontyfikatu, Leon XIV odwiedzi jeszcze Kamerun, Angolę i Gwineę Równikową,
Przed wejściem na pokład samolotu papież krótko rozmawiał z biskupem Gianrico Ruzzą, ordynariuszem diecezji Porto-Santa Rufina, w której jurysdykcji znajduje się Międzynarodowy Port Lotniczy Fiumicino.
- Wiemy, jak potrzebna jest modlitwa o pokój, by jak najwięcej ludzi mogło doświadczyć Bożego Miłosierdzia - mówił abp Marek Jędraszewski w Wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie.
Na początku kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, ks. Zbigniew Bielas przypominał słowa Jezusa, w których Zbawiciel wyraził pragnienie, by obchodzić Święto Miłosierdzia. – Tegoroczne hasło „Boże, Ojcze miłosierny, Tobie zawierzamy dziś losy świata”, nawiązuje do słów Aktu Zawierzenia Świata Bożemu Miłosierdziu, którego na tym miejscu dokonał św. Jan Paweł II 17 sierpnia 2002 r. – zaznaczył i dodał, że zebrani szczególnie chcą modlić się o pokój. Powitał abp. Marka Jędraszewskiego, bp. Jana Zająca, zebranych kapłanów, osoby konsekrowane, pielgrzymów i wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.